psie sztuczki

Dyskusje o psiej tresurze.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

Seiti
Posty: 3136
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

18 listopada 2012, 13:35

Jako że jestem ździebko uziemiona w domciu, a nie ma co liczyć że pan weźmie pieski na długi spacerek i jeszcze do tego będzie z nimi ćwiczył więc szlifujemy w domciu sztuczki.
Uczymy się z Młodą ukłonu... z pomocą mojej ręki ok, dupsko w górze, zaznaczam klikerem o co biega... ale musi wykonać to sama by się nauczyć. Nie mogła skumać, że dupsko ma być w górze nawet ciężar ciała przenosiła na tylne nogi ale po chwili dupsko w dół... ja do niej ukłon a Neya leży na grzbiecie z wyciągniętymi kopytami...
2 dni się uczyła ale w końcu załapała. :mrgreen:
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek
isabelle30
Posty: 3533
Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36

18 listopada 2012, 13:46

Fajną sztuczką jest "czyj ty jesteś". Polega na tym, że pies po zapytaniu opiera łapę na naszym kolanie. Gdy pies już daje łapę to trzeba mu na komendę "czyj jesteś " podtykać nogę. Szybko załapują. Szczególnie w miejscu publicznym sztuczka jest słodka.
Seiti
Posty: 3136
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

18 listopada 2012, 13:49

Ciekawe wypróbuję. Tylko Neya na wszelkie pytania reaguje szczekaniem, a łapę mi kładzie jak coś chce ;)

EDIT: tak jak mówiłam na moje pytanie było "hau" razem z łapką. 8) Nie musiałam jej uczyć :mrgreen:
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek
mmagiaa
Posty: 1
Rejestracja: 20 listopada 2012, 17:34

20 listopada 2012, 17:42

ja mam problem z nauczeniem mojej 5-cio miesiecznej suczki owczarka niem. kladzenia sie, bo mala lajza jak tylko wyczuje przysmak w reku, zyc mi nie daje. siada, bo sie nauczyla, ze jak usiadzie to go dostanie, a jak tylko probuje pokombinowac tak, zeby sie polozyla, to wstaje i podgryza mnie po palcach :D
Seiti
Posty: 3136
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

20 listopada 2012, 18:22

Wystarczy odpowiedni ruch ręką ku podłodze z pozycji siad. Nie wiem jak mam Ci to opisać bo robię to instynktownie dostosowując się do psa. Ale wierzę, że niektórzy mogą mieć problem bo pewna suka husky ze mną leżeć wykonywała a ze swoją panią nie. I bidula nie rozumiała jak ma ruszyć ręką by ta się położyła...
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek
ODPOWIEDZ