Obedience i tropienie

Dyskusje o psiej tresurze.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

Seiti
Posty: 3136
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

26 marca 2012, 12:54

Ktoś ćwiczy i mógłby udzielić kilku rad? Zbieram wszelkie informacje na ten temat, chce zacząć ćwiczyć z moimi wariatkami.
Myślicie, że lepiej z Neyą zacząć po sterylce? Pochłonę wszelkie informacje jak nakłonić psa do patrzenia w oczy. Neya chociaż na kilka sekund zatrzyma wzrok na mnie ale u Sheny porażka.(stosowałam już 3 różnego rodzaju triki)
Piszcie wszystko co wiecie na ten temat :) Będę bardzo wdzięczna.
Ostatnio zmieniony 14 kwietnia 2012, 14:25 przez Seiti, łącznie zmieniany 1 raz.
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek
Awatar użytkownika
Dardamell
Posty: 1152
Rejestracja: 20 września 2011, 19:04

26 marca 2012, 13:15

.
Ostatnio zmieniony 26 stycznia 2013, 21:01 przez Dardamell, łącznie zmieniany 1 raz.
Seiti
Posty: 3136
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

26 marca 2012, 13:17

Może to zadziała na Shene :) wielkie dzięki
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek
mg
Posty: 536
Rejestracja: 20 października 2008, 18:11
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

26 marca 2012, 13:24

A tak próbowałaś?
Można klikać dokładanie kiedy pies patrzy w oczy.
Można wprowadzić słowo np. TAK! albo DOBRZE ale powiedziane bardzo szybko.
Można nic nie mówić tylko nagradzać smakolem.

http://www.youtube.com/watch?v=9oo6tcSxWWg

http://www.youtube.com/watch?v=eiMGJBxRtBw

To są najprostsze metody nauki koncentracji na przewodniku. Na początku zaznaczasz sam moment kontaktu wzrokowego, a potem stopniowo go przedłużasz - ale nieliniowo, raz 3 sekundy, raz 5, raz 2, raz 10, żeby pies nigdy nie wiedział jak długo musi na Ciebie patrzeć.

A co do OBI - pooglądaj sobie filmiki np. Dorplantu, zwłaszcza z nauki szczeniaków. Wszystko robi się małymi etapami,bo w tym sporcie chodzi o radość psa z pracy z przewodnikiem i precyzję w wykonywaniu zadań.
Gocha&Sasza
Seiti
Posty: 3136
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

26 marca 2012, 13:31

Próbowałam u Neyi działa ale Shena nie bardzo chce patrzeć w oczy tylko skupia się na innej części, a nawet jak spojrzy to robi to w ułamku sek i niestety nie mogę tego utrwalić. Chyba też refleks muszę poćwiczyć.
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek
Awatar użytkownika
Dardamell
Posty: 1152
Rejestracja: 20 września 2011, 19:04

26 marca 2012, 13:33

.
Ostatnio zmieniony 26 stycznia 2013, 21:02 przez Dardamell, łącznie zmieniany 1 raz.
Seiti
Posty: 3136
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

26 marca 2012, 13:42

Hmm jakby jeszcze kliknięcie wprowadzić do metody Dardamell? Z tego co czytałam to w obedience oni na samym początku nagradzali każde spojrzenie psa i klęczeli, potem smaka w usta biorą ( już to widzę z Sheną)
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek
Awatar użytkownika
Dardamell
Posty: 1152
Rejestracja: 20 września 2011, 19:04

26 marca 2012, 13:58

.
Ostatnio zmieniony 26 stycznia 2013, 21:02 przez Dardamell, łącznie zmieniany 1 raz.
SleepingSun
Posty: 3516
Rejestracja: 28 stycznia 2011, 23:19

26 marca 2012, 14:00

Małgosiu, jak już tu jesteś to ja mam pytanie w tym temacie. Jak Kori głodowała (biegunki)to sobie cfana przypomniała, że pani karmiła smakami jak pies szedł i na nią patrzył. Wykorzystałam to i teraz praktycznie cały odcinek drogi na łąkę idzie utrzymując ze mną kontakt wzrokowy. Tylko dziś narodził się problem, mianowicie słońce. Gapi się na mnie, nawet jak odwracam wzrok, mrużąc oczy bo ją razi. Przyznam, że chciałabym utrzymać tę umiejętność ale nie kosztem jej wzroku. W tym momencie robi to całkowicie automatycznie, jest to dla niej fajna zabawa. Jak mam ją tego oduczyć, albo nauczyć żeby to robiła tylko wtedy jak poproszę?
Siedem mostów, siedem ran - tak po prostu staniesz tam...
SleepingSun
Posty: 3516
Rejestracja: 28 stycznia 2011, 23:19

26 marca 2012, 14:41

seiti, jakby na Twoje życzenie powstało nowe forum obedienceinfo.fora
Siedem mostów, siedem ran - tak po prostu staniesz tam...
mg
Posty: 536
Rejestracja: 20 października 2008, 18:11
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

26 marca 2012, 14:45

Jak mam ją tego oduczyć, albo nauczyć żeby to robiła tylko wtedy jak poproszę?
A macie jakąś komendę na zakończenie pracy?
Kiedy zwalniasz psa?
Np. KONIEC albo coś takiego?

Ja bym chyba jej wyraźnie rozróżniła, kiedy ma iść na kontakcie wzrokowym i wprowadziła jakąś komendę i druga rzecz - komenda kiedy ma po prostu iść przy Tobie ale może się gapić gdzie chce. I przećwiczyła obie te rzeczy osobno, a dopiero potem, kiedy pies zrozumie co oznacza to słowo - połączyła raz jedno, raz drugie.
Czyli np. ma iść przy Tobie bez kontaktu - mówisz nową komendę np. chodź czy równaj, ruszasz i prowadzisz psa za smakiem tak, żeby na Ciebie nie patrzał, ale był blisko Twojej nogi.
Coś jak tu, ale jeszcze niżej, żeby Kori nie miała tak wysoko zadartego łba jak Sauron:

http://www.youtube.com/watch?v=aWpkRd795q8

Uważaj też na gesty, bo być może ona reaguje na jakieś ułożenie Twojej ręki? dłoni? głowy? postawy ciała?
I zrobiłabym jej komendę na zakończenie zadania i na zakończenie "trybu pracy".
Gocha&Sasza
SleepingSun
Posty: 3516
Rejestracja: 28 stycznia 2011, 23:19

26 marca 2012, 15:08

mamy okej, które używamy na zakończenie siad, waruj i zostań. Na bank nie zadziała. Uczyłam ją tego kiedyś przykładając zaciśniętą pięść do klatki piersiowej, ale tego teraz nie robię. Ona po prostu strasznie szybko łapie pewne schematy. Parę razy dostała za to smaka i teraz cały czas to robi, a jak jest głodna to z większą intensywnością. Wiem, że mogłabym ją przestać nagradzać, ale wtedy by całkowicie zaniechała tego zachowania.

Wow... oni są niesamowici, nie pomyślałabym że tak można bezproblemowo nauczyć psa trzymania się blisko nogi (bo tego go uczą tak?:D czy to wstęp do chodzenia na kontakcie?). Czyli to ma być docelowo chodzenie na smyczy (takie luźne), tak? I osobno na kontakcie?
Siedem mostów, siedem ran - tak po prostu staniesz tam...
Seiti
Posty: 3136
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

26 marca 2012, 15:48

Nie wierzę a ja się tak męczyłam...
2 filmik próbowałam wcześniej ale z Sheną nie bardzo wychodziło, za to 1 się sprawdził :) 3 filmik wypróbuję jak tylko kuzynka dziecko zabierze. :D
SleepingSun u mnie zaciśnięta pięść z przyłożeniem do klatki to "daj głos" :D
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek
mg
Posty: 536
Rejestracja: 20 października 2008, 18:11
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

26 marca 2012, 19:05

Wow... oni są niesamowici, nie pomyślałabym że tak można bezproblemowo nauczyć psa trzymania się blisko nogi (bo tego go uczą tak?:D czy to wstęp do chodzenia na kontakcie?)
Też bardzo ich lubię i nie raz korzystam z ich metod - proste, szybkie i jest to dobra zabawa dla psa i przewodnika.

Jak dla mnie to nauka trzymania się przy nodze z barkiem psa przyklejonym do nogi przewodnika plus wstęp do chodzenia na kontakcie. Ale o to możesz sama zapytać Sławka Kawki na forum pozytywnym - ma tam nick Jackdaw ( albo jakoś tak, nie mam już dostępu do tamtego forum) i jest cały wątek Dorplantu w szkołach dla psów.

Jeszcze jeden filmik z maluszkiem:

http://www.youtube.com/watch?v=ZIqI1KHMrdo

Na YT mają cały kanał, warto poszperać.
Gdybym mieszkała bliżej Łodzi to chętnie skorzystałabym z ich wiedzy i poćwiczyła razem z nimi - bo mają także grupy sportowe, ale niestety, odległość z Katowic mnie powala...
Ale Seiti może pooglądać sobie treningi na żywo ( dobrze pamiętam, że jesteś z Łodzi?) i coś dla siebie podpatrzyć :wink:
Gocha&Sasza
Seiti
Posty: 3136
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

26 marca 2012, 19:54

Tak, dobrze pamiętasz :)
Bardzo chętnie poszłabym do nich na szkolenie najpierw na posłuszeństwo a potem sportowe ale niestety mój budżet marnie wygląda. Jak tylko dostanę zastrzyk gotówki to się wybiorę na indywidualne. A do tego czasu sama spróbuje czegoś nauczyć te moje wariatki.
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek
ODPOWIEDZ