O poradach co do psa

Dyskusje o psiej tresurze.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
mat2314
Posty: 3
Rejestracja: 21 sierpnia 2014, 19:55

30 sierpnia 2014, 22:36

Witam,

niniejszym pozwolę sobie uczynić z tego tematu wątek zbiorczy co do mojego szczeniaka. Nie jest to pierwszy pies, którego wychowuję, są jeszcze dwa, ale miało to miejsce blisko dekadę temu, człowiek ledwo do gimnazjum zaczął chodzić ówcześnie. Wujkowie i ciotki dobre rady zawsze się przydadzą, a i szczeniak trochę ma inne zwyczaje niż poprzednicy. ;)

Piesek kundelek, ok. 8 tygodniu (właściciele nie potrafili dokładnie określić daty urodzenia), mam od 24.VIII. Docelowo pies podwórzowy.

Na początek:

1. Na jak długo takiego szczeniaka mogę zostawiać samego? Dużo przesypia w ciągu doby (ponad 12h?), ale jak nie śpi, to trzeba raczej nianczyć. W nocy nie śpi, ale wystarczy zabrać do łózka i jest spokój. W ciągu dnia zajmuję się nim po parę godzin (spacery, zabawy), ale cóż takie nadzorowanie męczy. Ogród mam spory, wolę by wszędzie jeszcze nie łaził, a ten już czuje się na tyle pewien, że zaczyna to robić. Jest kojec na dworzu (kilkanaście m2 płytek i trawy; miseczki, posłanka, zabawki), a dwóch dni zostawiam go tam między 10-18 (w międzyczasie odwiedzając), co by uczył się samodzielności. Postępy są, bo już przestaje piszczeć, ale wolałbym nie trzymać bitych 8h samego.

2. Gryzienie, drapanie. Trochę się zastanawiam, to wynika ze szczenięcych zębów, czy ze stresu? W zasadzie byleby dać coś do gryzienia (najlepiej kosteczkę/liście/gałązkę) jak się znudzi to przestaje. Ale ostatnimi czasy, coraz częściej.


3. Relacja ze starszym psem. Dość ważna kwestia.
O psie, ma 10,5 roku, samiec niekastrowany, przez 9 lat żył z drugim psem, ale od ok. 2010r zaczął być przez niego dominowany. Piesek już mało ruchliwy, niezaczepny, robi się apatyczny. Ciężko mi powiedzieć czy to wynika ze śmierci młodszego, czy z wieku i jego charakteru (wszakże młody zmuszał go do aktywności).

Pierwszego dnia starszy był wyraźnie podniecony widokiem nowego, ale to raczej wynikało z zapach matki. Ot, czuł sukę.
Obecnie zupełnie obojętny, tylko obwącha. Młody wręcz odwrotnie, chce się bawić, zaczepia, podgryza za ogon, naskakuje łapkami. Stary albo ucieka od niego albo powarkuje by ten dał mu spokój. Pytanie czy tu się coś zmieni? Czy też różnica w wieku jest zbyt duża? Niegdyś ten pies wziął młodszego do siebie i go wychowywał, obecnego szczeniaka jakby nie dostrzegał.


4. Czy szkolenie ma sens na tym etapie? Póki co uczę prostych rzeczy (zostawiania czy przychodzenia na komendę), ale idzie topornie. W ogrodzie łatwo się rozprasza, szybko się znudza i idzie albo spać albo gryźć mech. ;)
michal-doberman
Posty: 23
Rejestracja: 04 lipca 2013, 14:16
Lokalizacja: Głogów, Wrocław
Kontakt:

26 lutego 2015, 16:14

coś na tym forum słabo ludzie się udzialają, tyle pytań zostało bez odpowiedzi.
Jak chcesz jeszcze poznać odpowiedzi na te pytania to napisz do mnie prywatną wiadomość, albo napisz do mnie przez moją stronę. pozdrawiam, Michał
ODPOWIEDZ