ulewanie pokarmu i "bekanie"

Dyskusje o chorobach, ich leczeniu, oraz profilaktyce.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
permina
Posty: 1
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 13:57

ulewanie pokarmu i "bekanie"

Post autor: permina » 12 stycznia 2011, 14:45

Witam
Mój pies 1 listopada 2010 przeszedł skręt żołądka. Podczas operacji została usunięta śledziona, wykonana gastropeksja, żoładek nie był cięty, treść żoładkową usunięto sondą. Nie było żadnych powikłań. Po miesiącu od operacji pojawiły sie problemy z oddawaniem stolca, tzn. pies cały dzien się nie załatwiał, nawet nie próbował , po czym jak już po cały dniu w końcu udało się dosłownie "kupsko" wychodzić (po ok 1, 5 godzinnym wolnym spacerowaniu) to było gigantycznych rozmiarów. Do tego zgazowane jelita. Karmiony był głównie intestinalem royala, w puszkach. Obecnie karmię gotowanym ryżem +mięso warzywa (marchewka, pietrucha, seler, burak). Po przeleczeniu Metronidazolem + probiotyk , zaczął byc podawany Espumisan i w związku z tym że kilkukrotnie po jedzeniu mu się "ulało" Ranigast. Stolce się unormowały natomiast problem z odbijaniem się gazów zaczął narastać. Wygląda to tak że po zjedzeniu posiłku pies idzie spać, śpi dwie do trzech godzin, po czym wstaje i zaczyna dyszeć, brzuch ma nieco napięty. Czasem wystarczy dosłownie lekkie naciśnięcie brzucha w miejscy żoładką i mu sie odbije, czasem żeby "beknał" trzeba chwilke brzuszek pomasować. Sporo gazu wychodzi, bardzo rzadko też mu sie uleje. Posiłki dostaje trzy razy dziennie, rano i wieczorem nieco większe porcje, po południu mniejszą. Opisana sytuacja zachodzi najczęściej po wieczornym posiłku, mimo podawanego nadal Espumisanu. Dodatkowo pies je tak jabyśmy go głodzili, ma nadmierny apetyt a niestety od czasu operacji nie przytył ani gramutka, na szczęście nie chudnie. Juz wielokrotnie były robione badania krwi wszystko w normie, wątroba, nerki tez ok. Na razie teraz są powtórzone wszystkie badania, plus, ze względu na ten nadmierny apetyt robimy profil trzustkowy i TLI. Czekamy na wyniki.
Jakie badania jeszcze powinnam zrobic psu , żeby sprawidzic zbadać co może być przyczyną tego "bekania".

Chefrenek
Posty: 511
Rejestracja: 01 października 2007, 14:25

Re: ulewanie pokarmu i "bekanie"

Post autor: Chefrenek » 15 stycznia 2011, 13:56

Po operacjach na żołądku może pojawić się (przynajmniej tak jest u ludzi) schorzenie zwane atonią żołądka (gastropareza). Żołądek pracuje za wolno, pokarm nie jest trawiony w związku z tym zalega, następuje fermentacja, przerost flory a nawet zapalenie żołądka stąd ulewanie (niestrawioną lub nadtrawioną treścią pokarmową). Mogą się też pojawić problemy z wydalaniem. Zasugeruj to wetowi.

Awatar użytkownika
Jarek
Lekarz weterynarii
Posty: 12602
Rejestracja: 29 września 2004, 13:43
Kontakt:

Re: ulewanie pokarmu i "bekanie"

Post autor: Jarek » 18 stycznia 2011, 23:51

bardzo rzadko się to dzieje u psów o czym pisze Chefrenek. Należy się przyjrzeć trzuste ( co już ma zwierzę zrobione), perystaltyce - rtg kontrastowe przewodu pokarmowego , diecie - składniki łatwo fermentujące lub nietolerancja pokarmowa, koplikacje gastropeksji ( problem z odbiciem gazu).
Lekarz weterynarii Jarosław Orzeł - specjalista chorób psów i kotów, specjalista chirurg,specjalista radiolog.


http://www.krakvet.pl - najtańszy sklep zoologiczny
http://www,krakvet.eu

ODPOWIEDZ