Pinczer Miniatura czy Shih Tzu?

Dyskusje o pielęgnacji psów.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

Chikita567
Posty: 5
Rejestracja: 02 kwietnia 2011, 19:06

02 kwietnia 2011, 19:28

Mam zamiar kupić sobie psa do domu z dwójką dzieci w wieku 4 i 15 lat. Nie wiem, którą z tych dwóch ras wybrać. Dobrze by było gdyby piesek nie sprawiał dużo kłopotów i polubił wszystkich członków rodziny. Może istnieje jeszcze jakaś inna mała rasa psów o której nie wiem? Bardzo proszę o pomoc w wybraniu odpowiedniej rasy, z góry dziękuję :)
anulkac
Posty: 148
Rejestracja: 20 stycznia 2011, 23:04

02 kwietnia 2011, 23:18

Polecam buldożka francuskiego. Mało kłopotliwy. Kocha rodzinę i uwielbia dzieci (mam w wieku 3 i 7 lat). Pieszczoch, typowy kanapowiec. Nie trzeba z nim robić kilometrowych spacerów. Uwielbia zabawy z dziećmi, szczególnie w ganianego. Bardzo szybko się uczy. Nie będę ukrywać, że ma też swoje - , ale to w każdej rasie da się jakiś - wyszukać.
isabelle30
Posty: 3531
Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36

04 kwietnia 2011, 10:10

Żaden pies nie będzi "nie sprawiać kłopotów" jezeli nie zostanie odpowiednio wychowany....
Lub inaczej - każdy pies duży czy mały będzie bezproblemowy o ile włożysz odpowiednia ilośc chęci i pracy w jego wychowanie. Dla takiego malucha nie polecałaby malutkich ras.... Starsze dziecko ma pewnie masę ciekawszych zajęć niz bieganie z psem na wielogodzinne spacery. Cały ciężar posiadania zwierza spadnie więc na ciebie. Podołasz ? Pies to nie zabawka, tutaj nie da rady go odstawić do kąta jak małe dziecko jest chore i nie ma komu iść na spacer
anulkac
Posty: 148
Rejestracja: 20 stycznia 2011, 23:04

04 kwietnia 2011, 11:23

Isabelle ja mam mniejsze dzieci od Chicity i daję radę. Wszystko jest kwestią dobrej organizacji :D Dlaczego nie polecasz malutkich ras dla takich maluchów? Ja na to patrzę trochę z innej strony. Masz rodzinę, dwoje dzieci i jedziecie gdziekolwiek np na wakacje, czy na wycieczkę. Gdzie upchniesz w samochodzie np powiedzmy owczarka niemieckiego :lol:
isabelle30
Posty: 3531
Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36

04 kwietnia 2011, 14:51

A gdzie upchniesz przy takim układzie transporter z małym pieskiem? Bo pinczerka pasami nie przypniesz, jedyny bezpieczny sposób przewozu to transporter....
Jak zabezpieczysz maleńkie delikatne łapki przed uszkodzeniem w przypadku uderzenia zabawką, nadepniecia czy szturchnięcia? Male dzieci to nie dorośli, maja mało zborne ruchy, nie kontroluja swojej siły itd...

Na temat organizacji czasu nie bede sie wypowiadac wogóle....Zdanie "chce psa dla dzieci" i "żeby był malutki i niekłopotliwy" starcza

Polecasz buldożka - psa który obarczony jest taka ilością problemów zdrowotnych że strach mysleć bo siedzisz ciagle u weta i wykładasz kase za kasą.... rzeczywiście niekłopotliwy gość. Nie wymaga długich spacerów...ciekawy pogląd. Czyzby małym rasom starczało bieganie wokół dywanu i stołu?
anulkac
Posty: 148
Rejestracja: 20 stycznia 2011, 23:04

04 kwietnia 2011, 15:09

Hmm wnioskuję koleżanko, że chyba nie masz dzieci, albo są już bardzo dorosłe i nie pamiętasz jak były małe. Jak na razie mój pies jest cały i zdrowy, moje dzieci nie walą w psa zabawkami ! Nie jest okruszkiem, więc go nie depczą.
W moim przypadku pies nie był prezentem dla dzieci. Kupiłam go dla siebie.

Transporter doskonale mieści się na tylnym siedzeniu między dziećmi :wink:
isabelle30 pisze:Na temat organizacji czasu nie bede sie wypowiadac wogóle...
Może nic na ten temat nie wiesz, bo ja wiem dużo .
isabelle30 pisze:Polecasz buldożka - psa który obarczony jest taka ilością problemów zdrowotnych że strach mysleć bo siedzisz ciagle u weta i wykładasz kase za kasą....
Głupoty gadasz, z tego wynikałoby, że ja mieszkam u weta :lol: Nie wiem jakiego masz psa, ale może Twój też jest obarczony jakimiś chorobami z tytułu rasy. Każdy pies może zachorować, obojętnie czy rasowy, czy mały czy duży. I nie musi to być wina tego jaką rasą jest.
isabelle30 pisze:Czyzby małym rasom starczało bieganie wokół dywanu i stołu?
O kurcze, to mój jest szczęśliwcem bo biega znacznie dalej niż wokół stołu :lol:
Chodzi o to, że rasy o które pyta Chikita napewno nie wymagają tyle biegania ile np syberiany, malamuty czy beagle.

Amen.
japanisze
Posty: 326
Rejestracja: 14 marca 2011, 22:35

04 kwietnia 2011, 21:15

Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że buldog francuski nie potrzebuje dużo ruchu. To psy bardzo energiczne i żywiołowe, które potrzebują codziennej dawki intensywnego ruchu (przynajmniej jednego intensywnego godzinnego spaceru dziennie) i dobrego szkolenia od początku swojego pobytu w nowym domu - inaczej wejdą właścicielowi na głowę :)
Poza tym posiadanie buldożka wiąże się z codziennymi, dosyć czasochłonnymi zabiegami pielęgnacyjnymi - mycie dupki (ze względu na ograniczenia wynikające z ciężkiej, masywnej budowy BF nie potrafią same zadbać o higienę osobistą), przemywanie fafli (nieprzemywanie prowadzi do bolesnych stanów zapalnych) i zakraplanie oczu (często u BF dochodzi do zapalenia spojówek, zapalenia trzeciej powieki itd.).
Buldożki faktycznie MOGĄ chorować, ale nie muszą. Każda rasa jest obarczona pewnym prawdopodobieństwem zachorowania na pewne przypadłości. Kupno psa ze sprawdzonego źródła, z legalnej i zarejestrowanej hodowli może zmniejszyć to prawdopodobieństwo.

Pinczera nie polecałabym dla rodziny z małymi dziećmi - te małe sarenki potrafią być bardzo zaborcze o swojego ukochanego właściciela (czasem nawet agresywne w stosunku do potencjalnego "rywala"), są bardzo szczekliwe i chcą za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę całego otoczenia. Trudno je wychować i należy przede wszystkim wcześnie socjalizować z innymi ludźmi i zwierzętami, bo wyrosną na małe, szczekające tchórze bojące się własnego cienia ;)

Pozdrawiam i życzę udanego wyboru
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lekiem? Jesteś - a wiec musisz minąć. Miniesz - a wiec to jest piękne.

;)
japanisze
Posty: 326
Rejestracja: 14 marca 2011, 22:35

04 kwietnia 2011, 21:20

Polecam rozważyć kupno pieska o mocnej psychice, np. trochę większy kuzyn shih tzu - Lhasa Apsa (super psiaki!), albo psa rasy cavalier king charles spaniel. To nieduże, a bardzo przyjacielskie, rodzinne i OPANOWANE (ważne przy małych dzieciach) psiaki.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lekiem? Jesteś - a wiec musisz minąć. Miniesz - a wiec to jest piękne.

;)
pianistka
Posty: 1249
Rejestracja: 30 listopada 2005, 09:17
Kontakt:

04 kwietnia 2011, 21:51

Cavaliera to bym kupowała tylko ze sprawdzonego źródła gdzie robią badania oczu i serca.

Proszę zapamiętać jedno, pozorna oszczędność na zakupie szybko jest pozostawiona w postaci jej wielokrotności u weterynarza....
Zakup pieska z przypadku , jeszcze przy dzieciach jest wysoce nieodpowiedzialny.
Rasę nalezy dobrać do wszystkich aspektów zycia. A rasa to nie tylko wygląd ale pochodzenie , temperament, predyspozycje psychiczne, pielęgnacja, czas na ruch itd.

Jeżeli rasa to musi to być pies z hodowli . A hodowla to tylko i wyłącznie szczenięta rodowodowe, żadne "rasowe porodowodowe" i "rasowe bez" czy też inne kłamstwa jakimi mamią naiwnych rozmnażacze.
Jak nie potrzebujecie potwierdzenia że pies jest po zdrowych, prawidłowych rodzicach i nie macie sprecyzowanego wyglądu i potrzeb to schroniska pękają w szwach. Jest multum psów młodych wziętych z przypadków i szybko oddanych, wiele szczeniąt które miały tylko tego pecha, ze ich matka została porzucona zanim urodziła ...

Natomiast pies to odpowiedzialność na kilkanascie lat - i zanim weźmiecie psa to musicie przewidzieć te kilkanaście lat wspólnego zycia - a pies , szczególnie szczeniak to dziecko i trzeba z nim jak z dzieckiem, pampersy (czyli sikanie byle gdzie), nauka raczkowania (miejsca w domu), nauczenie zachowania itd.
isabelle30
Posty: 3531
Rejestracja: 12 listopada 2009, 20:36

05 kwietnia 2011, 13:50

anulkac - wyobraź sobie że mam dziecko - obecnie niemal 8 letnie (pies pojawił sie w domu 2.5 roku temu więc sobie policz ile mała miała wtedy) - doświadczenia z dziećmi mi nie brakuje...
Obecny pies to nie mój pierwszy pies - miałam różne psy - małe, średnie a teraz mam dużego.
Jeżeli kontener mieści sie z tyłu między dziećmi to zmieści się także tam ON. Bez przesady.
Nie wiem jakie ty masz dzieci - może spokojne stadko anemików - znam takowe przypadki, ale znam także znaczną większość 4 latków które się przewracają, skaczą, rzucają czymś, krzyczą itd bo tak dzieci mają. I wcale nie robią tego żeby komus dokuczyć. wiem też jak mocne kostki ma pinczerek - mniej wiecej moc zapałek do grilla

Jeżeli twierdzisz że Shi Tzu nie potrzebuje ruchu to chyba shitzaka nie widziałaś nigdy....pinczer to samo, i buldożek także należy do tej grupy. Godzina pracującego spaceru, pełnego ruchu codziennie to dla buldożka minimum, niezbedne minimum....
anulkac
Posty: 148
Rejestracja: 20 stycznia 2011, 23:04

05 kwietnia 2011, 14:40

Wiesz isabelle nie chce mi się z Tobą wykłócać, kto ile miał psów itp. A shitzu widziałam nie jednego, zresztą modne się ostatnimi czasy zrobiły.
Temat nie tego się tyczy.

Ale... daruj sobie stwierdzenie
isabelle30 pisze:Nie wiem jakie ty masz dzieci - może spokojne stadko anemików -
i nie nazywaj MOICH dzieci stadem na dodatek anemików. Wogóle się na ich temat nie wypowiadaj.
Chyba Cię poniosło!!!!
Awatar użytkownika
kamila lakusiowa
Posty: 509
Rejestracja: 18 września 2008, 19:51
Lokalizacja: Białystok

05 kwietnia 2011, 14:50

a ja uważam że każdy powinien sam lub z rodzina wybrać rasę psa bo później mogą być pretensje. Nie znamy kogoś osobiście więc jak można "dobrać" rasę ?
Seiti
Posty: 3136
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

05 kwietnia 2011, 15:20

serio jak dla mnie nie ma psów bezproblemowych i wymagających mało ruchu. Przykład moich sąsiadów, którzy posiadają 2 małe pieski. Biedactwa wychodzą tylko na podwórko, jak nie posłuchają wołań to dostają w pupę.(jak mają słuchać jak nikt ich tego nie uczył) Psy są szczekliwe, obszczekują wszystko co się rusza. Po prostu są nie wychowane. Każdy pies powinien iść chociaż raz dziennie na długi spacer, zacytuję inną sąsiadkę: "spacer to przecież życie psa". Duży pies też nie zawsze się sprawdzi przy małym dziecku, z doświadczenia wiem jak moje suki przewracały mojego synka, a z kolei mały psiak może zostać poturbowany i to całkiem niechcący. Osobiście radzę poszukać jaka rasa spełni nasze oczekiwania, jakich zabiegów potrzebuje, do jakich chorób może mieć predyspozycje itp, może warto zaczerpnąć rady hodowców?
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek
blake111
Posty: 40
Rejestracja: 15 stycznia 2019, 14:11

09 kwietnia 2021, 08:37

Chikita567 pisze:
02 kwietnia 2011, 19:28
Mam zamiar kupić sobie psa do domu z dwójką dzieci w wieku 4 i 15 lat. Nie wiem, którą z tych dwóch ras wybrać. Dobrze by było gdyby piesek nie sprawiał dużo kłopotów i polubił wszystkich członków rodziny. Może istnieje jeszcze jakaś inna mała rasa psów o której nie wiem? Bardzo proszę o pomoc w wybraniu odpowiedniej rasy, z góry dziękuję :)
Ważna kwestia czy to pierwszy pies? Jeśli tak, to lepiej wybrać pieska spokojnego, mało wymagającego. Dzięki temu zarówno ty jak i dzieci nauczycie się prawidłowej opieki :)
stokrotka
Posty: 78
Rejestracja: 13 stycznia 2021, 09:22

20 kwietnia 2021, 08:16

pinczer jest raczej aktywnym psem. Więc kwestia taka, czy zapewnicie mu odpowiednią dawkę ruchu. Shihtzu jest bardziej spokojniejszą rasą
ODPOWIEDZ