Karma odchudzająca i inne tematy dotyczące diety psów

Dyskuje na temat prawidłowego żywienia psów.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

szames
Posty: 237
Rejestracja: 10 września 2008, 13:15
Kontakt:

30 lipca 2013, 18:57

isabelle30 pisze:Grzeczny chłopiec :mrgreen:
:D jam zawsze grzeczny dla dobrze radzących.
mme
Posty: 146
Rejestracja: 31 grudnia 2008, 19:12
Lokalizacja: kraków

30 lipca 2013, 19:01

Pamiętam o źródle wapnia ale to własnie jedno ze źródeł mojej dezorientacji. Pisałam wcześniej, że zgodnie z radami isabelle kupiłam kości a właściwie kostki, którymi sunia się nie zachwyciła. Zmieliłam więc z poświęceniem te kości w maszynce do mięsa. Pochwaliłam się tutaj swoim wyczynem i wtedy ktoś napisał, że nie można kroić kości, bo zrobię psu krzywdę. Więc na razie odstawiłam kostno- mięsną mielonkę. Zbieram skorupki jaj. Tylko jeszcze z czasów Fraszki pamiętam poradę (chyba z tego forum) co trzeba robić z tymi skorupkami zanim się je zmieli czyli obrać z błonek, wysuszyć... A że obieranie z błonek jest dość pracochłonne a nie zapamiętałam polecanej metody, na razie dwie skorupki się suszą :roll:
Gość

30 lipca 2013, 19:17

mme pisze:.. A że obieranie z błonek jest dość pracochłonne a nie zapamiętałam polecanej metody, na razie dwie skorupki się suszą :roll:
http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.p ... ek#p154764
mme
Posty: 146
Rejestracja: 31 grudnia 2008, 19:12
Lokalizacja: kraków

30 lipca 2013, 19:23

Dziękuję i idę mielić skorupki, bo juz wiem, że z błonkami po prostu tylko się psują :D
szames
Posty: 237
Rejestracja: 10 września 2008, 13:15
Kontakt:

30 lipca 2013, 19:32

mme pisze: Pisałam wcześniej, że zgodnie z radami isabelle kupiłam kości a właściwie kostki, którymi sunia się nie zachwyciła.
Droga isabelle. Wybacz forumowemu ignorantowi, ale za czymś nie nadanżam :mrgreen: . Nie mam zbyt wiele czasu, by móc przeczytać wszystkie posty, lecz tu powyżej trafiłem "perełkę", bo - radzisz jakiejś pani ...... podawać psu kości. Mnie natomiast odradzasz. Wiesz, w pogoni za czasem i w związku z tym niezbyt uważnym czytaniem, może czegoś nie rozumiem, może coś przeoczyłem. To jak sie rzeczy mają z tym kośćmi, lubo kościami? :D Azali podawać, ili niet?
SleepingSun
Posty: 3516
Rejestracja: 28 stycznia 2011, 23:19

30 lipca 2013, 20:08

podawać! tylko S U R O W E :)
Siedem mostów, siedem ran - tak po prostu staniesz tam...
isabelle30
Posty: 3533
Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36

30 lipca 2013, 20:11

...
Ostatnio zmieniony 16 listopada 2013, 12:46 przez isabelle30, łącznie zmieniany 1 raz.
szames
Posty: 237
Rejestracja: 10 września 2008, 13:15
Kontakt:

30 lipca 2013, 22:29

Dziękuję. Krótko,na temat a obficie. Przyjąłem do wiadomości. Wreszcie jestem mądrzejszy :) .
szames
Posty: 237
Rejestracja: 10 września 2008, 13:15
Kontakt:

01 sierpnia 2013, 10:09

Isabelle, ponieważ odpowiadałaś mi tutaj w temacie kości, to powiedz proszę jeszcze, czy siedmioletniemu ON-kowi można podawać kości oraz do jakiego wieku można je serwować, bo przecież pies nieco doroślejszy może ich już nie trawić.
isabelle30
Posty: 3533
Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36

01 sierpnia 2013, 10:50

...
Ostatnio zmieniony 18 listopada 2013, 13:20 przez isabelle30, łącznie zmieniany 1 raz.
szames
Posty: 237
Rejestracja: 10 września 2008, 13:15
Kontakt:

01 sierpnia 2013, 17:54

isabelle30 pisze:A jak długo pies jadał sucha karme i czy były do tej karmy wkładki gotowane, surowe? Chodzi mi o to czy była to wyłącznie sucha czy układ pokarmowy miał styczność z czyms mniej przetworzonym?

Mój pies już od dawna nie jest karmiony suchą karmą. Suchej karmy nie chciał jeść, więc musiałem mieszać karmę z czymkolwiek, więc od niepamiętnego czasu dostaje świeże żarcie np.: ryżyk, kurczaczek, warzywka. A wymienione przeze korpusy dostawał od kilku tygodni.
szames
Posty: 237
Rejestracja: 10 września 2008, 13:15
Kontakt:

01 sierpnia 2013, 18:09

isabelle30 pisze:A jak długo pies jadał sucha karme i czy były do tej karmy wkładki gotowane, surowe? Chodzi mi o to czy była to wyłącznie sucha czy układ pokarmowy miał styczność z czyms mniej przetworzonym?

Mój pies już od dawna nie jest karmiony suchą karmą. Suchej karmy nie chciał jeść, więc musiałem mieszać karmę z czymkolwiek, więc od niepamiętnego czasu dostaje świeże żarcie np.: ryżyk, kurczaczek, warzywka. A wymienione przeze korpusy dostawał od kilku tygodni.
SleepingSun
Posty: 3516
Rejestracja: 28 stycznia 2011, 23:19

01 sierpnia 2013, 18:23

ale dajesz do tego wapń w jakiejkolwiek postaci?
Siedem mostów, siedem ran - tak po prostu staniesz tam...
isabelle30
Posty: 3533
Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36

01 sierpnia 2013, 18:55

...
Ostatnio zmieniony 16 listopada 2013, 12:46 przez isabelle30, łącznie zmieniany 1 raz.
szames
Posty: 237
Rejestracja: 10 września 2008, 13:15
Kontakt:

01 sierpnia 2013, 21:25

Joooo, jak mówio Kaszebe, ale raczej nie o to mi chodziło :) , a o to, do jakiego wieku można podawać psu kości? To raz, a dwa - piszesz o wapniu. Mój pies ma już 7 lat, więc podawanie psu wapnia, to tak samo, jak człowiekowi w kwiecie wieku witaminy D.
Gdy pies był młodszy, dostawał kości częściej, niż dziś. Tak na marginesie - te nieszczęsne porcje rosołowe.... no cóż....ale czy to w ogóle można uznać za kości? :mrgreen: Tam tylko szyjka jest i kawałeczek kręgosłupa :) .
ODPOWIEDZ