Strona 2 z 2

Re: Kot się krztusi

: 21 lipca 2011, 13:39
autor: Jarek
może akurat to będzie to, wyniki ok

Re: Kot się krztusi

: 01 sierpnia 2011, 23:00
autor: Kinga B.
witam,
Podłącze sie do tego tematu choc nie wiem czy dobrze sie wpisze..
od jakiegos czasu mam podobny problem choc nie do konca ze wszystkich opisow jakie przeczytalam koci katar wydaje mi sie najbardziej prawdopodobny...
Moja Cayenna (maine coon roczny) jednego dnia zaczela mocno odkrztuszac drugiego dnia z kichaniem teraz oddycha ciezko wylacznie z otwartym pyszczkiem.
martwie sie o nia niemilosiernie ale do rzeczy...
Mieszkam na stale w holandii i moj wet ma troszke inne podejscie do sprawy niz czytam tu na forum i na innych forach internetowych (polskich) otoz, on uwaza ze jest to zwykla infekcja wirusowa ktora kot powinien sam zwalczyc. zwalczanie ma potrwac mac 3 tyg .. nie wiem co robic bo inne moje koty (mam łącznie trzy) tez zaczynaja kichac... moze udac sie do innego weterynarza?
infekcja ta mam wrazenie przypaletala sie do domu od wlasnie weterynarza bo cayenna byla 3 tyg temu na sterylizacji.
po krotce...
CO ROBIC????
pomocy kinga

Re: Kot się krztusi

: 02 sierpnia 2011, 21:18
autor: Darkness
Dzisiaj wet stwierdził, że to chyba jednak astma. Czy są jakieś badania, które mogłyby coś ostatecznie wyjaśnić?

Re: Kot się krztusi

: 07 sierpnia 2011, 11:50
autor: Jarek
oczywiście , że trzeba byłoby porobić dodatkowe badania. Dwie rzeczy od razu mi się narzuciły : 1. Astma nie pojawia się ot tak nagle. 2. nie jest zaraźliwa ( nie przenosi się na inne zwierzęta)

Re: Kot się krztusi

: 25 września 2018, 16:08
autor: Olka_W
Dziś idę do weterynarza z moim 6 letnim kocurkiem. Ale chciałam się dowiedzieć od weterynarza z forum co może mu dolegać.
Objawy to:
1.) od wiosny miał odruch wymiotny gdy powąchał "ludzki" pokarm bądź inny którego jeszcze nigdy nie jadł, została podana wiele razy pasta odkrzaczając 2 x 200 g. - odruch wymiotny nie ustąpił.
2.) od ok. 2 miesięcy mam na stanie 2 małe kotki na tymczasie - przeszły kwarantanne, były u weta - 2 razy odrobaczane, będą szczepione, niby zdrowe, testy na FIV oraz FelV nie robiłam. Miały zapalenie spojówek - podane kropelki; dużo kleszczy - usunięte. (Koteczki zostały znalezione). Po kwarantannie (2 tygodnie w klatce, potem w osobnych pomieszczeniach ok. tygodnia) koty są razem. Niestety jedzą z tych samych misek, wymieniają się kuwetami - nie do ogarnięcia aby oddzielnie.
3.) od niedzieli mój 6-letni kot stracił głos, wcześniej trochę się odseparował (myślałam że to przez małe), w nocy kasłała jakby chciał coś wydalić, chrabąszczy przy oddychaniu, rano zjadł mniej śniadania i nie był zainteresowany małymi, poszedł dalej spać :( gorzej pije wodę.

Proszę o poradę co może mu dolegać. Podejrzewam dużo chorób, a nawet przyszła mi na myśl kocia białaczka od małych :( Kot był szczepiony Nobivac oraz Versifel - szczepienia aktualne, odrobaczany 08.08.2018 r. - profender.

Re: Kot się krztusi

: 25 września 2018, 22:17
autor: Jarek
kot wymaga wizyty i badania . Nie będę zgadywał co się mu dzieje. Po zbadaniu można domniemywać co lub można postawić pełna diagnozę.

Re: Kot się krztusi

: 26 września 2018, 09:29
autor: Olka_W
Został zbadany i nie mam diagnozy.... dostał synulox w zastrzyku i będzie przyjmował przez kolejne 4 dni minimum, dostał też tabletkę na robaki... czy powinien dostawać jakieś suplement na mikroflorę w związku, że przyjmuje antybiotyk ?

Re: Kot się krztusi

: 26 września 2018, 13:52
autor: Jarek
niekoniecznie , zwłaszcza jeśli dobrze toleruje antybiotyk