Strona 1 z 1

POMOCY! - KOT - PROBLEMY Z PĘCHERZEM

: 12 sierpnia 2019, 17:07
autor: luna_20
Witam,

Bardzo proszę o pomoc.

Mój 1,5 roczny kocur ma problemy z pęcherzem. Trzy tygodnie temu zauważyłam, że często odwiedza kuwetę i kropelkuje. Okazało się, że najprawdopodobniej na skutek stresu dostał zapalenia pęcherza. Po konsultacji z weterynarzem dostawał przez tydzień antybiotyk, leki przeciwzapalne i dwa dni nospę. Po skończeniu kuracji antybiotykiem, dostawał przez 10 dni witaminy usprawniające funkcjonowanie układu moczowego.

Niestety, od dwóch dni znowu często odwiedza kuwetę, jednak dość niestandardowo - przykładowo w piątek chodził często, w sobotę załatwiał się normalnie, w niedzielę znów często. Potrafi przespać całą noc i rano wysikać się normalnie - gdyby miał zapalenie pęcherza to chyba wstawałby w nocy?

Zauważyłam, że zachowuje się czasami jakby sikał na pokaz - posprzątam w kuwecie, on od razu do niej wchodzi, patrzy na mnie i wysikuje kilka kropel.

Dodam, że ma leciutką nadwagę, jest kastrowany. Mieszkamy w kawalerce, więc nie ma za dużo miejsca do biegania, ale staramy się z nim bawić, żeby jednak miał trochę ruchu. Lubi pić wodę i pije dość dużo. Je głównie suchą karmę.

Podczas pierwszej choroby miał robione badania krwi, moczu oraz RTG - wszystko w normie (lekko podwyższone białko stąd lekarz podjął decyzję o wdrożeniu leczenia).

1. Czy to możliwe, że to znów zapalenie pęcherza, które wróciło tak szybko?
2. Czy to możliwe, że odwiedziny w kuwecie to sposób odreagowania stresu? Że to problem behawioralny? Jak sobie z tym radzić?
3. Co zrobić żeby problemy z pęcherzem nie wracały?

Re: POMOCY! - KOT - PROBLEMY Z PĘCHERZEM

: 13 sierpnia 2019, 17:53
autor: kociesprawy
Cześć,

napiszę Ci dwa moje przypadki, które możesz wziać pod uwagę:

1/ uporczywe struwity - kot miał problemy z oddawaniem moczu, kropelkował itd. Po dostaniu leku (rozkurczowego?) oddał mocz z krwią, kuweta była cała czerowna ale problem minął, od tamtego czasu je karmę dla kastratów
2/ kamień w pęcherzu - nasza kicia męczyła się rok z załatwianiem aż na rentgenie wyszedł ostry kamień wielkości małego paznokcia, który drażnił pęcherz, niezbędna była operacja ale wszystko się udało

pzdr

Re: POMOCY! - KOT - PROBLEMY Z PĘCHERZEM

: 13 sierpnia 2019, 18:23
autor: Kangol
Słyszałem, że koty są zwierzętami które generalnie dużo nie piją pobierają zaś wodę z pożywienia, mała ilość wody w organizmie sprzyja problemom z pęcherzem i nerkami bo koty mało oddają mocz bo nie mają co i wszystko co szkodliwe zostaje w kocie. Lepiej podawać kotu mokra karmę + mięso a suchą jako dodatek. Ja przykładowo daję pół na pół karmę mokrą z mięsem kurczaka gotowanego bo jakoś nie mam zaufania do surowego i kilka kulek suchej karmy dla silniejszego aromatu i dla oczyszczania zębów a gdy jest lato i gorąco dolewam jeszcze kilka łyżeczek wody do tej mieszanki tak, że jedzenie pływa w "sosiku" bo widzę że moje koty ni jak nie mogę zachęcić do picia wody nawet w upał- te młode i w śr. wieku bo np. starsze dwa z chorymi nerkami pija dużo ale i tak i dolewam jak tamtym i mięcej wody kot przyjmie tym lepiej.

Co do samej choroby to poprzednik wg. mnie może mieć racje ale to chyba powinno wyjść w badaniach moczu i/lub w usg pęcherza. Pozdrawiam Ciebie i kota

Re: POMOCY! - KOT - PROBLEMY Z PĘCHERZEM

: 13 sierpnia 2019, 23:05
autor: luna_20
Dziękuję za odpowiedzi.

Nasz generalnie lubi wodę od małego - pije z miski i z kranu, lubi też się w niej "taplać" łapkami. Ale mimo wszystko planujemy wprowadzić mu więcej mokrej karmy. Na razie czekamy z pójściem do weterynarza, bo tak jak pisałam, jeden dzień jest spokój, a drugiego nagle zaczyna odwiedzać kuwetę częściej [tak jakby nam na złość :)].

Ma apetyt, chętnie się bawi. Kolory w kuwecie normalne. Kupiliśmy mu dziś ponownie kapsułki Urinovet i obserwujemy.

Poprzednie badania wyszły bardzo dobre, nerki idealne, żadnych kamieni.

Zastanawiam się po prostu czy to możliwe, że to nie objaw choroby tylko kot może poprzez takie zachowanie odreagowywać stres...