Pies nie chce jeść suchej karmy...

Dyskuje na temat prawidłowego żywienia psów.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

Gość

08 grudnia 2011, 17:32

Gość pisze:
skąd ja to znam pisze:W przypadku mojego psa chodzi o wybredność,bo nie chce suchej karmy,a wsuwałby każde inne żarełko bezproblemowo :D
Mam ten sam problem z moim psem :roll: :evil:
I jak sobie radzisz ? Ja dosmaczam suchą,inaczej nie ruszy nawet ...
Gość

08 grudnia 2011, 18:40

Gość pisze:
Gość pisze:
skąd ja to znam pisze:W przypadku mojego psa chodzi o wybredność,bo nie chce suchej karmy,a wsuwałby każde inne żarełko bezproblemowo :D
Mam ten sam problem z moim psem :roll: :evil:
I jak sobie radzisz ? Ja dosmaczam suchą,inaczej nie ruszy nawet ...
Szczerze mówiąc, to nie wiem jak sobie z tym problemem poradzić. Nie dosmaczam, bo kiedyś i dosmaczanie może się znudzić i wówczas będzie większy problem. Metoda przeglodzenia i zabierania miski nie przyniosła u nas żadnego efektu :roll: Póki co karma cały czas jest w misce i mój sierściuch jak już bardzo zgłodnieje, to raczy odrobinkę zjeść :roll:
Ewelina Julia

08 grudnia 2011, 19:19

Witam w klubie :) ze swoim psiakiem mam identyczne problemy! opisałam je jakiś czas temu w dziale "najlepsza karma". Tam też prosiłam o rady. I nadal problem z suchą, pojawił się we wrześniu kiedy psicę z Royala (jadła ponad 6 lat+ udko kurczaka co 2-3 dni) przestawiłam na Acanę bez zbóż w dwóch smakach. Jadła przez 1,5 miesiąca i przestała nagle. Za duże wypróżnienia również były więc i tak miałam zamiar zmieniać. Totalna klęska- jestem już po TOTW Pacifica, fish4dogs,Markus Muhle i teraz Wolfsblut Cold River (zamówiłam Fitmin na kolejną próbę). Wolfsbluta ciut zje gdy jej wmuszam( innym sposobem w ogóle nie zjada a i to 1/3 porcji), Markusa nie tyka również choć w nim pokładałam nadzieję, ale normalnie może nie jeść i 4 dni. Gotowane tylko mięso- gdy dodam marchew czy ziemniaki to pluje i zostawia i wręcz mnie z wściekłości pożera. Natomiast samo mięsko, czy kiełbaskę lub flaki to chętnie, oczy robi jak 5 zł. 8) ale ja się nie łamię i nie podaję. Jeszcze ewentualnie spróbuję Nutra Gold i Profine, choć i tak mnie finansowo już zrujnowała :( aż mi ręce opadają, gdyby nie leki które bierze to chyba bym ją głodziła i tydzień, bo wychodzi na to,że chce jeść tylko mięso i ewentualnie czasem ciut twarogu czy jabłko (ale to od święta). :(
Gość

08 grudnia 2011, 19:39

Ewelina Julia daj znać czy Twoja psina ja Fitmina. Miałam zamawiać Markusa, bo czytałam, ze psy chętnie wcinają tę karmę, ale rezygnuję, skoro Twoja psina za nim nie przepada. Miałam Nutre Gold - mój sierściuch nie zjadł ani jednego krokietu :evil: Ręce opadają... :roll:
Ewelina Julia

08 grudnia 2011, 21:04

Gościu :D nie ma problemu, napiszę jak z Fitminem, ale sądzę, odnośnie Markusa, że mogłabyś jednak wziąć pod rozwagę. Jak widać moja psica jest ekstremalnym przypadkiem, któremu coś "odbiło" po 6 latach. Możesz też spróbować potraktować brykieciki Markusa jak smakołyk. Piszę o nim dlatego, że naprawdę dużo ludzi z niejadkami wyraża się pozytywnie i ich psiska się łamią wobec Markusa :) jak pisałam- moja psinka to extremum :( teraz zjadła centymetrowy kawałeczek,bo włożyłam jej do pyska i nie pozwoliłam wypluć- i wreszcie rozgryzła i zjadła, ale więcej niet :( chyba jednak póki co to z tych śmiesznych ilości jakie były jej wmuszane "najchętniej" konsumowała Wolfsblut Cold River (potrzebuje mniej białka i tłuszczu niż 30%/17%, a ta karma to oferuje) o Fitminie naskrobię niebawem, bo jutro lub po weekendzie będzie u mnie w domu.
Awatar użytkownika
Robert A.
Posty: 4456
Rejestracja: 27 czerwca 2007, 11:31
Lokalizacja: Warszawa

09 grudnia 2011, 08:44

Tak jak napisałem juz wczesniej,jesli nie będzie jadła Fitmina,to nie ma sensu dalej kombinowac,bo szkoda pieniędzy na suchą karmę,zacznij gotować .
Lekarz leczy - Natura uzdrawia.
szames
Posty: 237
Rejestracja: 10 września 2008, 13:15
Kontakt:

09 grudnia 2011, 10:12

Pocieszam się, że nie tylko ja sam mam taki problem, jest nas więcej. A jak dodam tych, których spotykam u weta, to widzę, że psów, które nie tolerują suchych karm wcześniej, czy później, jest cała armia. Jak pisałem, gotuję świeże, no bo jak można długo głodzić te piękne, piwne oczy, które gdy przyjdą do kuchni, to mówią: ja też bym coś zjadł :D
Gość

09 grudnia 2011, 10:48

Moj tez nie chce suchej, ale ja mam obawy przed gotowanym-boję się braku witamin i opinii,że gotowane psu nie służy
vivica
Posty: 16
Rejestracja: 25 lipca 2010, 19:52

09 grudnia 2011, 11:07

Czy karma Fitmin Sensitive jest sprzedawana tylko w opakowaniach 15 kg ? Nigdzie nie znalazłam mniejszych, a chętnie kupiłabym mojej yoreczce na wypróbowanie. Może ktoś ma do odsprzedania z 1 albo 2 kg ?
tracershy
Posty: 442
Rejestracja: 31 lipca 2011, 10:58

09 grudnia 2011, 11:26

Myślę, że Fitmin się sprawdzi. Ja wprawdzie dosmaczam lekko nawet tą karmę, ale nawet jak tego nie zrobię to i tak zje swoją dzienną porcję, tylko pod wieczór jak zgłodnieje. W ogóle zamierzałem zrezygnować z dosmaczania karmami z puszki, bo przy fitminie jest całkiem ok, ale od przyszłego tygodnia będę psu podawać Inflamex i tak myślałem, żeby, żeby do łyżki tej karmy mokrej dolewać dawkę Inflamexu. Producent podaje, że jest to smaczny produkt, ale nie wiem czy psina będzie chciała wypić.
Martines999
Posty: 218
Rejestracja: 23 czerwca 2011, 22:36

09 grudnia 2011, 11:37

vivica pisze:Czy karma Fitmin Sensitive jest sprzedawana tylko w opakowaniach 15 kg ? Nigdzie nie znalazłam mniejszych, a chętnie kupiłabym mojej yoreczce na wypróbowanie. Może ktoś ma do odsprzedania z 1 albo 2 kg ?
Zadzwoń do nich do centrali i poproś o próbki. Mają fajne 100 gramowe reklamówki także nie powinno być problemu.
filodendron
Posty: 275
Rejestracja: 23 kwietnia 2010, 15:54

09 grudnia 2011, 12:47

Gość pisze:Moj tez nie chce suchej, ale ja mam obawy przed gotowanym-boję się braku witamin i opinii,że gotowane psu nie służy
To znaczy, że jednak jakoś zjada tą suchą, bo gdyby nie jadł, podstawy do obaw o braki witamin byłyby jeszcze poważniejsze ;)
Awatar użytkownika
Robert A.
Posty: 4456
Rejestracja: 27 czerwca 2007, 11:31
Lokalizacja: Warszawa

09 grudnia 2011, 13:42

Gość pisze:Moj tez nie chce suchej, ale ja mam obawy przed gotowanym-boję się braku witamin i opinii,że gotowane psu nie służy
Jak wiecie jestem zwolennikiem karmienia suchym,ale bez przesady witaminy i minerały dodasz do gotowanego i po problemie.
Lekarz leczy - Natura uzdrawia.
Gość

09 grudnia 2011, 17:36

Mam pytanko odnośnie karmy Belcando Multi-Croc - czy jest godna uwagi, czy raczej marnej jakości ?
Awatar użytkownika
Robert A.
Posty: 4456
Rejestracja: 27 czerwca 2007, 11:31
Lokalizacja: Warszawa

10 grudnia 2011, 21:17

Belcando na tle innych karm zbożowych wypada bardzo przyzwoicie.
Lekarz leczy - Natura uzdrawia.
ODPOWIEDZ