Prośba o interpretacje USG jamy brzusznej, suczka 14 lat

Dyskusje o chorobach, ich leczeniu, oraz profilaktyce.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
hecunia
Posty: 1
Rejestracja: 07 września 2019, 10:24

07 września 2019, 11:22

Dzień dobry,

zwracam się z prośbą o pomoc.
Suczka, około 14 lat, od 5 lat u mnie, zabrana ze schroniska.
Choroby/leki obecnie: niedoczynność tarczycy (Eutyrox), nietrzymanie moczu (propalin), lekka niewydolność krążeniowo-odechowa (związana też z niedoczynnością tarczycy), bardzo duże zmiany zwyrodnieniowe (łokcie,kręgosłup praktycznie na całej długości), tendencja do guzków, te które wycięte przebadane hist.pat bez zmian nowotworowych złośliwych. Od jakiegoś czasu "marnieje" - wiąże to z utratą tkanki mięśniowej, gdyż mało chodzi, wolno drepta, nie biega, waga nawet delikatnie wzrosła lecz nie widać tego niestety wizualnie, wyczuwalne bez problemu żebra, kości miednicy. Karmiona dobrą jakościowo karmą suchą, mokrą jako przystawki czy II śniadanie, dodatkowo marchewki, jajka, serek - wszystko chętnie je.

Hecka od 3 tyg dostała rewolucji żołądkowych, biegunka. Zostało wdrożone leczenie jednak nieskuteczne, leczenie ponowne, kał ze skrzepami krwi - niewiele. Biegunka ustała po wprowadzeniu diety. Stan się stabilizuje, mam nadzieję że problem sie nie pojawi 3 raz, powrót do karmy wcześniejszej którą tolerowała dobrze, obecnie jedzenie gotowane "dietka". Prawdopodobnie to była reakcja na zmianę karmy w połowie lipca. Obecnie jelita nadal podrażnione ale już bez krwi w kale. W badaniu krwi lekka anemia, dosyć wysokie płytki krwi powyżej 700. Za moją prośbą i namową wykonano USG jamy brzusznej.
I tu zaczyna się moje pytanie jak je zrozumieć:

"pęcherz moczowy wypełniony w znacznej mierze hypoechogennym moczem; jelita cienkie przepełnione treścią pokarmową, wzmożona perystaltyka; śledziona jednorodna echogenicznie, pojedyńcze zmiany hyperechogenne w okolicy wnęki; wątroba - w okolicy wnęki niejednorodna hypoechogenna zmiana z licznymi cienkościennymi przedziałami, całość o wymiarach ok 58x78mm"

dodatkowo pani wet. mówiła że zmiana otoczona jest grubą ścianą, ale z jej opisu (ja nie widziałam obrazowo badania usg) wnioskuję ze mówi o guzie, ze zmiana w środku z krwią i że może pęknąć, że z takimi guzami nawet do 1,5 roku pies zyje, że po wyprowadzeniu na prostą układu pokarmowego wdrożymy leczenie, podała kilka suplementów przy chorobach nowotworowych, mówiła że guz otoczony organami min zołądkiem dzięki czemu stanowa one poduszkę i nie tak łatwo może pęknąć, ale że pies nie powinien skakać, kłaść się gwałtownie, przewracać się.

i tu dochodzimy do zupełnie innej opinii 2 lekarzy ludzkich, leczących na co dzień okulistyczne i kardiologiczne przypadki - że to po opisie usg (nie widzieli obrazu) w ogóle nie jest zmiana typu rakowego, że to może być nawet rodzaj torbieli które ma wiele osób, ale nie daje to przerzutów i nie ma cech guza. Gdyż guz opisuje sie jako twór hyper(...) a tu wszystkie zmiany są opisane jako hypo. Że nie ma opcji żeby była krew w środku, że to nie daje przesączy do jelit (stąd niby podkrwawiała wg pani wet) bo nie ma takiej możliwości fizycznej. Że śledzionę raczej atakują własnie takie torbielowate zmiany a nie typowe guzy zwłaszcza w okolicy wnęki

Ja spłakałam się jak głupia, obwiniałam siebie że wczesniej usg nie było robione. Ciągle były inne problemy chorobowe jak problemy ze stawami, chodzeniem, sercem, że usg nawet wet spychał na dalszy plan czego ja się domagałam już wczesniej... Już przy nowotworach suplementów zaczełam szukać i nawet CBD lecznicze żeby było . Ale teraz to już zgłupiałam... jak mam to wszystko rozumieć?
ODPOWIEDZ