TRIXIE Aplikator do tabletek

zobacz opinie (2)
Producent:Trixie
TRIXIE Aplikator do tabletek
6.296.29PLN1

TRIXIE Aplikator do tabletek to nieoceniona pomoc w podawaniu tabletek zalecanych przez lekarza weterynarii. Każda pastylka powinna być w całości połknięta przez zwierzaka, jednak nie zawsze jest to łatwe. Starannie wykonana propozycja od firmy Trixie ułatwia dozowanie leków i sprawia, że składniki aktywne zawarte w preparacie mogą trafić dokładnie do organizmu naszego zwierzaka.

Zalety:

- innowacyjna propozycja, która ułatwia podawanie leków,

- wytrzymała konstrukcja sprawdzi się świetnie nawet w przypadku kontaktu z ostrymi zębami naszego pupila,

- doskonały przedmiot z gumową nasadką, która jest w pełni higieniczna i nadaje się do wielokrotnego użycia,

- starannie dobrana wielkość sprawdzi się niezależnie od wielkości pyska naszego zwierzaka,

- propozycja od firmy Trixie to nowoczesna pomoc w utrzymaniu naszego zwierzaka w pełni zdrowia.

 

Komplet zawiera aplikator w kształcie strzykawki i trzy dodatkowe, wymienne nasadki.

Rozwiń
TRIXIE Aplikator do tabletek 1.52

Opinie (2)

ocena całościowa: 2/5
  • 2/5
    Jestem rozczarowana tym produktem. Pomysł bardzo fajny, ale też bardzo niedopracowany. Nazwanie tego "aplikatorem do tabletek" to lekkie niedomówienie - oryginalną nazwą na opakowaniu jest "Mothering kit", ale to szczegół. Najważniejsze moje zarzuty: "strzykawka" przecieka, a gumowe nakładki blokują przepływ tego, co się może jakimś cudem udać wlać do pojemniczka. Piszę "jakimś cudem", bo ta przeciekająca "strzykawka" nie jest zakończona zwyczajną rurką, a dziwnymi dwoma haczykami, które uniemożliwiają pobieranie płynu przy jego niewielkiej ilości. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - gumowe nakładki można użyć do zwykłej strzykawki, dzięki czemu można ją bezpiecznie wkładać do kocich pyszczków, dlatego właśnie 2 punkty a nie 1.
  • 1/5
    Kupiłam, bo kot nie toleruje podawania tabletek, ale brak na opakowaniu instrukcji obsługi. Otwory są dość małe i chyba trzeba rozdrobnić tabletkę, ale to tylko domysł. Poza tym obawiam się,czy nakładka nie spadnie jeśli kot nagle zaciśnie zęby. Mam opory przed zastosowaniem.