Złośliwa kotka

Tutaj poruszamy tematy nie objęte w innych działach.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
edyta124

22 lipca 2013, 17:00

Co zrobić jeśli kotka (brytyjska) cały czas załatwia się na fotele, kanapy, łóżka, itp?
Prawdopodobnie robi to gdyż nie lubi mojej 10-letniej córki, co robić?
Awatar użytkownika
dobbinka
Posty: 1887
Rejestracja: 13 listopada 2010, 19:52

22 lipca 2013, 18:46

A na pewno jest zdrowa? Możliwe, że ma problem z nerkami, pęcherzem itd.
Stawiaj kuwety na najczęściej brudzone miejsca, zabierz wszelkie możliwe narzuty itp, połóż szeleszczącą folię - po jakimś czasie kotka się zniechęci.
A jest kastrowana? Może jej hormony wpływają na zachowanie?
A czemu ona tak córki nie lubi? Coś się wydarzyło, czy cały czas jet taki problem?
Obrazek
edyta124

22 lipca 2013, 18:56

Jest zdrowa.Jest kastrowana.
Od początku jej nie lubiła, ogólnie nie przepada za innymi ludźmi, lubi jedynie mnie. Kiedy widzi córkę od razu ucieka i fuczy, ale ona nic jej nie zrobiła. Często sika jej na kołdrę, lub na kanapę. Czy to dlatego ze jej nie lubi, czy tak po prostu?Co zrobić?
SleepingSun
Posty: 3520
Rejestracja: 28 stycznia 2011, 23:19

22 lipca 2013, 19:41

sprawić, żeby córka miło się jej kojarzyła - niech jej na przykład codziennie daje jakiś super, hiper przysmak - ale tylko ona, zróbcie z tego taki mały rytuał. swoją drogą sprawdź czy aby na pewno córka kotkę dobrze traktuje, bo bez tego nigdzie nie ruszycie. nie wygrasz ze złością kota.
Siedem mostów, siedem ran - tak po prostu staniesz tam...
RanRan
Posty: 1
Rejestracja: 29 lipca 2013, 22:11

29 lipca 2013, 22:19

Też miałam kiedyś taką złośliwą kocicę. Sikanie na łóżko to był jej sposób karania chyba. Niestety, nie udało się nigdy tego zmienić
ulvhedinn
Posty: 1
Rejestracja: 31 lipca 2013, 18:49

31 lipca 2013, 19:50

Im bardziej się irytujecie, tym jest gorzej, bo kot czuje się sfrustrowany i leje jeszcze bardziej.

Na wszelki wypadek i tak bym ją zbadała u weta, czy aby na 100% jest ok zdrowotnie. Jeśli tak, to pozostają problemy behawioralne- najpierw trzeba pomyśleć, czy kuweta jest regularnie czyszczona, moze sprawdzić inne rodzaje żwirku, dodatkowo- czy kuwtea stoi w wystarczająco spokojnym miejscu.
Można by pomyślec o obróżce feromonowej, czasem to pomaga.

A w ostateczności- skupic się na zabezpieczeniu zaszczywanych miejsc ;)
asia od rysia

31 lipca 2013, 21:30

Edyto124, RanRan, koty nigdy nie są złośliwe! Co najwyżej ludzie. Skanie w dziwnych miejscach to sygnał,ze dzieje sie cos złego albo z ciałem ( w sensie chorób wegetatywnych) albo z psychiką! Dlaczego kotom przypisujecie typowo ludzkie cechy?
kocham_zwierzeta
Posty: 3
Rejestracja: 01 sierpnia 2013, 13:11

01 sierpnia 2013, 13:17

Ja mam dachowca i przez 8 lat nie było problemów z załatwianiem się do kuwety.
Teraz nagle jej coś "odbiło" brzydko mówiąc i sika mi na dywan.
Zmuszona byłam zwinąć dywan i go schować.
Nie mam pojęcia dlaczego zaczęła tak robić. Jakby właśnie specjalnie.
Tylko w jakim celu (?)
89ola
Posty: 761
Rejestracja: 28 stycznia 2013, 14:27

01 sierpnia 2013, 13:57

kot może mieć problemy zdrowotne.
na oko można nie zauważyć problemów np z nerkami...
pumka_pumka
Posty: 4
Rejestracja: 06 sierpnia 2013, 00:15

06 sierpnia 2013, 00:19

Próbowałaś newralgiczne miejsca spryskać na przykład roztworem z pomarańczy, tudzież cytryny?
Podobno koty tego nie lubią i nie chodzą w te miejsca.
edyta124

08 sierpnia 2013, 23:15

ok
a jak zrobić taki roztwór?
Ela_P
Posty: 4
Rejestracja: 27 lipca 2013, 22:08

09 sierpnia 2013, 10:25

witam.
mysle ze woda z octem może pomoc albo kwasek cytrynowy rozpuść w wodzie, lub wycisniety cytrus ( najlepiej cytryna ) z małym dodatkiem wody ( tu zależy pewnie od materiału na który chcemy użyć ) a preparaty które sa dostępne w sklepach zoologicznych jednak nie sa takie dobre jak własnej "roboty".

mój kot po kastracji zsikał się na wykładzinę, wiadomo po narkozie itd. ale i tak bałam się czy później nie będzie tak robił. wzięłam tez pocieta w plasterki cytryne i tam położyłam. ogolnie koty i psy nie lubia zapachu cytrusów.
wasilowa
Posty: 3
Rejestracja: 13 sierpnia 2013, 22:35

13 sierpnia 2013, 22:40

Na mojego kota w ogóle ten zapach cytrusów nie działa. Nic sobie z tego nie robi. Wręcz przeciwnie - jak raz wyprałam dywan środkiem do prania dywanów o zapachu cytrusowym, to wtedy pokochał dywan jeszcze bardziej. Ale oby u Ciebie zadziałało!
ODPOWIEDZ