Strona 2 z 2

: 08 stycznia 2008, 21:34
autor: ATA
Anonymous pisze:To żwirek Cat's Best bezzapachowy ale on na niego ani spojży juz mu nawet pokazywałam i łapką mu grzebałam w żwirku, nie chce i już..
Dziwny jakiś kitulek. Kiedy mój kot ociąga się z sikaniem (czasem ma takie 20-godzinne przerwy, jakby sobie zapominał) robię górkę ze żwirku na środku kuwety, stawiam na niej przednie łapki Fiodora i natychmiast zabiera się do roboty. Myślałam, że u kotów to po prostu odruch. Jak widać nie u wszystkich :wink:

problem kuwetowy

: 16 stycznia 2008, 18:56
autor: Rudi&Kordzia
Witam być może problem jest już nieaktualny, ale dodam cosik od siebie.
Czy kot wchodzi do kuwety i wykopuje dołek, gdy ma ochotę na kupencję, bo jeśli robi siku do kuwety to aromaty mu nie przeszkadzają, rzadko kastraty mają z tym problem, czasem problem może być bardzo prosty, jeśli wchodzi do kuwety przed besianiem a niespodzianka jest obok to może potrzebuje ograniczonej przestrzeni. Mój pers siusiu robi bez ceregieli, ale besianie to osobna zabawa potrafi wykopać kilka dołków nim zaakceptuje odpowiedni potem odpowiednia figura tak, że często zadek ma powyżej ścianek kuwety i albo nie trafi albo namiętnie zagrzebując wywali niespodziankę, teraz mam kuwetę wciśniętą między ścianę a muszlę klozetową tak, że z 3 stron ma ją zasłoniętą. Czasem, gdy ma się więcej kotów to ten najnowszy jest pilnowany przez resztę (jest to związane z hierarchią w stadzie) jest to częstsze u kotów pełnowartościowych a nie kastratów, ale bardzo często pozostałe koty sprawdzają, co nowicjusz (lub najniższy w hierarchii) zrobił w kuwecie czasem mogą go przeganiać może kot musi szybciej się ewakuować i niechcący zostawia zawartość poza kuwetą, bo jeśli robi siusiu do kuwety to napewno nie jest problem aromatów czy nieakceptacji kuwety :)

: 16 stycznia 2008, 19:17
autor: Rudi&Kordzia
powyższy wpis zamieściłam omyłkowo dotyczy innego tematu sorki :oops:

Re: Problem z kocią toaletą?

: 22 września 2012, 03:03
autor: Asia i Iza
Nasz kotek tez nie myje sobie dupki, ale zaradzamy temu :roll: poprzez nabieranie do strzykawki mleka i strzykaniu nim kotku na dupencję , wtedy ze smakiem sie wylizuje z tego mleczka az mu sie dupka blyszczy :twisted: raz wypil w ten sposob ze 20ml mleczka Łaciate 3.2 % ^^ :lol: :mrgreen:

Re: Problem z kocią toaletą?

: 02 stycznia 2015, 21:02
autor: ane55
Witam,
Mam podobny problem ze swoją kotką rasy Neva Masquerade. Nie wiem, czy to problem długiej sierści, czy jest po prostu tak leniwa, ale nie myje się w okolicach pupy. Z racji ogromnej ilości sierści, może nie jest tez w stanie się tam "dostać" żeby się uporządkować, ale to jest straszne. Musze jej wycinać sierść, inaczej miałaby dredy!! Do tego nie daje się wykąpać a na siłę też nic nie wskóram, poza podrapanymi rękami.
Macie jakieś cudowne sposoby??

Re: Problem z kocią toaletą?

: 02 stycznia 2015, 23:00
autor: be3
ale brudzi się o qpy? jaka jest qpa? qpa powinna być na tyle twarda że nie powinna kotu nic brudzić - czym karmisz kota?

Re: Problem z kocią toaletą?

: 15 stycznia 2015, 13:40
autor: Kamila102
Bardzo ciekawy pomysł z tym mlekiem. Muszę spróbować z moim kotem. Zobaczę czy zda egzamin. Byłoby cudownie bo juz nie daję rady.
________________

Re: Problem z kocią toaletą?

: 08 września 2017, 13:15
autor: papuzkowa
Ja też musiałam zrezygnować ze zapachowych żwirków, bo mój kot robił różne dziwne rzeczy, ale ekologicznych żwirków teraz jest kilka na rynku i one tez są delikatne dla łapak, wiec na małego kotka to duzy plus

Re: Problem z kocią toaletą?

: 08 września 2017, 16:25
autor: waraitka
a o jakim żwirku konkretnie mówisz?

Re: Problem z kocią toaletą?

: 18 września 2017, 09:33
autor: papużkowa
Ja kupuję żwirek ze słomy velti, jest przyjemny, dobrze sie go czysci i moj kot tez nie ma problemów, żeby go zasypywać i korzystać normlanie z zawkniętej kuwety.

Re: Problem z kocią toaletą?

: 28 marca 2018, 08:44
autor: maricoek13
Ja zrobiłem toaletę z miski i bez problemu tam sika kot