Jakie zwierzątko dla 3-latka?

Porady dotyczące żywienia i pielęgnacji pozostałych zwierzaków (m.in. papugi, chomiki, świnki morskie, kanarki itp...)

Moderatorzy: Robert A., Jarek

zosiunia
Posty: 1
Rejestracja: 25 kwietnia 2016, 22:18

25 kwietnia 2016, 22:26

Witam serdecznie mój synek uwielbia zwierzątka i pragnie mieć swojego domownika. Jednak jestem w kropce ponieważ nie mogę się zdecydować jakie zwierzątko wybrać, aby synek był zadowolony i przy okazji ja abym nie miała problemów przy zwierzątku. Pomóżcie co wybrać?
Pati193
Posty: 1
Rejestracja: 29 listopada 2016, 11:14

29 listopada 2016, 11:26

rybki :)
Orenka
Posty: 8
Rejestracja: 28 marca 2016, 16:40

07 grudnia 2016, 10:58

Myślałam by też napisać o rybkach ale szczerze mówić to są nudne ale jakiejś tam odpowiedzialności uczą. Nie myśleliście o kocie ? Jak się go dobrze wychowa to nie powinien robić szkód. Wystarczy dobry drapak, legowisko dla kota jakaś ciekawa koci miętka i obowiązkowo kuweta z dobrym piaskiem ( najlepiej takim, który neutralizuje zapach moczu) Koniecznie się zastanów zanim weźmiesz z schroniska czy kupisz :)
Aurelia4
Posty: 4
Rejestracja: 06 grudnia 2016, 10:41

07 grudnia 2016, 15:06

Może piesek. Taki duży piesek staje się przyjacielem każdego dziecka. Uczy odpowiedzialności i pokory. Ja bym polecała psa po prostu.
wojtek7
Posty: 3
Rejestracja: 01 grudnia 2016, 10:28

08 grudnia 2016, 08:05

Ja też zastanawiam się nad kupnem zwierzątka dla mojej córki. Jednak ona ma niecałe 2 lata, więc nie wiem czy jeszcze nie poczekać z tym jakiś rok, aż trochę podrośnie? Ona uwielbia koty, miała już z nimi styczność, więc myślę że zdecydujemy się na kota, tylko czy to dobry pomysł, kupować tak małemu dziecko zwierzaka?
Bziunda
Posty: 2
Rejestracja: 17 listopada 2011, 17:02

17 grudnia 2016, 09:09

Zawsze dziwiło mnie takie pytanie. Trzeba wybrać zwierzę dla rodziny a nie dla dziecka. Dziecko i tak się nim nie będzie zajmować, co najwyżej 2-3 latek będzie łapać za ogon.
Rybki rzeczywiście będą dobrym rozwiązaniem.
aldoniusz
Posty: 26
Rejestracja: 11 października 2016, 23:31
Kontakt:

31 grudnia 2016, 22:51

Wiadomo, że takie zwierzątko będzie tylko tytularnie 3-latki, a opiekę nad nim będą musieli sprawować rodzicie. Dlatego to od rodziców zależy jakim zwierzakiem chcą się opiekować.
MroczekW
Posty: 2
Rejestracja: 02 stycznia 2017, 09:32
Lokalizacja: Dolinieck
Kontakt:

02 stycznia 2017, 10:03

Rybki są bardzo dobrym pomysłem. Wymagają systematyczności. Akwarium trzeba sprzątać pielęgnować, starać się organizować pokarm. Karmić o wskazanych porach. To wszystko sprawia, że takie 'zwierzęta' bardzo dobrze sprawdzają się przy dzieciach. Może akurat dla 3 latka to nieco za wcześnie, ale można na ich przykładzie pokazywać co i jak.
Barker
Posty: 1
Rejestracja: 17 stycznia 2017, 20:19
Kontakt:

17 stycznia 2017, 20:23

Ja bym proponował jakiegoś małego psa - u mnie się sprawdziło. Wymaga większej odpowiedzialności niż rybki, a nie jest tak krnąbny jak kot - z tym to prawdziwy konkurs - kto komu bardziej na głowę wejdzie :D (dosłownie i w przenośni)
rejhag
Posty: 3
Rejestracja: 07 lutego 2017, 19:30
Kontakt:

07 lutego 2017, 19:58

może chomik albo cos takiego?
strucha
Posty: 1
Rejestracja: 21 lutego 2017, 10:13

21 lutego 2017, 17:34

Może tez być i króliczek :) Są fajne.
ketozama
Posty: 3
Rejestracja: 22 lutego 2017, 21:41

22 lutego 2017, 21:59

hmm może jakiś chomiczek albo króliczek ?:)
agnchojn
Posty: 2
Rejestracja: 16 października 2016, 09:10

28 lutego 2017, 13:20

Żadne - trzylatek nie jest zdolny do opieki nad żadnym zwierzakiem - lepiej kupić mu zabawkę...
Rock_Star
Posty: 6
Rejestracja: 28 lutego 2017, 10:01

01 marca 2017, 09:33

Z góry przepraszam, ale dla 3-latka jak zwierze to pluszowe!
Kupując psa/ kota/ królika/ świnkę/ rybki itd. trzeba mieć świadomość, że kupujemy zwierzę sobie, nie dziecku. To my będziemy się zajmować żywym zwierzęciem, to my, dorośli będziemy je karmić, wyprowadzać, chodzić do weterynarza, itd., itd.. Dodatkowo będziemy musieli poświęcić czas, aby nauczyć dziecko odpowiedniego podejścia do zwierzaka (zakładam, że to potrafisz).
Wiem, co piszę. mam 3-letnią wnuczkę i dwa beagle, oba 8-letnie. Wnuczka od urodzenia jest z nimi i mimo ciągłej nauki, jak obchodzić się z psem stale wpadają jej do głowy nowe pomysły. Ostatnio np. bieganie z ulubioną piłeczką Reksia (bo to tak fajnie, jak Niuniuś za mną biega). Na nic ostrzeżenia, że pies skoczy i przewróci.. A potem lament..
maryla10
Posty: 1
Rejestracja: 16 marca 2017, 20:33

16 marca 2017, 20:37

A może złota rybka ?:)
ODPOWIEDZ