ORIJEN Cat & Kitten

zobacz opinie (47)
Producent:Orijen
ORIJEN Cat & Kitten
31.88278.51PLN3

Orijen Cat & Kitten to sucha karma mięsna dla kotów różnych ras i w różnym wieku. Odpowiada również zapotrzebowaniu żywieniowemu kociąt.

Do produkcji tej karmy wykorzystano naturalne składniki najwyższej jakości: Kurczaka z bezklatkowej hodowli, indyka, ryby dziko łowione i jaja składane w gniazdach. Kot będzie miał pod dostatkiem odżywczych składników z mięsa i wątróbki, których potrzebuje, aby zdrowo się rozwijać.

Produkt ten posiada wszystkie niezbędne dla kota składniki odżywcze i minerały. Dodatkowo niska zawartość węglowodanów i glukozy zapobiega cukrzycy i pomaga zachować prawidłową masę ciała.

Podając ten pokarm kotu jesteś pewien, że Twój pupil będzie miał wszystko, czego potrzebuje dla zdrowia i pełni życia. Naturalny, mięsny smak i aromat sprawia, że posiłek jest dla kotka prawdziwą przyjemnością.

 

Zalety produktu:

 

- wykonany z najwyższej jakości naturalnych mięsnych składników,

- zawiera witaminy i minerały z ziół i owoców,

- nie zawiera sztucznych barwników i konserwantów,

- zapobiega alergii, cukrzycy, otyłości,

- wzmacnia organizm,

- posiłek aromatyczny i bardzo smaczny.

Składniki:

Świeże mięso kurczaka (20%), dehydratyzowane mięso kurczaka (15%), świeża wątróbka z
kurczaka (4%), świeże mięso śledzia (4%), świeże mięso indyka (4%), dehydratyzowane mięso
z indyka (4%), wątróbka z indyka (3%), świeże całe jaja (3%), świeże mięso sandacza (3%),
świeże mięso łososia (3%), świeże serca kurczaka (3%), chrząstka z kurczaka (3%),
dehydratyzowane mięso śledzia (3%), dehydratyzowane mięso łososia (3%), olej z wątróbki z
kurczaka (3%), tłuszcz z kurczaka (2%), czerwona soczewica, zielony groszek, zielona
soczewica, lucerna, słodkie ziemniaki, włókno grochu, ciecierzyca, dynia, kabaczek, szpinak,
marchew, czerwone jabłka, gruszki, żurawina, czarne jagody, organiczne wodorosty, korzeń
lukrecji, dzięgiel litwor, kozieradka, kwiat nagietka, koper słodki, liście mięty pieprzowej,
rumianek, mniszek, cząber, rozmaryn.

Dodatki:

wit.A: 15000 IU, wit.D3:2000 IU, żelazo: 40mg, jod:3mg, miedź:13 mg, mangan:14 mg,
cynk: 150 mg, selen:0,3 mg.



Składniki analityczne:

Białko surowe 42%
Oleje i tłuszcze surowe 20%
Popiół surowy 8%
Włókno surowe 3%
Wapń 1,4%
Fosfor 1,1%
Omega-6 3,5%
Omega-3 1,2%
DHA 0,7%
EPA 0,4%
Tauryna 0,25%

Rozwiń
ORIJEN Cat & Kitten4.7447

Opinie (47)

ocena całościowa: 5/5
  • 5/5
    Karma doszła dzisiaj. Mój kocur nie dał się od niej odpędzić co znaczy, że wyjątkowo mu zasmakowała. Nie zgodzę się z opinią, że jest zbyt drobna ponieważ karma Royala, którą podawałam kotu wcześniej, była drobniejsza. Na pierwszy tzw. "rzut" bardzo polecam.
  • 4/5
    Bez rewelacji, mimo super składu, koty podchodziły do niej bardzo ostrożnie, jednak wolą royala
  • 5/5
    Widzę, że zespół Krakvetu wziął sobie do serca krytykę i wreszcie na podstronie karm Orijena widać opis tychże karm, a nie reklamę Taste of the Wild. Był to dziwny zabieg, bo opis TotW był właśnie tutaj, natomiast komentarze lądowały na podstronie TotW gdzie można zobaczyć m.in. mój wcześniejszy komentarz. Co do dostępności karm Orijen w Krakvecie, to mimo wszystko ciągle mnie dziwią problemy, które występowały, bo to nie jest trudno dostępna karma jak np. ZiwiPeak. Jak pisałem wcześniej, od 2 lat bez żadnego kłopotu kupuję oba smaki u konkurencji (i do tego troszkę taniej), więc to na pewno nie jest problem dystrybucji w naszym kraju. Na razie czekam tylko na pojawienie się trzeciego smaku, bo bezpośrednio u dystrybutora cena jest delikatnie mówiąc mało przystępna. :) Szkoda, bo z opinii znajomych wiem, że Krakvet to fajny sklep, w którym bym z pewnością zostawił sporo pieniążków, ale problem z Orijenem i brak mokrych karm Applawsa oznacza, że moje futra wykreśliły go z "panelu dostawców" :):):). Będę zaglądał, bo może coś się zmieni in plus. Pozdrawiam załogę sklepu i wszystkich miłośników futer wszelakich.
  • 5/5
    Karma warta polecenia, mojej kotce (Maine Coon) dzięki niej poprawiła się sierść. Jedyna wada to to że jest bardzo drobniutka i kicia wogóle jej nie gryzie tylko łyka.
  • 5/5
    Moi drodzy, zawsze trzeba przewidzieć, że czegoś w danym momencie może zabraknąć. Pracownicy KrakVetu to nie cudotwórcy i jeśli u dostawcy jest ogólny brak danej karmy, nic tu nie zdziałają. Mogą tylko cierpliwie czekać - podobnie jak my. Moja rada: zamawiajcie karmę z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym - wtedy unikniecie stresu i frustracji :) Osobiście czekałam na tą karmę prawie miesiąc ale się doczekałam :) myślę, że to nie problem na skalę światową a do takiego (czytając wcześniejsze komentarze) - urasta. A co na to dzieci w Etiopii?
  • 5/5
    Karma jest rewelacyjna. Tylko... no właśnie tylko nie można jej kupić. W ofercie sprzedażowej jest a moje zmówienie od miesiąca nie mogło być zrealizowane i za każdym razem byłem informowany że jeszcze nie dotarła ale przy następnej dostawie powinna już być i tak przez miesiąc. Aż w końcu zamówienie zostało anulowane bo ile można czekać. Więc kierownictwo powinno coś z tym problemem zrobić i nie tylko z tym często zdarza się że jest w ofercie a w rzeczywistości nie ma. Ehh szkoda teraz jestem zmuszony szukać innego sklepu.
  • 5/5
    Ja też nie rozumiem jednej rzeczy, skoro nie ma karmy to powinna widnieć informacja, że sklep jej nie posiada. Tak to klient wprowadzany jest w błąd, płaci za karmę, którą nie wiadomo czy dostanie. Apel do szefostwa i osób zajmujących się organizacją: proszę zaznaczać przy produktach, że są niedostępne, ułatwi to nam życie.
  • 5/5
    Aby sprawdzić działanie karmy, trzeba ją podawać co najmniej przez miesiąc i dopiero wtedy ocenić stan, w jakim jest zwierzę. Większość "zawirowań" po drodze to efekt zmiany i przestawiania się. Karma orijen jest rewelacyjna. Gdyby nie ona, moja kotka najprawdopodobniej nie byłaby tak zdrowa, jak teraz jest - przygarnęłam ją, gdy była niedożywionym, chorym kociakiem w wieku 2 m-cy. Dzięki karmieniu karmą orijen dziś jest zupełnie zdrowa, nie ma żadnych powikłań, wyrosła na pięknego, dorosłego kota. Polecam tę karmę każdemu! Co ważne - karma może za worek jest droga, ale cena za dzienną dawkę wcale się tak bardzo nie różni (dobrej karmy nie trzeba dawać tak dużo, jak tej kiepskiej). Nie przejmujcie się tym, że kot jej nie je - tej karmy wystarczy mu niewielka ilość, bo nie ma zapychaczy. Poza tym, przecież o to chodzi, żeby nie miał nadmiernego apetytu! :)
  • 5/5
    Karma jest rewelacyjna. Kotka i fretka wcinają bardzo chętnie. Jednak ceny tej karmy bardzo wzrosły.
  • 4/5
    Zaskakująca podwyżka cen... Jeszcze 2 tygodnie temu kupiłam 7kg worek karmy za 130zł... Oczywiście karma warta polecenia.
  • 5/5
    Karma jest super. Moje koty z chęcią ją jedzą. Jedyny mankament tej karmy jest taki, że ma małe chrupki i jeden z kotów połyka ją czasem w całości. Nie mają problemów z brzuszkiem, jedzą mniej tej karmy w porównaniu z innymi, ale to tylko dlatego, że ta zawiera więcej mięsa od innych ( na opakowaniu jest napisane, że zawiera 80% mięsa).
  • 3/5
    Karma pod względem składu jest rzeczywiście rewelacyjna, jednak moje dwa młode kocurki nie potrafią czytać :/ Dobrze, że kupiłam na próbę małą paczkę, bo ubyło mi zaledwie kilka chrupek :( Żadne sposoby nie pomagają by kocurki ją chrupały (ani mieszanie z inną suchą, ani z mokrą). Wypróbowałam wiele karm: Nutra Gold, Brit Premium, Matisse, RC itp... Jednak Orijen to jedyna karma, która nie znika z miski nawet, gdy cały dzień kociaki nie dostaną nic innego. Po prostu wolą nie jeść wcale :( Szkoda Ale jak widać to kwestia chyba kociego podniebienia, bo są koty, które jakoś ją "pochłaniają"...
    • 2017-10-04Agnieszka Wesołowska
      Tak to jest ze zdrowym żarciem :) Kto podbija rosół kostką smakową, wegetą, maggi, nie lubi potem zwykłej zupy na jarzynach. Tańsze karmy mają podbity smak, za to skład niższej jakości. Koty zazwyczaj uwielbiają te tanie marketowe chrupki, tak jak my czipsy czy bardziej cenimy frytki niż ziemniaki bez soli na parze ;)
  • 5/5
    Dobra karma, 2 z moich 3 kotów je ją chętnie a właśnie one mają problemy skórne i po tej karmie jest poprawa.
  • 5/5
    Skład pokarmu obiecujący, na szczęście kocięta przekonały się do karmy i chętnie ją jedzą.Kupiłam na próbę 400g, bardzo szybko musiałam dokupić 2,5 kg:))
  • 4/5
    Dawno nie kupowałem tej karmy i zdziwiło/rozczarowało mnie, że teraz krokiety są tak drobne. Świetna karma dla kotów bez zębów :)
  • 3/5
    skład niby ok, dużo mięska....ale jak to wytłumaczyć kotom? koty niechętnie jedzą karmę - może dlatego że są to duże kociaki, chrupki jak dla mauszków. z miseczek karma znika tak sobie. kotom bardziej smakuje RC lub Bosch... moze jakby chrupki były większe, to wszystko byłoby ok, a tak...wyglądają jak chrupki dla kociąt.... za skład - 5, za wielkość chrupek - 1 czyli wychodzi marna 3....
  • 5/5
    Chyba najlepsza karma wśród suchych bytowych karm na rynku. Skład karmy jest świetny, nie znalazłam lepszej. Brak zbóż powoduje bezwonne "uboczne produkty przemiany materii" :) Kociaki na początku omijały karmę, ale mieszając z poprzednią powoli przestawiłam ich jadłospis:) Naprawdę polecam. Karma jest wydajna więc w efekcie ekonomiczna nawet dla najbardziej wymagających.
  • 5/5
    Zdecydowanie najlepsza karma na rynku. Sierść kota oraz kondycja jest zauważalnie wyższa, niż po innych karmach nawet klasy premium. Jedynym minusem jest smak - nasz kot średnio chętnie ją zjada, ale to pewnie zależy od konkretnego kota :) Warto najpierw kupić małe opakowanie na test.
  • 4/5
    jedynym minusem jest wielkość krokietów-mam w domu małego połykacza i niestety z karm bezzbożowych musiałam zmienić kotom karmę na Sanabelle Grande...
  • 5/5
    100% zadowolenia po 2 pierwszych opakowaniach. dla urozmaicenia podaję im kilka razy w tygodniu surowy drób i po tym bez problemu wracają do Orijena. koty rosną zdrowo i szybko. żadne po tym nie wymiotowało, sierść super. zamawiam kolejną torbę tej karmy.
  • 5/5
    Wspaniała karma o unikalnej zawartości białka ! Żadna z dostępnych u nas karm z "wyższej półki" nie ma takiego składu !! Moje koty wręcz przepadają za Orijen - są w świetnej kondycji i nie mają sensacji żołądkowych. Zdecydowanie najlepsza karma dla kotów na naszym rynku !
  • 5/5
    Podobnie jak karmą 6 fish, Ridley Kot zajada się tą mięsną karmą. Pierwsza klasa składniki. W pierwszym momencie przejscia na nową karmę 6cio miesięczny kotek Ridleyek czuł jeszcze sentyment do RC, ale po paru dniach nie ma już wątpliwości, że bardziej mu smakuje ten kanadyjski przysmak. Orijen, to nowa jakość w podejściu do kociego zywienia. RC do niedawna król karm, będzie musiał coś zmienić w swoich produktach. Podoba mi się, że ktoś tam w Kanadzie pomyslał nad tą świetną holistyczną karmą i że mogę ją kupić w Polsce. Kotek ma piekną sierśc, więcej energii od pewnego czasu i ma swietny humor (o pieknych kupach nie wspomnę ;). I to najważniejsze. Polecam
  • 5/5
    Bardzo szybka dostawa, mniej niż 24 godziny od zamówienia. Karma smakuje kotkowi, na pewno jeszcze ją zamówię.
  • 5/5
    Jestem bardzo zadowolona z tej karmy. Moja półroczna kocia bardzo chętnie ją zjada i widać efekty. Już po pierwszym opakowaniu widać, że sierść jej się znacznie poprawiła a ja mam pewność, że kocia dostaje wszystko co najlepsze. Polecam!!!
  • 5/5
    Karma jest super, ma chyba najlepszy skład na polskim rynku - przynajmniej wśród karm z którymi się spotkałam. Kupiłam kiedyś mojej kocie, nie rzuca się na to jak szalona, ale pochrupuje od czasu do czasu, zresztą jest to kot który woli jednak mokrą karmę od suchej. Poza tym i tak dobrej karmy kot nie je wiele, bo poje sobie małą ilością. Kupy ok, sierść ładna i puchata. Polecam, za tę cenę naprawdę się opłaca niż np. przereklamowany Royal.
  • 5/5
    moja wybredna Syberyjka nie chce jeść nic innego tylko Orijena... a odnośnie napromieniowania tej karmy i zgonach kotów w Australii, o których ktoś pisze w poprzednim poście - radziłabym poszperać trochę w necie przed napisaniem czegoś takiego... problem dotyczył tylko karmy Orijena w Australii i to nie producent nawalił... w Australii mają takie przepisy, że napromieniowują pokarmy sprowadzane z zagranicy i partię karmy Orijen napromieniowali zbyt dużą dawką - dlatego zwierzęta umierały, bądź dostawały paraliżu... Orijen wycofał się z rynku australijskiego po tym incydencie, żeby nie tracić dobrej opinii z powodu działań od nich niezależnych... ale jak widać informacja i tak poszła w eter
  • 5/5
    Obejrzyjcie na youtubie filmik o australijskich kotach, które mają niedowład kończyn po sprzedawanym tam Orijenie (przez napromieniowywanie tego jedzenia). Szkoda, że nie wiadomo, jak z Orijenem sprowadzanym do Polski, bo skład ma świetny i bodajże najwięcej mięsa z dostępnych karm. O zgubnych skutkach i zasięgu napromieniowywania jedzenia dla zwierząt i ludzi można poczytać w necie, polecam.
  • 4/5
    Karma Orijen ma świetny skład, w porównaniu z innymi dostępnymi na polskim rynku jest chyba najlepsza. Ale co zdrowe nie zawsze musi smakować.. Mój kocur zjada tę karmę bez większych pretensji, ale też bez entuzjazmu, natomiast moja (przyznaję: nad wyraz wybredna) kotka kręci na nią noskiem.. Dlatego mieszam tę karmę z inną, wtedy raczej nie ma problemów z jedzeniem. Ogólnie karmę polecam, ale najlepiej na początek kupić małe opakowanie, żeby sprawdzić, czy koty będą ją w ogóle jadły.
  • 5/5
    Karma najlepsza z dostępnych w Krakvecie. Idealne proporcje. Mój kot jest nią zachwycony. Dotąd jadał RC dla kociąt. Orjena zjada z wyraźną przyjemnością i się najada. Karma bardziej wydajna. Nie było żadych "brzuszkowych" problemów przy zmianie. Ciesze się, że ją kupiłam. Teraz mój pupil bedzie jadał to co kot jadać powinien.
  • 5/5
    Karmią tą karmą na przemian z RC Kitten i Intense Hairball. Mimo mojego zdania, że jest bardzo dobra jakościowo, moje dwa MCO nie są nią zachwycone. Jeśli mają wybór wybierają RC. Orijena jedzą jak muszą. Ja jednak dalej będę ją kupowała.
  • 5/5
    Moja kocica raczej nie oszalała na jej punkcie, ale mam nadzieję, że się przyzwyczai. Za nami pół opakowania i jest nieźle. Mieszam jej czasami z Hills'em, żeby jej lepiej "wchodziło". Poczekamy zobaczymy. Myślę, że pozostanę przy mieszaniu dwóch karm na razie. Sierść piękna, nie wymiotuje (wcześniej zdarzało jej się to bardzo często). I je mniej. Więc chyba karma ta ma właściwą porcję energii. Ogólnie polecam - choć przyznaję, że mój kot za nią nie szaleje :).
  • 4/5
    Suche o wspaniałym składzie, sierść lśniąca, żadnych problemów z wymiotami a przy Acanie np się zdarzały.Karma doskonała. Jedyny minus to to, że koty nie chcą za bardzo jej jeść...Pomimo to uważam, że warto próbować. Ja mojej kotce na początku mieszałam z inną karmą a teraz już je sam Orijen. Tak więc polecam.
  • 5/5
    Skład wyjątkowo dobry. Kotce na początku nie smakowała, jadła ją tylko kiedy sądziła, że jej nie widzę i domagała się swojej porcji sanabelle :) Widocznie naprawdę naturalny produkt nie jest tak smaczny jak reszta z udziwnieniami. Po dwóch dniach buntu zaczęła okazywać zainteresowanie i teraz już od dwóch tygodni chce jeść tylko orijen, co mnie bardzo cieszy. Sierść bez zmian piękna, kotka pełna życia i szczęśliwa jak zawsze. Polecam
  • 5/5
    Dla mojego kota karma jest rewelacyjna! Żeby mu się nie znudziła to zawsze dosypuje mu Profilum lub coś innego w niewielkiej ilości ;
  • 5/5
    Kot chętnie je tę karmę. Wcześniej jadł RC i też mu smakowała ale co może dziwne przy Orijenie znacznie mniej łzawią mu oczy (pers), więc zostajemy przy Orijenie.
  • 5/5
    Witam, zachecona opiniami rowniez kupilam orijena. MOj MCO wrecz zabijal sie w drodze do miseczek, tak bardzo mu samkowalo. Ma piekna siersc, zadnych wymiotow ani innych rewelacji.
  • 5/5
    Moja kotka je tylko ta karmę , wyjada do końca z miseczki ( w innych karmach wybiera i nie zjada wszystkiego ,miała problem z sierścią i zwracała ) sierść ma piękną i jest zadowolona i zdrowa . Polecam jak najbardziej.
  • 5/5
    Brak zastrzeżeń! Brak zastrzeżeń! Brak zastrzeżeń! Brak zastrzeżeń! Brak zastrzeżeń!
  • 5/5
    dla mojej chorej na jelita kotki to najlepsza karma. Kupiłam ją na "kocich targach".kotka zasmakowała tak bardzo, ze zupełnie w odstawkę poszła stosowana karma kupowana u weterynarza. szkoda ze nie można jej kupić w Olsztynie. rozwiazanie-internet.
  • 5/5
    Karma jest jedną z niewielu dostępnych w Krakvecie, która faktycznie nadaje się dla kota. Skład naprawdę dostosowany do potrzeb kotów (a w większości karm bardziej odpowiada on wymaganiom zywieniowym kur niz kociastych), moim smakowało. Naprawdę warta zakupu, bo kot może jeść to, do czego faktycznie jest przystosowany i co na pewno wpłynie na jego dobre zdrowie. Co do kup to mogą być większe, bo nie ma zbóż, a są warzywa i owoce- które w sposób naturalny pobudzają prace jelit. Poza tym reakcja to może być też spowodowana nagłą zmianą- bo karma, która ma 30% mięsa i dużo zboża (czyli większośc dostępnych) to jednak co innego niż Orijen z mięsem, warzywami i owocami. Kot nieprzywyczajony jest do takich proporcji żywieniowych, bo zazwyczaj podaje się mu karmy zbożowe. Zdecydowanie najlepsza karma z oferty Krakvetu
  • 5/5
    ...Ale mój i koleżanki osiedlowy kocurek Dyziek bardzo lubi tę karmę! Je ją aż mu się uszy trzęsą. Zjadł pół opakowania od razu bo był baaardzo głodny! Nie którym futrą nie pasuje, a niektórym odwrotnie :)
  • 4/5
    Kocica nie je karmy z takim zachwytem jak np.: RC pure feline lub profilum. Jakoś zmęczymy te opakowanie.
  • 5/5
    W przypadku moich dwóch potworów ta karma to strzał w dziesiątkę :) Bardzo im smakuje, są w świetnej kondycji i moga pochwalić sie pięknym futrem. Młodsza kotka je Orijena od dwóch miesięcy, starsza (z przerwami na testowanie innych karm) od ponad roku.
  • 5/5
    Karma rewelacyjna, na początku stanowiła przysmak, teraz jest podstawą diety moich kotów. Na szczęście mam koty wszystkożerne:)
  • 4/5
    Kupiłam ze względu na skład, bo cena trochę wysoka. Kotek jadł ją bez mruknięcia tak samo jak Acanę. Jednak trudno mi ocenić jej działanie, bo linienia mojego kota nie zmniejszyła, a skłonna jestem stwierdzić, że zwiększyła. Po skończeniu tego worka pora na inną karmę i chyba to będzie Acana.
  • 5/5
    Doskonała karma, chyba najlepsza jaką miały moje koty, a przetestowały już wiele. zdecydowanie polecam tym, którzy chcą mieć zdrowe, piękne koty. Sierść błyszczy jak nigdy dotąd, zdecydowanie zmniejszyło się linienie oraz co jest nie bez znaczenia znacznie mniej jest w kuwecie. Jako wieloletni hodowca stawiam tą karmę na równi z Acaną i Leonardo. Poprzednio zakupiłam także K-9 ale to zdecydowanie niższa półka. Pozdrawiam sympatyczny zespół Krakvetu i wszystkich , którzy lubią zwierzaki Viola.
  • 5/5
    Moim kotom bardzo smakowała ta karma, kupale też były idealne ;) Trochę przytłaczająca jest cena, ale biorąc pod uwagę skład uważam że warto :) Jedynym mankamentem były pokruszone chrupki, ale kotom to absolutnie nie przeszkadzało. Wcinały aż miło :)