Wstrząs anafilaktyczny - kiedy ustępują objawy, jakie są skutki uboczne

Dyskusje o chorobach, ich leczeniu, oraz profilaktyce.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
gowork88
Posty: 1
Rejestracja: 19 maja 2020, 12:10

19 maja 2020, 12:12

Witam, w dniu wczorajszym kobieta poszła z psem na szczepienie przeciw wściekliźnie, dodatkowo weterynarz szczepił na inne choroby zakaźne.

Około 5 minut po szczepieniu pies dostał wstrząsu anafilaktycznego jego objawy występowały następująco:

- piana z pyska

- wymioty, sikanie pod siebie a zarazem wydawanie stolca

- ,,przelewał się przez ręce"

i w takim stanie kilka sekund później znalazł się powtórnie w gabinecie weterynarza, który podał jakieś zastrzyki założył wenflon i podał kroplówkę, w której podobno był jakiś roztwór fizjologiczny (jakoś tak)?

Pies w gabinecie leżał około 5h w tym czasie zdarzyło mu się zrobić pod siebie i zwymiotować (w trakcie wymiotów następowały piski - weterynarz stwierdził, że są one przez pusty żołądek), spadła mu też temperatura ciała do 35.3, ale późnym wieczorem się ustabilizowała do prawie 38.

Niestety wymioty były z krwią jak i wydalony kał również. 

Kiedy po 5h pies zaczął trochę się poruszać (chodząc od prawej do lewej) i być niespokojny weterynarz stwierdziła, że stan się stabilizuje i stresuje go miejsce, w którym aktualnie się znajduje więc pełni nadziei, że już będzie tylko lepiej zabraliśmy go do domu, po powrocie do domu jeszcze wyszliśmy z nim na dwór 2-3 razy na około 3 min żeby załatwił swoje potrzeby.

Niestety po spędzonej nocy w domu pies ma problemy z chodzeniem, jak się postawi go na łapki nie chce iść do przodu (nie chce zginać tylnich łapek szczególnie prawą - na nią nie staje w ogóle, próbuje ją jakby podnieść do góry i bardzo kuśtyka na lewej nóżce). Nawet gdy leży i próbuje się podnieść (nie bardzo mu to wychodzi) najpierw wygina tyłek do góry i w różne strony nim stanie na łapkach przednich.

Podczas leżenia delikatnie próbowałem ugiąć mu tylne łapki i skończyło się na tym, że szybko ruszył głową - wyglądało to tak jakby go zabolało więc od razu puściłem.

Czy problem z chodzeniem jest wywołany bólem brzucha ? (w końcu wymiotował i oddawał kał z krwią) 

Dlaczego akurat dzisiaj ma takie problemy z chodzeniem jak jeszcze wczoraj w nocy w miarę szedł do przodu ?

Czy miał już ktoś taki przypadek, czy to mu w ogóle przejdzie ?

Za chwilę mam zamiar wybrać się do weterynarza, ale chciałbym spróbować dowiedzieć się coś więcej, a żeby jakkolwiek zweryfikować jego wiedzę, mam dziwne przeczucie, że może nie być zbyt kompetentny mimo wysokiej noty w internecie...

Kilka słów o psie:

Rasa psa: York

Wiek: 3 lata w październiku

Szczepienia:

a) wścieklizna:

- 02/02/2018: Rabisin

- 12.05.2019: Rabisin

- 18.05.2020: NOBIVAC RABIES (i tu wystąpił wstrząs dodatkowo w tym dniu dostał dodatkowe szczepienie na choroby zakaźne)

b) Inne choroby zakaźne:

- (brak daty): VERSICAN Plus: nosówka, choroba rubartha parwowiroza, kaszel psi (są dwie naklejki versicanu w książeczce, ale brak daty szczepienia)

- 27.12.2017 Biocan DHPPi (nie zaznaczona jest ani nosowka nic z powyższych - dorzucam na dole zdjęcie jak to w ogóle wygląda...)

- 18.05.2020: Nobivac DHPPi: nosówka, choroba rubartha parwowiroza, kaszel psi



Z góry dziękuje za jakiekolwiek podpowiedzi.



Zdjęcie książeczki, o którym pisałem wyżej:

https://s6.ifotos.pl/img/202005190_qqppheq.jpg
ODPOWIEDZ