nawracające zapalenie pęcherza

Dyskusje o chorobach, ich leczeniu, oraz profilaktyce.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
SleepingSun
Posty: 3521
Rejestracja: 28 stycznia 2011, 23:19

28 listopada 2019, 07:34

Panie Doktorze,

mój pies miał niedawno (jak zostało zdiagnozowane) zapalenie pęcherza. Suka co chwilę posikiwała, kucała nawet po całkowitym opróżnieniu pęcherza. Pojechaliśmy na Beskidzką, Pani doktor zrobiła psu zdjęcie RTG - nic nie wykazało, więc włączyła antybiotyk w zastrzyku. Potem pies trafił już na Złotego wieku, przepisał lekarz (chyba nawet Pan doktor - niestety nie ja byłam z psem) kontynuacje antybiotyku i urosept oraz zalecenie kontroli moczu. Po zakończeniu leczenia wyniki dalej wskazywały na zapalenie (mocz był łapany). Kolejny Pan doktor zalecił dokończenie uroseptu (do 12 dnia chyba) i obserwowanie czy pojawiają się objawy (rozmowa telefoniczna). Objawy ustąpiły.

Natomiast wczoraj zauważyłam krew w ostatnim sikaniu, po powrocie do domu żeby się upewnić przejechałam białym papierem i pojawiły się cieniutkie pasemka krwi.

Co teraz powinno być zrobione? Czy to może być piasek, który nie wyszedł w RTG i podrażnia pęcherz? Czy jakieś bakterie oporne na leczenie? Jak dalej powinna wyglądać diagnostyka? Jeszcze raz oddać mocz do badania? Umówić się na USG?

Edit: dodam jeszcze, że suka była sterylizowana w schronisku, a ostatnie badania krwi mniej więcej 1,5 roku temu miała wszystkie okej.
Siedem mostów, siedem ran - tak po prostu staniesz tam...
ODPOWIEDZ