Przygotowanie kota do jazdy samochodem...

Tutaj poruszamy tematy nie objęte w innych działach.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
Kot Ciapuch
Posty: 29
Rejestracja: 04 września 2011, 22:22

15 czerwca 2012, 20:31

Witam,
Poproszę o pomoc jak najlepiej przygotować kota do jazdy samochodem.
Podróż trwa około 4godz. w większości autostradą.
Jednak kocur nie znosi jeździć..., często pod koniec puszcza pawia lub się biedny mocno ślini.
Można mu jakoś umilić podróż?
Próbowałem nakrywać klatkę od góry aby obraz nie "migotał" ale to nic nie daje.

Jedzie zawsze w klatce zapiętej pasami, wyłożonej miękkim kocem.
Przeważnie leży w klatce, niekiedy miałczeniem daje znać, że jest mu "źle".
Lekko przegłodzony, od rana nie dostaje dosypki do miski. Wodę ma cały czas.
Awatar użytkownika
sunshain
Posty: 437
Rejestracja: 05 grudnia 2008, 14:53
Kontakt:

30 czerwca 2012, 15:06

papier toaletowy
reklamówki jednorazowe
podkłady higieniczne do kupienia w aptece

znam z autopsji .... ewentualnie osoba będąca pasażerem niech trzyma go w legowisku na kolanach

kot przeżyje 4 godz. bez wody
CobraWro
Posty: 229
Rejestracja: 08 września 2011, 21:01
Lokalizacja: Wrocław

03 lipca 2012, 09:47

moja normalnie je i pije przed drogą.. a transporter ma wyłożony swoim kocem na którym leży w domu by sie czuć bezpieczniej.. jedyne co to po drodze "śpiewa" i narzeka jak w korkach stoimy :D.. no ale czas przejazdu to z reguły koło 2 godziny.
Pozdrawiam Michał i Chica :)
KapitanBomba
Posty: 2
Rejestracja: 31 lipca 2012, 21:38

31 lipca 2012, 21:48

Spróbuj na rekach, może on rzyga bo nie dość że kołysze to nie może wyjść...
Awatar użytkownika
sunshain
Posty: 437
Rejestracja: 05 grudnia 2008, 14:53
Kontakt:

05 sierpnia 2012, 19:17

KapitanBomba pisze:Spróbuj na rekach, może on rzyga bo nie dość że kołysze to nie może wyjść...
na tyle wyjazdów co mamy za sobą - wystawy i prywatne to wiem, że nic nie pomaga ale też nigdy nie stosowałam żadnych farmakologicznych preparatów i nie mam zamiaru
wiezyca
Posty: 1
Rejestracja: 26 października 2011, 09:11
Lokalizacja: Sopot
Kontakt:

20 sierpnia 2012, 12:04

Moje dwa "wariaty" na szczęście jakoś znoszą podróże :)
Kotka przeważnie śpi, najbardziej lubi z przodu auta, a Kocur większości obserwuje widoki przez okno :)
Nigdy nie stosowałam do tego żadnych leków itp., wszystko zależy chyba od charakteru Kociaka...
ODPOWIEDZ