siku- ile razy dziennie wyprowadzać

Dyskusje o psiej tresurze.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
dancze
Posty: 38
Rejestracja: 08 sierpnia 2011, 11:09

18 sierpnia 2011, 21:33

proszę o odpowiedź - ile razy dziennie wyprowadzać na siku 5 miesięczną sunię. Ja uważam że zawsze kiedy sygnalizuje, zaś mąż ,że powinna wytrzymywać przynajmniej 3 godziny i powinniśmy ją tego uczyć :shock:
Dancze & Dasza
czarno_czerwona

18 sierpnia 2011, 21:41

MOj pierwszy pies kundelek gdy był mały wychodzil co 3 godziny mniejwięcej. Czyl po odpoczynku po jedzieniu i gdzy się obudził a mimo to miał problemy przez dłuzszy czas z sikaniem na dworze. Natomiast moja suczka PONka nauczyła się wręcz odrazu spokojnnie wytrzymywała i 6 godzin. W domu załatwiła sie może ze 2 razy (aniłek z niej do dzisiaj). Więc zależy to od konkretnego przypadku. Ale im częściej zalatwi się na dworze tym lepiej. Szybciej sie nauczy. 5 miesięcy to nie tak mało. Zycze powodzenia.
ania05111971
Posty: 193
Rejestracja: 04 września 2010, 12:34

18 sierpnia 2011, 21:42

Oczywiście że kiedy zasygnalizuje ,niech sam chodzi sikać co kilka godzin a nie kiedy mu się zachce :twisted: Przeciez taki piesio nie jest w stanie wytrzymać ,w końcu zgłupieje o co chodzi -kazali wołac jak mi się chce a teraz mnie nie wyprowadzają :|
japanisze
Posty: 326
Rejestracja: 14 marca 2011, 22:35

18 sierpnia 2011, 22:03

Lepiej nie ignorować próśb psiaka dopóki uczy się czystości, bo im więcej razy zsika się na trawnik, a nie na podłogę tym szybciej nauczy się załatwiać tam, gdzie powinien.
Po jakimś czasie (ale gdy będziesz wiedziała, że może wytrzymać trochę dłużej i gdy już przestanie załatwiać się w domu) możesz wydłużać czas na kolejne siku.
To fajny sposób, ale trzeba to robić z głową - wydłużać tak po 30 minut, stopniowo, a nie z dnia na dzień z 3 godzin na 5 :) Jeśli piesek jednak nie da rady, to musisz się cofnąć i znów wychodzić częściej - nic na siłę.

Życzę powodzenia, bo niektórym pieskom ta nauka idzie opornie.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lekiem? Jesteś - a wiec musisz minąć. Miniesz - a wiec to jest piękne.

;)
dancze
Posty: 38
Rejestracja: 08 sierpnia 2011, 11:09

18 sierpnia 2011, 22:46

dziękuję za wsparcie :D w ciągu dnia prawie nigdy jej się to nie zdarza :lol: ( przy wychodzeniu na jej sygnał) różnie z tym sikaniem bywa w nocy czasem nie wytrzymuje :roll: bardzo ale to baardzo rzadko zdarza jej się jeszcze zrobić qupe:oops: To chyba nie jest źle ??
Dancze & Dasza
japanisze
Posty: 326
Rejestracja: 14 marca 2011, 22:35

18 sierpnia 2011, 23:15

Najważniejsze to często wychodzić - im mniej razy się zsika w domu tym szybciej się oduczy.
W nocy o której ostatni raz wychodzicie?
Ja w tym wieku (psa) ganiałam po 12 w nocy ostatni raz i cieszyłam się, że spała do 6 ;)
Jak się trochę poświęcicie i pobiegacie tak często, to szybko nauka przyniesie efekty.
Usuńcie też z domu zapach moczu (są specjalne preparaty - skuteczne, ja używałam z firmy 8 in 1, niedrogi) i każde miejsce dokładnie umyjcie; zlikwidujcie sikalnie (tj, wszelkie gazety, maty itd.), żeby już nie kojarzyć psu domu z toaletą.
U mnie to zadziałało.

Powodzenia, przy odrobinie konsekwencji i wytrwałości z Waszej strony psiór się szybko nauczy :)
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lekiem? Jesteś - a wiec musisz minąć. Miniesz - a wiec to jest piękne.

;)
dancze
Posty: 38
Rejestracja: 08 sierpnia 2011, 11:09

19 sierpnia 2011, 10:40

ostatnie siku o godz 23-ej, pobudka o ok. godz. 5-5/20 :(, gazet nie stosowałam w ogóle a z matami nie wychodziło nam. Sunia nie potrafiła zaskoczyć , stawała na niej przednimi łapami , załatwiała się poza nią, więc bardzo szybko zrezygnowaliśmy i wyprowadzałam ją na początku nawet co pół godziny potem rzadziej teraz jest różnie czasami są to 2 czasami 3 godziny- każde załatwienie sprawy na dworze chwalę i nagradzam- dzięki za wskazówki z tego preparatu napewno skorzystam
Dancze & Dasza
April
Posty: 98
Rejestracja: 31 marca 2010, 21:52
Lokalizacja: Lubartów

19 sierpnia 2011, 15:46

mój pies jest u nas dwa miesiące już, w sumie nie zalatwia się w domu, jak nie damy rady jej wypuścić bo np. nie zauważymy, że się obudziła, to nauczyła się wychodzić na balkon, bo nie umie dać znać że chce na dwór ;| uczymy ją cały czas, może tu już właśnie nie jest problemem że załatwia się w domu, ale co poradzić w zimie, poza tym jak się wakacje skończą i nie będzie nas w domu przez pewien czas..? i to jeszcze się przeprowadzamy, więc jeśli ona jeszcze teraz myli dom z toaletą to co będzie jak trzeba będzie mieszkać w nowym dla niej miejscu? ;| mam nadzieję że do tej pory Zuza się nauczy. przynajmniej całą noc wytrzymuje, gdzieś koło 23 ostatnie "siku" a potem o 6. musi się kiedyś nauczyć, nie ma wyjścia:D wiem tyle, że jej matka do dziś w nocy załatwia się w domu, po prostu w dzień daje znać a w nocy nie. ja sobie akurat czegoś takiego nie wyobrażam, zwłaszcza że to już dorosły pies... a co do tematu, ja wychodzę z takiego założenia, że szczeniak, tak jak dziecko, załatwia się częściej. stopniowo będzie chciał wychodzić coraz rzadziej. w ogóle to Wam zazdroszczę że Wasz pies "woła":D nie motajcie mu już trzymając go długo, po prostu albo tak jak było już napisane, stopniowo wydłużajcie czas, albo poczekajcie, z czasem będzie musiał wychodzić tak ze 2-3 razy dziennie za potrzebą.
japanisze
Posty: 326
Rejestracja: 14 marca 2011, 22:35

19 sierpnia 2011, 17:40

2 razy ma dobę to za mało - chyba żaden piesek tyle nie wytrzyma :wink:
Dla mnie optimum to 3,4 - w tym przynajmniej jeden wyczerpujący, długi spacer z zabawą, bieganiem czy czymkolwiek co psiak lubi - koniecznie ze spuszczeniem ze smyczy.

Na początku pies musi się nauczyć siusiać na dworze, potem nauczy się sygnalizować, bo sikanie w domu będzie dla niego zwyczajnie czymś nienaturalnym.

April - ile lat ma mama Twojego psiaka? To bardzo dziwne, że nie wytrzymuje w nocy - albo nie została poprawnie nauczona czystości, albo to jakaś przypadłość zdrowotna; może też być tak, że jej właściciele nie wypuszczają jej wieczorem na wieczorne siku przed snem i po prostu nie wytrzymuje.
Wpływ ogólnie na wypróżnianie mają też pory karmienia - im bardziej regularne pory karmienia tym bardziej regularne i przewidywalne wypróżnianie. Dlatego niedobrze, gdy psy, które mają problem z posikiwaniem w domu mają ciągły, nieograniczony dostęp do jedzenia - to utrudnia naukę kontroli nad pęcherzem.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lekiem? Jesteś - a wiec musisz minąć. Miniesz - a wiec to jest piękne.

;)
April
Posty: 98
Rejestracja: 31 marca 2010, 21:52
Lokalizacja: Lubartów

20 sierpnia 2011, 11:59

prawie dwa lata już ma.. a co do częstotliwości wychodzenia, to w sumie racja, przesadziłam z tymi dwoma razami;p
ODPOWIEDZ