Sprawdzone suche karmy dobrej jakości-poczytaj zanim odp

Dyskuje na temat prawidłowego żywienia psów.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

karafka

13 sierpnia 2005, 12:26

andrzejeq43 pisze:POZNIEJ TWIERDZISZ, ZE NIE TWIERDZISZ ZE PO HILL'SIE
Twierdze,ze W TRAKCIE stosowania Hill'sa i nie stwierdzilam,ze na pewno PO NIM. Jezeli pies je tylko sucha karme, do tego doslownie nic sie nie zmienilo w jego trybie zycia,a pojawily sie problemy, o ktorych pisalam, to nie widzialam sensu,aby kupowac kolejny worek Hill'sa.
Co do tlumaczenia Pana Bogusia co to jest dysplazja i inne takie...To prosze wybaczyc,ale orientuję sie doskonale o czym pisze.I nie utozsamiam kulawizny mlodzienczej z dysplazja.Wiem rowniez,ze rodzice mojego psa sa od takowej wolni,a pies byl noszony na rekach i nie biegal po sliskich podlogach (to w skrocie).Pies byl przeswietlony kontrolnie w wieku 5 miesiecy, bo jestem SWAIADOMYM WLASCICIELEM LABRADORA i jak pisalam nie zwalam winy na Hill'sa. To bylo przypuszczenie.Z ktorym panowie oczywiscie nie musza sie zgadzac....
boguś pisze:Nie wiem skąd jesteś ale w Bytomiu w zwązku kynologicznym w poniedziąlek przyjmuje Pani wet ,która zajmuje się tylko labradorami
Nie wiem skad ta sugestia... Nie narzekam na weterynarza.

Doprawdy,ten protekcjonalny ton obu panow - mam nadzieje nieswiadomie zastosowany... A ja po prostu zapytalam o opinie WETERYNARZA Z TEGO FORUM. Panie Andrzeju - jak sama napisalam - domyslam sie,ze moge traktowac wczesneijsza wypowiedz Pana Jarka jako "dobra", ale jesli juz zapytalam, to wolalabym od Niego przeczytac odpowiedz i sie upewnic - bo tylko taki byl moj zamiar.
boguś

13 sierpnia 2005, 12:44

Poprostu nie lubię takich stwierdzeń ,ze prawdopodobnie po karmie takiej czy innej bez konkretnych dowodów w postaci badań klinicznyćh.Dlatego wymieniłem inne przyczyny .Nie twierdziłem że jest Pani nieświadomym właścicielem i na tym koniec.Pozdrawiam :lol:
andrzejeq43
Posty: 89
Rejestracja: 20 lipca 2005, 23:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

13 sierpnia 2005, 14:45

Witam ponownie

Karafka stwierdzilas cos takiego ostatnim razem:
Twierdze,ze W TRAKCIE stosowania Hill'sa i nie stwierdzilam,ze na pewno PO NIM.
OK, ja doskonale rozumiem Twoje stwierdzenie, ale wiele osob czytajac to forum moze zaczac sie zastanawiac i dojsc do nieodpowiednich wnioskow.
Poza tym ja nie rozumiem dlaczego mowisz o protekcjonalnym tonie mojej wypowiedzi, nic bardziej mylnego, raczej z duza iloscia usmiechu pisalem tego posta, przyznalem Ci racje na temat alergii na kurczaka, nie zanegowalem Twojego wyboru PROformance, skupilem sie raczej na opisie Hill'sa i to ze tak powiem zrobilem to nie dla Ciebie a dla innych ktorzy przeczytali Twoje wczesniejsze wypowiedzi. Ani przez moment nie zarzucilem Ci ze jestes zlym hodowca.

Napisalas rowniez ze:
domyslam sie,ze moge traktowac wczesneijsza wypowiedz Pana Jarka jako "dobra", ale jesli juz zapytalam, to wolalabym od Niego przeczytac odpowiedz i sie upewnic
Oczywiscie, ze kazdy zadajac pytanie, chcialby uzyskac odpowiedz od najlepszego fachowca, ale pan Jarek wyjezdzajac na urlop, prosil forumowiczow aby odpowiadali na pytania a On bedzie to komentowal jesli cos bedzie nie tak. Czesem ciezko oczekiwac analiz porownawczych, ze ta karma to to a inna to tamto.
I juz zupelnie na koniec, chce powiedziec to co kiedys juz komus powiedzialem, a uslyszalem to od mojej przyjaciolki z ktora rozumialem sie doskonale za pomoca glosu a przy rozmowach "pisanych" jakos niekoniecznie...a wszystko dlatego, ze tresc naszych wypowiedzi w formi pisanej jest w stanie przekazac jedynie 20% tego co i jak chcemy powiedziec. Reszta to mimika i intonacja...stad chyba Karafka bledne odczytanie moich intencji przez Ciebie.
Pozdrawiam
Andrzej GG: 5730102 Skype: el.leon
Dzwońcie i piszcie jak trzeba, zawsze pomogę w tematach o których mam pojęcie, gdy nikogo lepszego nie będzie pod ręką.
Awatar użytkownika
Jarek
Lekarz weterynarii
Posty: 13053
Rejestracja: 29 września 2004, 14:43
Kontakt:

14 sierpnia 2005, 15:04

trzeba ostudzić trochę atmosfere. Pierwsze informuje gościa, że kolejne jego posty bez logowania wylądują w koszu. Drugie , żadna karma sama w sobie nie wywoła dysplazji. Muszą zaistnieć pewne predyspozycje genetyczno - rozwojowe i wtedy choroba się ujawnia. Oczywiście, że na jej pojawienie mają wpływ żywienie, witaminy, odpowiednie utrzymywanie i wychowywanie młodego szczeniaka. Ale podstawowym czynnikiem predysponującym jest genetyka. Żeby uspokoić p.Andrzeja i Bogusia może nawet po najlepszej karmie wystąpić kulawizna i to nie dlatego, że jest zła czy źle zbilansowana, ale przez to, że dany osobnik może mieć pewne nazwijmy to defekty metaboliczne , że pewnych związków chemicznych z danej karmy nie przyswaja. Zwróćcie uwage , że pojawiają się tu głosy, że dałem taką super karmę, a zwierze po niej czyści. To jest min. taki defekt. Niemniej ta karma na pewno jest bardzo dobra ale nie odpowiada temu organizmowi. Niemniej sama kulawizna może apsolutnie nic nie mieć wspólnego z karmą. Wniosek : prawda leży po środku. Są pewne okresy w rozwoju zwierzęcia, gdzie zapotrzebowanie na makro i mikroelementy i same witaminy jest większe. Takim bardzo krytycznym momentem jest nagły wzrost zwierzęcia nakładający się z wymianą zębów. I wtedy u części zwierząt choćby niewiadomo jaką karmę jadł może utykac, mogą mu "klapnąć" uszy. Organizm po pewnym okresie pokryje to zapotrzebowanie i objawy ustąpią. Ale nie wymieniałbym karmy na inną tylko ją dalej podawał. To się uspokoi. Do innych dołożyłbym witamin i tyle. Tu Karafka prawdopodobnie miała z takim efektem do czynienia. Ale tak rodzą się mity dobrych i złych karm a tak na prawde mają skutki tylko osobnicze nie zależne od producenta karmy.
Co do proformansa ja i moi koledzy z lecznicy oceniany go w lecznicy w skali 5 stopniowej na 4 z minusem. Takie obrazowe oceny więcej ludzim dają dlatego napisałem nie jest zła.
Uczmy się wzajemnie każdy ma inne doświadczenia nie przekrzykujmy się . Nie odbierajmy czyichś negatywnych komentarzy jako atak na siebie. Net nie niesie ze sobą efektu ekspresji naszej mowy, mimiki i nie każda negatywna opinia jest efektem ataku, ale proszę też stałych bywalców o unikanie zaczepnego tonu.
Lekarz weterynarii Jarosław Orzeł - specjalista chorób psów i kotów, specjalista chirurg,specjalista radiolog.


http://www.krakvet.eu
boguś

15 sierpnia 2005, 17:54

Panie Jarku mam propozycję,to może niech Pan wszystkie dostępne karmy w Krak-Vecie oceni w tej skali,pogrupuje na te do których Pańskim zdaniem dodawać witaminki i na te gdzie to jest zbędne.Odpowiedż na samą górę tematu bo tak to co chwilę te same pytania padają.A co do zaczepnego tonu to nie jest tak jak Pan myśli.W każdym kraju gdzie jest lepsze ustawodastwo od naszego,takie stwierdzenie,ze po karmie x pies się nabawił choroby x,skończyło by się w sądzie.Nie wolno oskarżać nikogo bez konkretnych dowodów,dlatego skomentowałem tą wypowiedż w ten sposób.Trzeba takie rzeczy potem wyprostować w taki sposób jak Pan to zrobił,bo ktoś kto tu pierwszy raz zajrzy zaraz zrazi się zupełnie niesłusznie do producenta karmy x.
andrzejeq43
Posty: 89
Rejestracja: 20 lipca 2005, 23:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

15 sierpnia 2005, 19:41

Dlatego ja juz nie chcialem sie wypowiadac po wypowiedzi pana Jarka, ale moj ton nie byl wcale zaczepny tylko wyjasniajacy jakosc karmy i tak jak napisalem nie dla Karafki tylko dla innych czytajacych, ale na tym koncze nie bede dolewal beznyny do ognia, bo po co.
Andrzej GG: 5730102 Skype: el.leon
Dzwońcie i piszcie jak trzeba, zawsze pomogę w tematach o których mam pojęcie, gdy nikogo lepszego nie będzie pod ręką.
Gość

15 sierpnia 2005, 21:23

boguś pisze:stwierdzenie,ze po karmie x pies się nabawił choroby x,skończyło by się w sądzie.
Pan boguś ewidentnie nie przeczytal mojego postu ze zrozumieniem :? Nie bede tego dalej komentowac.
Panie Jarku,moze dobrze by było przy ocenie dodac odpowiedni komentarz - dlaczego dana karma jest oceniania na 3, inna na 4-,a kolejna na 5. Jaka jest podstawa takiej oceny. To bardzo wazne dla ewentualnych kupców i wlascicieli psow.Bo
Gość

15 sierpnia 2005, 21:23

to ja mówiłam - karafka :wink:
Aferka
Posty: 7
Rejestracja: 15 sierpnia 2005, 23:35
Lokalizacja: na południe od Krakowa
Kontakt:

15 sierpnia 2005, 23:41

Witam!!
Jestem tu nowa i trafiłam zupełnie przez przypadek!!Ale jestem bardzo mile zaskoczona-podoba mi się tu:))Kłaniam się nisko Panom Doktorom i cieszę się ,że będę mogła zadać pytania na które uzyskam odpowiedż:))
Poruszony tu temat bardzo mnie interesuje i wrócę tu do was jutro po poradę:))
Pozdrowienia dla wszystkich:))
Łaciate jest piękne:))
boguś

16 sierpnia 2005, 10:16

Pani karafko niech Pani nie traktuje moich słów jako osobistego ataku na pani osobę.Chciałem tylko zwrócić uwagę na to co się pisze,może nie miała Pani złych zamiarów,ale trzeba staranniej dobierać słowa bo później wychodzą takie rzeczy.Dalsza dyskusja nie służy już nikomu ani niczemu.Pozdrawiam Panie Jarku jeżeli uzna Pan to za słuszne to niech Pan wykasuje moje posty,Ci którzy chcieli przeczytać to już to zrobili.Nowi użytkownicy pewnie chcieliby w tym temacie przeczytać opinie na temat żywienia :lol:
Ilona :)
Posty: 12
Rejestracja: 16 sierpnia 2005, 17:22
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

16 sierpnia 2005, 17:36

cześć :) Mam takie pytanko odnosnie karm i dodatków.

Mam 7 letniego wilczurka, który zaczyna mieć problemy ze stawami biodrowymi. Obecnie podaje mu karmę Royal Maxi Adult. Chciałabym się dowiedzieć, w miarę możliwości, czy powinnam zacząć podawać dodatkowe suplementy wzmacniające stawy a jezeli tak to jakie byłyby najlepsze i w jakiej dawce (waży 42kg).

Ps Czy powinnam zacząć podawać już seniora?? Do tej pory pies czuje się dobrze a wyniki krwi ma jak u szczeniaka :D

Dziękuje i pozdrawiam :)
boguś

16 sierpnia 2005, 18:13

Royal zaleca dawać karmę maxi mature od 5 lat lub german shepherd przez całe dorosłe życie ma także w ofercie karmy profilaktyczne i dla psów chorych osteo i digest
Ilona :)
Posty: 12
Rejestracja: 16 sierpnia 2005, 17:22
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

16 sierpnia 2005, 18:36

dzięki :)

tak się już zastanawiałam czy niezmienić mu karmy na "bardziej specjalistyczną" tyle że obecnie jest w miarę dobrze. Psiak ma takie jakby ataki choroby i wowczas jest na zastrzykach, a na codzień staram się zapewnić mu poprostu mniejsze dawki ruchu ale za to częściej (najgorzej było jak psiak się przeforsował ale jemu się niewytłumaczy i jak mu nierzucam to nawet za motylkami goni :?) Myślałam chwilowo czy by niepodawać jakiś dodatkowych minerałów (w szczególności że dopiero zaczełam nowy 15kg worek :? )
Dziękuje i pozdrawiam:)
Aferka
Posty: 7
Rejestracja: 15 sierpnia 2005, 23:35
Lokalizacja: na południe od Krakowa
Kontakt:

17 sierpnia 2005, 22:39

Witam ponownie:))
a ja mam 2 pytania!!
Moja 14 miesieczna sunia niechetnie je suchą karmę,czy mieszając jej ją np.z jogurtem,twarogiem,czy z jedzeniem gotowanym popełniam straszny błąd??Mój lek .wet.powiedział zebym ją karmiła 3 na 3-tzn 3 dni suchej karmy i 3 dni gotowanego w domu!!czy zgadzacie się z tą metodą???
Karmie ją w tej chwili Acaną dla dorosłych psów ,lub tą z jagnięciną,przychylam sie do prośby z poprzednich postów o to żeby Panowie Doktorzy pokusili się na stworzenie rankingu karm w skali punktowej-napewno nam laikom byłoby wtedy dużo łatwiej podjąć decyzję czym karmić psa:)))
2 pytanie,to czy w Krakowie przy lecznicy na Sanockiej jest sklep KRAKVET,czy zakupy mozna robić tylko przez internet-pytam,bo często bywam w Krakowie i chętnie wstąpiłabym do sklepu:)))
Łaciate jest piękne:))
krawcu

20 sierpnia 2005, 13:24

Witam serdecznie. Jestem szczęsliwym włascicielem młodego, 2-wu miesięcznego labradora. Chciałbym zmienić mu karmę z nieszczęśliwego PEDIGREE na dobrą karmę. Sęk w tym że co weterynarz, co znajomy psiaka to każdy uważa że karma którą on poleca jest najlepsza. W związku z tym mam pytanie....jaką Państwo polecają suchą karmę ....i co jest tez ważne...czy dieta psiaka może opierać sie jedynie na suchej karmie??
ODPOWIEDZ