Kot z FIC? O co chodzi?

Dyskusje o chorobach, ich leczeniu, oraz profilaktyce.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
ewunia89
Posty: 1
Rejestracja: 06 listopada 2019, 20:14

19 grudnia 2019, 05:48

Wzielismy kota, samca, w wieku 13 tygodni. Od razu byly problemy z sikaniem poza kuweta, kot szczegolnie upodobal sobie lozko. Sikal czesto malymi porcjami, mniej wiecej co drugi sik byl do kuwety, co drugi gdzie indziej. Diagnostyka u weterynarza: USG i badanie krwi nie wykazala nieprawidlowosci. W moczu pobranym z pecherza byla natomiast krew, bialko i komorki zapalne, ale zadnych bakterii. Weterynarz podejrzewal FIC, zlecil lek przeciwbolowy i unikanie stresu. Sytuacja powoli sie uspokoila, kotu zdarzaly sie sporadyczne wypadki, ale przez jakies 1,5 miesiaca wszystkie siki trafialy do kuwety. Zmniejszyla sie tez ich liczba z okolo 8 do 3 na dobe.
W poniedzialek wzielismy kota na kastracje, akurat skonczyl 5 miesiecy. Kot zniosl ja dobrze. Korzystajac z okazji ze kot bedzie uspiony poprosilismy o badanie moczu. Byl zupelnie zdrowy, zadnej krwi! Cieszylismy sie bardzo, do czasu. W srode, dwa dni po zabiegu, kot wysikal sie do lozka. Sypialnie na poczatku zamykalismy na noc i pod nasza nieobecnosc, bo dobrze pamietalismy, czym jest pranie dwoch kolder i jednej poduszki dziennie. Jak sytuacja sie unormowala, zaczelismy sypialnie otwierac za dnia, gdy bylismy w domu. Kot sie na lozku chetnie bawil, czasami zasypial. My tez sie z kotem bawilismy na lozku np. wedka.
W srode czytalam w lozku ksiazke przed snem. Kot przyszedl do lozka, troche sobie chodzil i wachal, troche probowal atakowac zaglebienia w koldrze. Nagle usiadl i zaczal sikac na koldre, pod ktora lezalam. Nie bylo to zadne znaczenie tylko porzadne siki przed snem.
Co najlepsze mocz byl dwa dni wczesniej zbadany i kot od kastracji jest na leku przeciwbolowym, wiec nic go nie bolalo, krwi tez jak pisalam w moczu nie stwierdzono. Ma dwie kuwety sprzatane dwa razy dziennie. Juz nie wiem co robic.
Awatar użytkownika
Jarek
Lekarz weterynarii
Posty: 13042
Rejestracja: 29 września 2004, 14:43
Kontakt:

08 stycznia 2020, 11:23

to co opisujesz nie konicznie oznacza chorobę to także może być jego częścią zachowania związanego ze znakowaniem swojego środowiska. Oczywiście badania moczu sa wtedy konieczne , one wykluczają posikiwanie związane z choroba , ale nie wyluczaja innych form posikiwania związanych z zachowaniami kota.
Lekarz weterynarii Jarosław Orzeł - specjalista chorób psów i kotów, specjalista chirurg,specjalista radiolog.


http://www.krakvet.eu
ODPOWIEDZ