Strona 3 z 3

Re: brudne uszy

: 15 grudnia 2016, 19:23
autor: magda86
Ja ze swoim chodze raz na trzy miesiace do weterynarza i on sie tym zajmuje. Nie chce mu przypadkiem zrobic krzywdy :(

Re: brudne uszy

: 13 lutego 2017, 11:42
autor: Jarek
nie zawsze i najczęściej to nie świerzbowiec.

Re: brudne uszy

: 29 marca 2017, 12:37
autor: mikeonex
co z kociakiem ? )

Re: brudne uszy

: 06 sierpnia 2017, 00:26
autor: nicky
Ja moim kotom czyszczę uszy watą nasączoną specjalnym płynem do czyszczenia uszu (ociekającą, żeby jednak ten płyn dostał się "dalej", czyli przynajmniej do górnego odcinka kanału słuchowego, ale też żeby jednak cały brud rozpuścił, bo taka jest jego rola), robię to dosyć mocno (bo mam wrażenie, że tylko w ten sposób usunę brud- delikatne pocieranie jest mało efektowne) i staram się dotrzeć trochę głębiej niż sięga wzrok; potem resztę "wudłubuję" patyczkami higienicznymi, grzebiąc trochę w kanale, gdzie jest tak naprawdę najwięcej zanieczyszczeń (ale niegłęboko, na 0,5-1cm). Koty tego nienawidzą, okrutnie je to swędzi (i nie wiem czy to wina jedynie patyczka, który je po prostu łaskocze, czy patyczka połączonego ze świądem, jaki wywołuje świerzb.
Czy takie czyszczenie nie jest w stanie uszkodzi narządu słuchu u kota?