Jak przekonać kociaka do karmy bezzbożowej?

Dyskuje na temat prawidłowego żywienia kotów.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

Seiti
Posty: 3147
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

Re: Jak przekonać kociaka do karmy bezzbożowej?

Post autor: Seiti » 21 sierpnia 2014, 12:39

Nie umiem tych tyg przeliczać na miesiące, z 3 tabelki jakieś widziałam i każda inna. (10 mies księżycowych, a naszych 9,5?). Chyba 7 mies.
Sucz je nutrę, myślałam o markusie, ale nic nie przebije nutry pod względem ekonomicznym. :? na surowe obie kręcą nosem. Ciężkie czasy nastały, a pomysłów brak na polepszenie sytuacji, no może nie pomysłów tylko środków do ich realizacji.
Będę mniej się zadręczać żywieniem małego dziecka niż tymi włochatymi. :lol:
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek

Retriver
Posty: 1128
Rejestracja: 26 czerwca 2014, 07:43

Re: Jak przekonać kociaka do karmy bezzbożowej?

Post autor: Retriver » 21 sierpnia 2014, 12:46

Seiti ten zielony Markus ma przyzwoity skład i cena taka do przyjęcia, karmił nim traceshy i dobrze się na jego temat wypowiadał.
Ciekawe jak najmłodsze dziecię zostanie przyjęte przez resztę stada, czy nie będzie nadmiernego ślinienia się nad łóżeczkiem :) Jakby był finans to byśmy im wszystkim najlepszą karmę i najświeższe mięso kupiły i tak mają nie najgorzej a powiedziałabym, że całkiem nieźle. :wink:

skarpetairena
Posty: 1
Rejestracja: 19 lutego 2015, 19:12

Re: Jak przekonać kociaka do karmy bezzbożowej?

Post autor: skarpetairena » 19 lutego 2015, 19:57

Wszystko spoko tylko jak mój kot jest wychodzący i ja mu podaje karmę bez zbóż to po prostu nie chce wracać do domu i albo poluje na szczury albo wymusza od sąsiadek szyneczki ... :roll: I co z takim łobuzem robić ?

sylwia8998
Posty: 19
Rejestracja: 10 czerwca 2018, 13:53

Re: Jak przekonać kociaka do karmy bezzbożowej?

Post autor: sylwia8998 » 13 lipca 2018, 22:42

U nas szybko poszło z Bozitą. Nie było problemów, żeby się na nią przerzucić

ODPOWIEDZ