Strona 2 z 2

Re: zerwane wiezadła krzyżowe

: 17 października 2013, 18:21
autor: Gość
I jak wyglądają dalelsze losy psa?

Re: zerwane wiezadła krzyżowe

: 20 października 2013, 19:10
autor: Anta
Jutro jestem umówiona na zabieg :|

Trzymajcie kciuki!

Re: zerwane wiezadła krzyżowe

: 21 października 2013, 10:33
autor: Jarek
przeczytałem po urlopie cały temat i dobrze się stało , że pies ma zabieg. Chodzenie na 3 łapach to nie jest genialne rozwiązanie jako stałe rozwiązanie. Doraźnie zadziała , ale tylko doraźnie. Przy stalym poruszaniu się na 3 łapach często dochodzi do zerwania więzadła w drugim kolanie i chodzenie się kończy. Więc zabieg u maluch jak najbardziej wskazany. Tym bardziej , że maluchy ładnie się rehabilitują.

Re: zerwane wiezadła krzyżowe

: 18 lipca 2016, 07:40
autor: plax2
Witam
Mam owczarka podhalańskiego ur 22.04.2015 wybiegł za bramę i usłyszałem piski.
Była noc wiec nie wiem co ie dokładnie stało.Nie stawał na nogę wiec przypuszczam że źle gdzieś stanął.
Jak dotykam mu nogi czuje ze lata mu jaka część tej ze nogi.Jet to u góry nogi.Od strony przednich łap. Przy miednicy jest to unieruchomione a przy kolanie lata wolno i jak jet z boku pies nie chodzi.Jak to dam na prawidłowe miejsce czyli do kolana w jego przedniej centralnej części pies chodzi normalnie.Bylem na zdjęciu ale weterynarz co mi to zdjęcie robił mnie trochę osłabił bo moim zdaniem nie trzeba było nawet tego zdjęcia robić bo czuć to normalnie w rekach co sie dzieje.Skaował mnie tylko 120 zł.I na następne spotkanie umówił.Nie zamierzam tam już jechać bo jak on tego nie czuje myślę że ie na tym nie zna.Dla mnie oczywiste jet że jet tam coś zerwane.Jak jet to na swoim miejscu pies normalnie chodzi i biega jak się przesunie pies nie staje na nogę.Wiem ze potrzebna jest tu operacja by to nie wyskakiwało ze swojego miejsca.Co Pan o tym myśli?Ile taka operacja?I czy można umówić się odrazu na operacje tak by nie jeździć niepotrzebnie parę razy.Ja jestem z Dębicy mam kolo 130 km do Krakowa.

Re: zerwane wiezadła krzyżowe

: 11 grudnia 2019, 09:00
autor: Jarek
oczywiście , że można umówić zabieg , ale najważniejsze to trzeba wiedzieć czego i jak to zostało uszkodzone. Co wyszło ze zrobionego zdjecia?

Re: zerwane wiezadła krzyżowe

: 11 grudnia 2019, 09:56
autor: Guest
Jarek pisze:
11 grudnia 2019, 09:00
oczywiście , że można umówić zabieg , ale najważniejsze to trzeba wiedzieć czego i jak to zostało uszkodzone. Co wyszło ze zrobionego zdjecia?
Doktorze spóźnił się Pan z poradą 3,5 roku :) :) :) proszą spojrzeć na datę postu.

Re: zerwane wiezadła krzyżowe

: 11 grudnia 2019, 10:24
autor: Jarek
dziękuję nie zwróciłem uwagi , ciekawe dlaczego wyrzuciło mi posta jako nieczytanego i koniecznego do odpisania. Jeszcze raz dziękuję.

Re: zerwane wiezadła krzyżowe

: 14 grudnia 2019, 17:26
autor: Beata13
Panie doktorze proszę o rade,moja Lusy Jack Russel 10 letnia ,9 kilo ma zerwane oba więzadła ...prawe już dawno ( około rok temu)było częściowo zerwane...kazali klatkowac i tak tez zrobiłam...po dwóch miesiącach zaczęła normalnie chodzić...teraz około miesiąca temu lewa łapka ...RTG ...oba zerwane..mieszkamy w Szkocji...koszty zabiegów olbrzymie..proponowali zewnątrztorebkowe...nie wiem czy dla mojej Lusy to jest dobre rozwiązanie pomimo ze wazy 9 kilo..ona jest szalona..czy TTA rapid byłoby dobre dla niej ..czy mogłabym po zabiegu ja zabrac autem do domu?ok 20 godz jazdy...proszę mi doradzić co robic...mogłabym przesłać panu zdjęcia RTG mógłby pan zerknąć?Bardzo dziękuje i pozdrawiam

Re: zerwane wiezadła krzyżowe

: 08 stycznia 2020, 11:08
autor: Jarek
na pewno oba kolana do zabiegu. Jeśli miałbym wybierać to na pewno wybrałbym tta . Niestety zaraz po zbiegu możesz psa zabrać gdzie chcesz , ale ktoś musi te kolana prowadzić dalej to po zabiegu wymaga praktycznie przez 2 miesiące cyklicznych kontroli.