czy częste kąpanie szkodzi?

Dyskusje o pielęgnacji psów.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ania i piesek ozzy

20 czerwca 2007, 16:15

mój pies jest cały czas w domu i nie jest puszczany samopas wychodzi tylko na smyczy lub na podwórko. lubi się tarzać w piasku ale śpi ze mną w łóżku. to mały pies i ma średniej długości sierść. dzisiaj był kąpany a przed tem na wielkanoc. czy częstrze kąpanie niż dotychczas by mu nie zaszkodziło? jak często mogę go kąpać?
Awatar użytkownika
maxymi
Posty: 202
Rejestracja: 01 listopada 2006, 10:21
Lokalizacja: Kamień k. Chełma Lubelskiego
Kontakt:

21 czerwca 2007, 00:12

Psa należy kąpać nie częściej niż dwa razy do roku. Oczywiście są sytuacje, kiedy trzeba psa wykąpać, bo wytarza się chociażby w padlinie. Zawsze należy stosować szampony dla psów :!: Zbyt częste kąpiele, przy użyciu szamponów mogą prowadzić do wystąpenia bakteryjnych, grzybiczych, alergicznych i pasożytniczych chorób skóry. Spowodowane jest to zmywaniem podczas kąpieliwarstwy ochronnej, którą pokryta jest skóra. Kąpielą z użyciem detergentów, czyli szamponów, pobudzamy również gruczoły skórne do nadprodukcji, co w konsekwencji może prowadzić do łojotoku. Mam nadzieję, że przekonałem Cię do ograniczenia tych kąpieli :D Mój pies też ze mną śpi, ale kąpię go góra dwa razy w roku, bo przecież psy się nie pocą, a poza tym to nie jest żaba ani ryba :D
pianistka
Posty: 1125
Rejestracja: 30 listopada 2005, 09:17

21 czerwca 2007, 08:50

W przypadku ras takich jak pudel, shih tzu, maltańczyk zalecana jest kąpiel nawet co tydzień aby skóra i sierśc były w optymalnej kondycji.
I tak jest że szata jest gęsta, nie łamie się, nie ma grzybic, skóra czyściutka. Tak samo w przypadku nawet huskych wystawowych, czemu te psy nie mają problemów z szatą i skóra pomimo częstych zabiegów pielęgnacyjnych ???
Przekonanie że nie wolno psa kąpa ma podłoże w latach gdzie jedynym dostępnym srodkiem było szare mydło (notabene szkodliwe dla większości psów).

Obecnie masz na tynku sporą ilośc bdb środków wystarczy dostosowac do rodzaju szaty, to jest warunek każdej kąpieli. I zasada, nie kupowac środków lichych, marketowych . nie używac szmponów dla ludzi, szarych mydeł (niestety do dzis polecanych przez osoby z tamtej epoki).
Psa dokładnie wypłukac dodac ewentualna odzywke i dosuszyc w letnim strumieniu suszarka
Gość

21 czerwca 2007, 19:18

czy samą wodą można kąpać częściej piesia?
pianistka
Posty: 1125
Rejestracja: 30 listopada 2005, 09:17

21 czerwca 2007, 23:16

Z wodą też jest różnie, czasem jest tak twarda , że dobrze miec zmiękczajacy wodę psi kosmetyk aby na sierści nie odkładałą się osad.
Awatar użytkownika
maxymi
Posty: 202
Rejestracja: 01 listopada 2006, 10:21
Lokalizacja: Kamień k. Chełma Lubelskiego
Kontakt:

22 czerwca 2007, 00:09

Skoro tak często kąpiesz psa to już Twoja odpowiedzialność. A skoro twierdzisz, że
Przekonanie że nie wolno psa kąpa ma podłoże w latach gdzie jedynym dostępnym srodkiem było szare mydło (notabene szkodliwe dla większości psów).
to przeczytaj trochę książek na ten temat, albo zapytaj lekarza weterynarii, a ciekawe co Tobie powie :?: Chesz powiedzieć, że jesteś mądrzejsza od lekarza weterynarii :?: Przeczytaj np. książki dr Doroty Sumińskiej, nie są grube, a bardzo pouczające :D Dowiesz się np.
Rozwój cywilizacji przyczynił się do szczególnej dbałości człowieka o własną skórę, do stosowania szeregu środków pielęgnacyjnych. Niestety zbytnia personifikacja przeniosła tego rodzaju zachowania na zwierzęta domowe - z dużą szkodą dla nich. Wszystkim nadgorliwcom w dziedzinie czystości tłumaczę, że pies to nie żaba ani ryba i kąpać go nie ma potrzeby, chba że są to kąpiele lecznicze.....
Ja czerpię wiedzę z książek, które piszą weterynarze i od innych właścicieli psów, ale już od wielu lat wiem , że psa często kąpać nie wolno Pozdrawiam wszystkich i bez urazy, bo może zbytnio się uniosłem :(
pianistka
Posty: 1125
Rejestracja: 30 listopada 2005, 09:17

22 czerwca 2007, 00:52

A ja czerpię z doświadczenia prawie 20 lat hodowli i kontaktów z hodowcami, weterynarzami itd :wink: i w sezonie wystawowym psa kąpię nawet 2 razy w tygodniu jezeli jest taka potrzeba, bez najmniejszej szkody dla szaty i skóry :D
Są rasy i rasy :!: I o tym nie wolno zapomniec.
Jedne sie kąpie non stop, inne można rzadko, generalizowac nie wolno, a twierdzenie, ze psa kąpie sie dla zdrowia 2 razy w roku ... no cóż - w mojej rasie byłyby to ...przepraszam za wyrażnie 8) 3 śmierdzące kupy zdredziałych i lepiących się kudłów o nieokreślonym kolorycie 8)

Nawet w jednej rasie , ba nawet w lini sa psy o zróżnicownych predyspozycjach - jedne wytrzymają bez kąpania 3 dni inne 3 msc, jedne potrzebują szamponu i odzywki inne można przepłukac wodą, dużo zależy od tego czego się uzywa.
Awatar użytkownika
Jarek
Lekarz weterynarii
Posty: 13057
Rejestracja: 29 września 2004, 14:43
Kontakt:

22 czerwca 2007, 23:49

maxymi a czemu nie trzy razy? a może cztery?
Awatar użytkownika
maxymi
Posty: 202
Rejestracja: 01 listopada 2006, 10:21
Lokalizacja: Kamień k. Chełma Lubelskiego
Kontakt:

23 czerwca 2007, 00:40

Panie Jarku jest Pan dla mnie autorytetem tak samo jak Pani dr wet. Dorota Sumińska :D To co napisałem, zaczerpnąłem z jej książek i wypowiedzi. Nie wiem jak jest z psami wystawianymi na wystawach, ale mnie od zawsze uczono, że każdego psa kąpie się jak najrzadziej, a najlepiej raz w roku oczywiście z wykorzystaniem szamponów dla psów:D Powody tego twierdzenia podałem i w pełni się z nimi zgadzam. Nie przekonują mnie twierdzenia o cudownych kosmetykach, szczególnie jak patrzę na młode, ładne dziewczyny, mające kilogramy tapety na sobie, które już za młodu wyglądają staro :( Pianistka według mnie należy do ludzi, którzy swoje pieski ubierają jeszcze w śmieszne ubranka, a takich to ja tępię jak mole :!: Pies to nie człowiek :!: I kąpać go często to dla mnie zbrodnia :!: Mam nadzieję, że Pana nie urażę Panie Jarku, ale w kwestii kąpieli ufam bardziej dr Sumińskiej :D Oczywiście liczę na odpowiedź z Pańskiej strony :D
Awatar użytkownika
maxymi
Posty: 202
Rejestracja: 01 listopada 2006, 10:21
Lokalizacja: Kamień k. Chełma Lubelskiego
Kontakt:

23 czerwca 2007, 01:03

Zadziwia mnie jedno dr Jarku, a wlasciwie smuci :( Pan dr Jarek, Pani dr Suminska, moj dr Krupa(tez jest za rzadkim kapaniem psow) jestescie specjalistami od psow, a Wasze opinie na temat bahego kapania psow sa tak odmienne :( Wiec co tu mowic o opiniach na inne powazne tematy :( :?: Moze podam Panu numery do tych specjalistow, podyskutujecie i moze dojdziecie do porozumienia jak to ma wreszcie byc :( :?:
pianistka
Posty: 1125
Rejestracja: 30 listopada 2005, 09:17

23 czerwca 2007, 08:01

zacytuję siebie :
"Są rasy i rasy I o tym nie wolno zapomniec.
Jedne sie kąpie non stop, inne można rzadko, generalizowac nie wolno,"

W przypadku ON-a, to może i prawda nie wypowiadam sie bo nie siedze w tych psach, moze że im żadziej tym lepiej - warunek jest jednak taki, ze sierśc MUSI byc czysta.
W przypadku STRUKTURY sierści typu wełna i psy jedwabistowłose oraz z brakiem podszertka brak pielęgnacji prowadzi do ruiny szaty i skóry bo szata ta ma inne predyspozycje niż okrywa 2 warstwowa .

Co do ubranek moich psów, i tego "tępienia moli" powiem jedno, PRZESADZIŁAŚ i obraziłas moje psy :evil:
Aha, moje psy w ubrakach nie chodzą bo to nie ta struktura szaty :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: więc się "trochę" pomyliłas
Ostatnio zmieniony 23 czerwca 2007, 17:45 przez pianistka, łącznie zmieniany 1 raz.
ania i piesek ozzy

23 czerwca 2007, 09:22

ja nie jestem za ubieraniem psa na codzień, nawet najbardziej rozpieszczony pies śpiący w łóżku musi być czasem psem szalejącym w błocie. mój pies śpi ze mną w łóżku i pozwalam mu kopać dziury w ogrodzie i tarzać się po piasku ale zawsze zanim wejdzie wieczorem do łóżka myję mu łapy i wycieram go wilgotną gombką. a co do ubranek to jeszcze zrozumiem ubranka: odblaskowe lub świecące, przeciw deszczowe, na mróz i buciki na mróz i deszcz albo dla psów ratujących ludzi z gruzu. a jeśli chodzi o kąpanie to postanowiłam kąpać mojego psa częściej niż dotychczas bo ma miękkom i delikatnom sierść i po pewnym czasie nie śmierdzi ale robi się po prostu nie ładna a czasem tłusta lub matowa i częściej wypada.
Awatar użytkownika
Jarek
Lekarz weterynarii
Posty: 13057
Rejestracja: 29 września 2004, 14:43
Kontakt:

23 czerwca 2007, 23:24

nie ja nie chcę dyskutować o tym ile razy psa kąpiemy. Zalecamy zawsze kąpiele psa jak tego potrzebuje !!!!!!!! A czy to będzie 2-czy 5 razy w roku to nie ma znaczenia jeśli tego potrzebuje. Nie lubię jeśli ktoś nie posługuje się logiką. A bzdurą wierutną jest , że pies , którego nie wykąpiemy chociaż raz w roku ( bo tego nie potrzebuje) będzie chory. Ale są takie rasy, które w niektórych porach roku myje się CODZIENNIE. Sam taką posiadałem LOGIKA.
Awatar użytkownika
maxymi
Posty: 202
Rejestracja: 01 listopada 2006, 10:21
Lokalizacja: Kamień k. Chełma Lubelskiego
Kontakt:

24 czerwca 2007, 13:06

Dr Jarku i właśnie o to mi chodziło, że psa należy kąpać jak najrzadziej, a więc kiedy jest prawdziwa potrzeba :D I rozmawiamy o pospolitych psach, a nie jakichś wyjątkowych rasach, które być może mają wymóg codziennego kąpania :D Pisząc, że przynajmniej raz w roku, nie miałem na myśli, że musowo trzeba :D W gruncie rzeczy to chodziło mi o właścicieli psów, którzy kąpią je nawet co tydzień (nie wspomnę o codziennym kąpaniu), chociaż pies całe dnie spędza na kanapie :!: Jestem przeciwnikem przenoszenia naszych ludzkich nawyków na psy.
A bzdurą wierutną jest , że pies , którego nie wykąpiemy chociaż raz w roku ( bo tego nie potrzebuje) będzie chory.
Gdzie ja tak napisałem Panie Dr Jarku :?: Bardzo nieładnie jest wkładać komuś w usta słowa, których nie wypowiedział :( Ja pisałem o chorobach mogących brać się z nadmiernego kąpania, a nie z braku kąpieli. Jeżeli Pan Dr nie zgadza się z tą opinią, to proszę podać swoją, a ja prześlę ją Dr Sumińskiej.
Awatar użytkownika
maxymi
Posty: 202
Rejestracja: 01 listopada 2006, 10:21
Lokalizacja: Kamień k. Chełma Lubelskiego
Kontakt:

24 czerwca 2007, 13:28

Przepraszam za pomyłkę więc Pianistko :oops: Sądziłem, że ubierasz pieski w ubranka :D Nie sądziłem , że tak Cię to dotknie :(
Z Tobą Aniu i Piesek Ozzy zgadzam się co do ubranek odblaskowych, ale już ubranka na deszcz lub mróz i jeszcze buciki, kokardki, kapelusiki, to już przesada :D Oczywiście, jeżeli chodzi o te ubranka, to nie mam na myśli psów ratunkowych i pracujących w trudnych warunkach, bo im się to należy, ale te trzymane w domu i wyprowadzane tylko na spacery......śmiech mnie ogarnia :lol:
ODPOWIEDZ