Jak nauczyc jakiejs komendy owczarka niemieckiego ?

Dyskusje o psiej tresurze.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ola03251997

13 maja 2011, 21:50

Witam, mam problem z moim 17 miesiecznym owczarkiem niemieckim. Pies nie chce sie nauczyc zadnej komendy , a w wieku 6 miesiecy umiala siad, łapa, leżeć oraz zostan. Jest niezdarna ( ostatnio wpadla do stawku i nawet nie probowala sie z niego wydostac i jakby nie moja interwencja to by sie utopila ), osowiala, oraz nic sobie nie robi z zadnych smakolykow jako nagrod oraz z kar. Probowalam juz chyba wszystkich metod szkolenia a na nia nic nie dziala . Jedyne co sie ostatnio nauczylo to to ze gdy ja mocno pociagne oraz nacisne na tyl to wtedy siada, a gdy wydam komende to patrzy na mnie pustym wzrokiem ( tak jakby mi to robila specjalnie) . Nie mam pojecia jak ja czegokolwiek nauczyc , a wiem ze to inteligetny pies poniewaz ma czasami przeblyski "madrasci" ale nawet wtedy nie wykonuje zadnej komendy. Pies jest ogolnie na dworze (ma kojec ) i poswiecam jej co najmniej 2 godziny dziennie, jest prowadzony przez weterynarza, zdrowy wiec zadnych przyczyn zdrowotnych w tym nie widze. Czy ktos ma jakies przypuszczenia co z moim psem jest nie tak i jak moge ja czegokolwiek nauczyc :?:
isabelle30
Posty: 3533
Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36

13 maja 2011, 23:00

To typowy objaw psa 'opuszczonego" samotnego i znudzonego życiem. Smutne... Bo jest to bardzo młody pies. Pies to nie zabawka, potrzebuje człowieka znacznie więcej niż 2 godziny dziennie...
Najpierw napraw swoje relacje z psem, popraw swój wizerunek w jego oczach, dopiero wtedy pies zacznie cokolwiek robic dla ciebie
ola0325
Posty: 11
Rejestracja: 13 maja 2011, 21:45

14 maja 2011, 16:13

Tak , ale ja mu nie poswiecam tylko dwie godziny, to podalam tak w przyblizeniu. Bo zalezy od dnia . W jeden dzien mam duzo nauki (chodze do gimnazjum) i wtedy poswiecam jej co najmniej dwie godziny a w inny bawie sie z nia duzo dluzej , pozatym moje mlodsze siostry tez sie z nia bawia tak okkolo godziny wiec nie wydaje mi sie ze to moze byc to . Caly czas jest wypuszczona i prawie zawsze ktos sie z nia bawi , ale teraz nie da rady z nia sie bawic, poniewaz na nic nie reaguje tylko chodzi wokolo trawnika. Ale oczywiscie postaram sie z nia wiecej czasu spedzac :) . A co z ta nauka ??
isabelle30
Posty: 3533
Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36

14 maja 2011, 18:26

Może w takim razie iść na łąkę na długi spacerek, pobawić się i trochę psa zmęczyć. Na głodniaka, wtedy łatwiej będzie nagradzać smakołykami. Jak często chwalisz psa na głos?
ola0325
Posty: 11
Rejestracja: 13 maja 2011, 21:45

15 maja 2011, 11:18

Chwale ja za kazdym razem kiedy cos dobrze zrobi ( np. jak jej tylek posadze na ziemi :wink: ) . A na ta lake to tak po poludniu przed kolacja moze byc ?? A w co z nia moge sie bawic jesli niczego nie umie?? Bo gram z nia w pilke nozna ale ona pobdiega do pilki chce ja troce pogryzc i ucieka i tak na okraglo, a jak jej cos rzucam to podbiegnie tam i ja sama musze sobie przyniesc ten patyk . A i jeszcze jedno pytanie czy jej sie nie spoznia pierwsza cieczka, ponieważ jeszcze nie miala ??
mg
Posty: 536
Rejestracja: 20 października 2008, 18:11
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

15 maja 2011, 17:58

Owczarki to psy stworzone do pracy z człowiekiem.
Mądrze prowadzone, zrobią dla swojego przewodnika bardzo wiele.
Twoja suczka niestety nie jest mądrze prowadzona.

Chcesz ją czegoś nauczyć to przejmij kontrolę nad tym, co pies lubi. zabawa w piłkę kiedy pies nie aportuje - to nie jest mądra zabawa, bo tracisz kontrolę i nad piłką i nad psem.

Żeby czegokolwiek od psa wymagać najpierw musisz ją tego nauczyć na spokojnie, bez rozproszeń ( czyli najlepiej albo w domu, albo na podwórku kiedy już sobie pobiega) i dopiero "wynieść" to na spacer i przećwiczyć 100 razy od początku.
A zacząć szkolenie trzeba od skupienia, żeby pies potrafił na nas patrzeć kiedy usłyszy swoje imię z pytaniem w oczach " co robimy?"

Czy ona potrafi się na Tobie skupić?

Pies siedzi w kojcu, a jak wygląda wyjście na spacer?
Czy ona coś musi zrobić ZANIM ją wypuścisz?
Czy musi coś zrobić ZANIM wyjdziecie przez bramę?
Czy musi coś zrobić zANIM ją puścisz ze smyczy?
Chociażby najprostsze SIAD-CZEKAJ?

Ona musi jeść - a czy zanim dostanie miskę musi cokolwiek zrobić - chociażby skupić się i SIAD albo WARUJ?

Zabawa - czy pies musi coś zrobić ZANIM rzucisz jej zabawkę?
Co robisz kiedy ucieka z patykiem albo piłką?
Gocha&Sasza
ola0325
Posty: 11
Rejestracja: 13 maja 2011, 21:45

16 maja 2011, 20:21

Tak, zgodze sie ze nie jest madrze prowadzona ale ja nie mam jak tego zrobic bo ona olewa wszystko, niewiadomo co bym jej kazala lub niewiadomo jak starala sie zeby ona sie skupila na mnie to nie wychodzi. Dla tego napisalam tu , poniewaz juz jestem zdesperowana i niewiem co mam robic. I wlasnie jak mam zrobic to zeby ten pies patrzyl sie na mnie z pytaniem w oczach jak ja wolam skoro ona wszystko olewa. A teraz odpowiedzi na te pytania :
-nie, nie potrafi na mnie skupic uwagi ,
-na spacer wychodzimy najczesciej po poludniu lub wieczorem przed kolacja i idziemy na pola pochodzic sobie a jak nie ma zadnego zwierzecia w poblizu to ją spuszczam zeby sobie pobiegala lub idziemy na krotki spacer do zaprzyjaznionego psa i ona jest caly czas na smyczy,
-nie najczesciej nie musi niczego zrobic aby ja wypuscic, chociaz byl taki czas ze miala usiasc ale moim rodzicom nie chcialo sie "cackać" z siadaniem,
-musi byc na smyczy i isc grzecznie kolo mnie i sie nie wyrywac az do dojscia do bramy lub nic,
-nie, nie musi niczego zrobic przed spuszczeniem, chyba ze bardzo sie wyrywa i nie idzie grzecznie to wtedy jej nie spuszczam,
-tak wydaje jej komende siad-czekaj ale ona i tak nie slucha poniewaz nie moge jej niczego nauczyc !!!

Zanim dostanie jesc to nic nie robi, jedynie kaze jej poczekac aby nie wpychala mi pyska do miski gdy wsypuje jedzenie komenda NIEWOLNO, ponewz daje jej jesc przed szkola i daje jej szybko bo nie mam czasu ( dojezdzam do szkoly 5 km).

W czasie zabawy gdy mam jej rzucic zabawke nic nie robi bo i tak olewa to i tak , dopiero gdy widzi lecaca zabawke to reaguje na nia a tak to chodzi do okola ogrodka i na nic nie zwraca uwagi, jedyne zajecie ktore z nia moge robic razem zeby byla w pelni tym zajeta to lezenie na trwniku.

Kiedy ucieka z patykiem to kaze jej przyjsc do siebie a jak nie przychodzi to podchodze do niej ale ona wtedy puszcza patyk i idzie nadal chodzic w kolko.

I prosze nie dolujcie mnie jeszcze bardziej ze nie jest dobrze prowadzona bo naprawde staram sie ja jak najbardziej dobrze prowadzic , przeczytalam dziesiatki ksiazek na ten temat i staralam sie ja tak wychowywac jak tam pisalo ale w ciagu zimy to wszystko sie popsulo i pies calkowicie nie zwraca na nic uwagi. Dla tego prosze o pomoc w poprawieniu z nia stosunkow i w radach jak ja dobrze prowadzic zeby byl z niej madry pies. Zrobie wszystko co mi doradzicie.
mg
Posty: 536
Rejestracja: 20 października 2008, 18:11
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

16 maja 2011, 21:23

Olu, nikt nie ma zamiaru Cię dołować, ale z psami jest trochę jak z dziećmi, jeśli wszystko mają za darmo, nie opłaca im się pracować ani uczyć, bo i po co?
Trzeba psa przechytrzyć i nauczyć go, że żeby coś dostał - musi najpierw zrobić coś dla nas.

Twoja suczka kiedyś się uczyła i była do tego chętna - ale potem to zaniedbaliście, a pies potrzebuje konsekwencji i jasnych zasad. Jeśli rodzice jej dają wszystko za darmo ( Ty na razie też) , to po co ma się wysilać?

Masz do dyspozycji 4 rodzaje nagród:
Jedzenie.
Kontakt socjalny.
Zabawę.
Środowisko.

Jedzenie - jeśli dostaje je w misce, na szybko, to nie stanowi nagrody - ale może stać się nagrodą.
Pies powinien jeść 2 razy dziennie, rano i późnym popołudniem, chodzi nie tylko o trawienie ale i o poziom hormonów szczęścia w mózgu. Skoro TY ją karmisz, podziel jedzenie na dwie porcje.Rano nie masz czasu, ale trzeba wprowadzić zasady zanim podasz jej miskę zrób tak - NIE stawiaj miski z żarciem na ziemi za darmo.
Weź miskę, nasyp jej jedzenie POZA kojcem, wejdź do kojca trzymając miskę tak, żeby pies nie mógł jej dosięgnąć i powiedz SIAD. Poczekaj chwilę, daj jej pomyśleć, co to znaczy.
Jeśli nie siada, możesz wziąć do ręki odrobinkę jej jedzenia z miski i poprowadzić ją od noska tak,, żeby usiadła.
Kiedy usiądzie - pochwal ją DOBRY PIES albo DOBRA ( powiedz jej imię) i spróbuj postawić miskę stojąc między psem a michą i utrzymując z nią kontakt wzrokowy. Jeśli wstanie - natychmiast podnieś miskę do góry, nie ma żarcia. I powtórka - SIAD , siądzie, pochwal, postaw miskę i jeśli grzecznie siedzi pochwal ( DOBRY PIES) zwolnij ją np. komendą PROSZĘ. I do skutku, zwykle wystarczy kilka powtórzeń i pies grzecznie czeka na miskę.

Wieczorem to samo - najpierw SIAD, potem micha.

Jeśli wchodzisz do kojca, a pies skacze - natychmiast wyjdź, odwróć się tyłem, poczekaj.
Kiedy pies się uspokoi, powiedz jej CO ma zrobić żeby dostać to, czego chce czyli Twoją obecność. Powiedz jej SIAD, poczekaj aż wykona - jeśli nie robi siadu, odwróć się tyłem , przeczekaj. Jeśli siądzie - pochwal ją DOBRY PIES i dopiero wejdź do środka.

Wyjście z kojca - to samo, najpierw SIAD, potem wyjście. Tu możesz wykorzystać inną nagrodę czyli to czego pies w tej chwili chce, samo wyjście. Powiedz jej SIAD - jeśli usiądzie, pochwal (DOBRY PIES), otwórz drzwiczki i pozwól wyjść np. z komendą PROSZĘ. Jeśli nie siada, nie wychodzicie, stoicie i jest nuuuda. Przeczekaj jeśli szaleje, kiedy się uspokoi znowu SIAD - jeśli siądzie, pochwal, otwórz drzwi i PROSZĘ, wychodzicie. Jeśli siada i zrywa komendę zanim ją zwolnisz - po prostu zamknij jej drzwi przed nosem, powtórz SIAD i poczekaj aż wykona.

I to samo przed wyjściem przez bramę z ogrodu. Tu możesz dodatkowo jeśli nie chce siadać - wrócić z nią kilka kroków, dać jej pomyśleć i znowu podprowadzić do bramy i SIAD. Usiądzie - super pochwała DOBRY PIES i w nagrodę - możliwość wyjścia.

Takie wychodzenie na spacer czasem trwa dość długo, ale jeśli będziesz konsekwentna pies szybko zrozumie, że to TY decydujesz o wszystkim i warto wykonywać Twoje polecenia.

Sam spacer - dojście gdziekolwiek, gdzie pies chce i spuszczenie ze smyczy - to wielka nagroda. Dlatego psy ciągną na smyczach , a niektóre wręcz się duszą bo nieświadomie je nagradzamy :roll:
Więc na razie ZANIM ją puścisz, zatrzymajcie się i powiedz jej np. SIAD. I znowu to samo postępowanie.
Jeśli pies siądzie - pochwal ją DOBRY PIES i dopiero odepnij smycz, pozwól biegać.
Jeśli nie siada - skróć smycz tak, żeby nie mogła sama się nagradzać np. węszeniem, stój jak słup soli, poczekaj aż się uspokoi, powtórz SIAD. Poczekaj, daj jej pomyśleć. Kiedy siądzie - pochwal, odepnij smycz, pozwól biegać.

To na początek, przejmujesz kontrolę nad :
- jedzeniem,
- kontaktem socjalnym
- i środowiskiem.

Zabawa - na razie pies ma ją w nosie, bo nie jest nauczony prawidłowej zabawy z człowiekiem. Poćwicz z suczką kilka dni nad ustaleniem reguł i zasad i NIE DENERWUJ się na nią, bo ona na razie kompletnie nie wie, o co Ci chodzi.
Nie krzycz, nie karć fizycznie ( karą jest strata np. utrata kontaktu z Tobą, utrata możliwości wyjścia jeśli nie zrobi czegoś dla Ciebie), za to bądź konsekwentna i zawsze daj psu szansę na poprawę, tak, żeby udało jej się wykonać to, o co ją prosisz - i jeśli się uda, pochwal DOBRY PIES i pozwól na to, na co w danej chwili czeka.
ZAWSZE chwal psa kiedy robi coś, co CI się podoba. I zarządzaj nagrodami - pamiętaj, że nagrodą może być wszystko to, czego pies w danej chwili chce.

A o zabawie napiszę za kilka dni, kiedy nauczysz się podstaw porozumienia z psem.

Aha, chcesz może zobaczyć filmiki, jak to wszystko powinno wyglądać?
Na forum jest zakaz wstawiania linków, ale mogę Ci coś przesłać na prv.
Gocha&Sasza
ola0325
Posty: 11
Rejestracja: 13 maja 2011, 21:45

17 maja 2011, 08:02

Bardzo dziekuje :)
Juz od dzis zaczynam z nia tak pracowac i mysle ze sie uda :)
Tylko jest jeszcze jeden problem. Nice (tak ma na imie) nie zalezy wogule na nagrodach w sensie jedzeniu bo jej to "wisi" czy dostanie ta nagrode czy nie :/ A jesli wchodze do kojca to pies nic nie robi, tylko chodzi w kolko i nie zwraca uwagi na mnie , nie zalezy jej czy wyjdzie z tego kojca czy nie, ale rozumiem ze mam caly czas tak probowac jak kazales :) A i ten filmik chetnie ogladne :)
I zakaze rodzicom wtracania sie w szkolenie psa :)
mg
Posty: 536
Rejestracja: 20 października 2008, 18:11
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

17 maja 2011, 14:11

Czyli jak rozumiem ona nie cieszy się kiedy do niej wchodzisz?
Nie podchodzi do Ciebie sama, nie nawiązuje kontaktu?

Jeśli tak, to przed wieczornym wyjściem na spacer wejdź do kojca i kucnij bokiem do psa albo usiądź sobie na podłodze, nie patrz na nią, poczekaj aż sama podejdzie.
Możesz mieć coś pysznego ze sobą, np. odrobinkę pasztetu albo pachnącej kiełbaski i kiedy podejdzie, podać jej to na otwartej dłoni, być może się skusi.
Możesz zacząć coś cichutko nucić albo pogwizdywać sobie i poczekać aż pie się Tobą zainteresuje. Podejdzie, spokojnie ją pogłaskaj, powolnymi ruchami ( z boku, nigdy od góry) - po klatce piersiowej, z boku szyi. Pochwal DOBRA NICE.
Musisz zbudować dobrą relację z psem, czyli żadnych gwałtownych ruchów, żadnej przemocy - wszystko na zasadzie mądrej nauki i zabawy. I pamiętaj - zawsze musisz zakończyć to, co robisz sukcesem psa, czyli czymś, za co możesz ją pochwalić. :lol:

Filmiki prześlę po południu na prv.
Gocha&Sasza
ola0325
Posty: 11
Rejestracja: 13 maja 2011, 21:45

17 maja 2011, 19:01

Mam jeszcze pytanie z innej beczki :)
Czy sa jakies szanse na wyszkolenie Niki na psa wystawowego ??
Co jest potrzebne do wystawiania psow ???
mg
Posty: 536
Rejestracja: 20 października 2008, 18:11
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

17 maja 2011, 20:02

A ona ma rodowód?

Na razie nauczcie się nawzajem siebie. :wink:
O wystawianiu pomyśl później - u nas w szkole np. mamy takie kursy specjalnie pod kątem wystaw dla właścicieli i ich psów, a dla dzieci i młodzieży kursy "Młody Prezenter". Każdego psa wystawia się inaczej , a ON-ki w ogóle muszą się specjalnie prezentować - dlatego dobrze jest , żeby przygotowaniem do wystawy pokierował ktoś, kto się na tym zna.
Gocha&Sasza
ola0325
Posty: 11
Rejestracja: 13 maja 2011, 21:45

17 maja 2011, 20:51

Tak ma rodowod :)
Wiem to bylo pytanie tak bardzo przyszlosciowe :)
Nika robi juz postepy, juz nawet zwraca na mnie uwage i troche sie skupia :P
No jeszcze jak daje jej jedzenie to nie zabardzo.
A do jakiej szkoly chodzisz ??
mg
Posty: 536
Rejestracja: 20 października 2008, 18:11
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

17 maja 2011, 21:02

Cieszę się bardzo, że zaczynacie nawiązywać porozumienie.

Nie chodzę do szkoły - prowadzę zajęcia z psiakami.
Wejdź w mój profil ( kliknij na mój nick), tam masz link do strony naszej szkoły.
I dopóki admin nie usunie jako że post zawiera link możesz obejrzeć filmik jak pracujemy z psami z katowickiego schroniska:

http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=13682
Gocha&Sasza
ola0325
Posty: 11
Rejestracja: 13 maja 2011, 21:45

18 maja 2011, 07:45

No ja tez sie ciesze :) Dzisiaj mam wolny dzien wiec z nia popracuje:)
A czy moze byc dobra dla niej szkolenie z klikierem ?? Bo poogladalam pare tych filmikow i tam w jednym tak facet robil. Moze by to na nia zadzialalo.
A pieski sa swietne przydalby sie Nice taki madry kumpel ;)
ODPOWIEDZ