Moja kotka ...

Tutaj poruszamy tematy nie objęte w innych działach.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

3jvon91
Posty: 6
Rejestracja: 12 stycznia 2013, 15:05

12 stycznia 2013, 15:18

Witam.

Mam problem, który jest mi ciężko zwalczyć.
Od roku mieszka z nami kotka, która wcześniej była bezdomna .. po dłuższym przemyśleniu postanowiliśmy ją przygarnąć.
Wszystko byłoby ok, gdyby nie pewien problem :|
Od dobrych kilku miesięcy robi nam systematycznie pobudkę w bardzo drażliwy sposób :> mianowicie drapiąc, skrobiąc drzwi :x
Tylko dlatego by dać jej jedzenie, które już wcześniej dostała.., lub wypuścić na podwórko.
Szczerze ten problem jest nie do zniesienia :oops:
Chce jeszcze dodać, że kotka jest bardzo drażliwa, oschła, rzadko kiedy daje się głaskać ... Jeżeli już to robi, po chwili gryzie i drapie.

Pomocy !!!
Awatar użytkownika
dobbinka
Posty: 1887
Rejestracja: 13 listopada 2010, 19:52

12 stycznia 2013, 18:09

Szczerze mówiąc, to nie bardzo wczuwam się w problem. Kotka nudzi się, jest rano pobudzona i potrzebuje towarzystwa, a to, ze nie lubi być głaskana trzeba przyjąć do wiadomości, bo nie jest maskotką, tylko miniaturowym tygrysem. Mieszkałam z taką kotką i musiałam jej osobnicze upodobania przyjąć do wiadomości, a miała tak od kociaka. Teraz ma prawie 7 lat i zrobiła się bardziej przytulana, ale i tak można po pysku dostać znienacka. Taka jej uroda.
Piszesz, że chce, aby ją wypuścić. Czy ona jest wychodząca, czy tylko bardzo chciałaby wyjść? Bo jeśli chce wyjść, to wychodzi, a jeśli tęskni za swoim dawnym życiem, to niestety trzeba przetrzymać, to jej przejdzie. Możecie spróbować z różnymi zabawkami, myszkami, piłeczkami - może się zajmie. A czy była sterylizowana? Często hormony powodują wzmożoną "nieszczęsliwość" kota, a kastracja nieco uspokaja. Mój okresowo wyje całymi nocami, od lutego/marca do późnej jesieni. Wierz mi, mimo mojej rozpaczy od dwóch lat to jakoś znoszę. No przecież nie oddam i nie wyrzucę. Wstaję w nocy i przytulam, bo to go na moment uspokaja. Napisz coś więcej.
Obrazek
asiryś
Posty: 2334
Rejestracja: 06 stycznia 2011, 17:37

12 stycznia 2013, 19:29

Racja! To kwestia determinacji własciciela. Juz wielokrotnie pisałam,ze moja Myszka ( po zaprzestaniu przeze mnie wypuszczania jej samopas) wyła pod drzwiami dzien i noc przez dwa ( a może nawet więcej ) lata. Dałam rade. Teraz jest grzeczna i wychodzimy tylko razem na spacerek na smyczy raz na miesiec/dwa. Jest OK :wink:
A było cięzko...
Moja siostra ma taka kotkę ( ma jakies 9 lat). Jest wychodząca i hałasuje ( często kilka razy) w nocy w przypadku chęci wyjścia lub wejscia do domu. I...? Wstaje , otwiera drzwi, wpuszcza lub wypuszcza...Daje radę, choc to dla niej trudne ( jest megaspiochem z naprawdę powaznym problemem wstawania rano i w środku nocy)
Można? Można! :wink:
Wystarczy odpowiednia motywacja i... niewielkie poswięcenie dla kotka :wink:
Obrazek
Myszka ur 15.04.2003 - [*] 13.05.2014. Kocham Cię
3jvon91
Posty: 6
Rejestracja: 12 stycznia 2013, 15:05

12 stycznia 2013, 21:42

Ja rozumiem, że może potrzebuje wtedy by ktoś z nią pobył... Ale nie może to się odbijać na moich zdrowiu i samopoczuciu.
Poza tym , jak mam ją przytulić kiedy ona od razu, kiedy to robię gryzie i drapie :/
Przecież wiem, że tego nie lubi.
Znam zachowanie swojej kotki .... Kastracja tylko minimalnie pomogła.
Ostatnio zmieniony 12 stycznia 2013, 21:46 przez 3jvon91, łącznie zmieniany 1 raz.
3jvon91
Posty: 6
Rejestracja: 12 stycznia 2013, 15:05

12 stycznia 2013, 21:45

Aha i zapomniałam dodać, że my z nią nie wychodzimy na spacery, tylko wypuszczamy ...
Xandra
Posty: 30
Rejestracja: 25 lipca 2008, 20:59
Lokalizacja: Śląsk

13 stycznia 2013, 13:30

Ile czasu upłynęło od sterylizacji kotki? Koty powinny miec zawsze w miseczce sucha karmę, obok w miseczce wodę a mokre podajemy 3-4 razy dziennie-zabieramy jak nie zje wszystkiego mokrego jedzonka. Co do drapania w drzwi to macie zamknięte przed nią aby nie weszła do sypialni?
Kiedy nabroisz-po prostu mrucz i wyglądaj słodko.
3jvon91
Posty: 6
Rejestracja: 12 stycznia 2013, 15:05

13 stycznia 2013, 17:59

W listopadzie była sterylizowana.
Jeżeli chodzi o suchą karmę, to staram się aby zawsze w tej misce ją miała... Ale motyw jest taki, że ona strasznie ją uwielbia także nie ma opcji, żeby ta karma tam była. Natychmiast ją zjada....
Wiem, że cały czas nie mogę jej dosypywać kolejnej porcji.
Drzwi oczywiście są zamknięte z tego powodu, jak napisałaś.
Nie raz próbowaliśmy ją jednak zostawić w sypialni, ale ona skakała po pułkach i zwalała wszystko, co na swojej drodze spotykała. Więc został dla niej przedpokój.
Nie wiem, jak można ten problem rozwiązać...
Xandra
Posty: 30
Rejestracja: 25 lipca 2008, 20:59
Lokalizacja: Śląsk

13 stycznia 2013, 18:32

Jeszcze hormony kocie mogą być nie wyciszone po sterylce(trwa to do 3 miesięcy po sterylce)
Jest młoda i pełna energii, najlepiej wymęczyć ją przed spaniem - pobawić się laserkiem niech go goni.Kupić jej też drapak albo samemu zrobić żeby po nim się wspinała.Nagradzać smakołykiem za każde pozytywne zachowania.Zignorować jej miauczenie żeby ja wypuszczać, zostawić otwarte drzwi do sypialni i tak jak pisałam wybawić ja przed spanie, a w ciągu dnia budzić aby w nocy spała.
Kiedy nabroisz-po prostu mrucz i wyglądaj słodko.
asiryś
Posty: 2334
Rejestracja: 06 stycznia 2011, 17:37

13 stycznia 2013, 18:38

Aaaa! To ona drapie drzwi sypialni! Ja myślałam,ze wejściowe do mieszkania.
Koty nie znosza, jak im się zamyka drzwi do pomieszczenia, w którym przebywamy. Ja, nawet korzystajac z łazienki wpuszczam do niej koty ( o ile tego chcą)
Ona potrzebuje Twojego towarzystwa! Smutno jej samej w przedpokoju. Rozwiązanie jest proste : dostosuj sypialnie do nawyków kota. Posciągaj rzeczy z półek ! :wink: To takie proste...
Ja na przykład zrezygnowałam w domu z roslin doniczkowych, firanek... Nie jestem z tego powodu nieszczęśliwa 8) .
Wpuszczaj swoja kicię do sypialni, pozwól jej spać w Twoim łózku 8) ( sama przyjemność dla włascicela, choc trochę niewygodnie :lol: ). Ona tego potrzebuje!
Bądź dla niej łaskawsza. A zobaczysz, jak poprawi sie jej zachowanie!
Obrazek
Myszka ur 15.04.2003 - [*] 13.05.2014. Kocham Cię
3jvon91
Posty: 6
Rejestracja: 12 stycznia 2013, 15:05

13 stycznia 2013, 20:51

W końcu jakaś konkretna rada :) W zasadzie jedyna, jak dla mnie :)
Chociaż, jak tak pomyśle, to ona wcale nie chcę żeby ją wpuścić tylko po to by mogła z nami pospać, tylko żeby wstać i dać jej jeść lub wypuścić na zewnątrz :>>>
Erika

13 stycznia 2013, 20:55

Tak jak pisała Xandra, kotka nie ma jeszcze uregulowanych hormonów po kastracji. Skoki nastrojów jak u kobiety w ciąży murowane :)
Mój obecny kocur również dostaje kociej furii gdy zamyka się przed nim drzwi. Na nocne szaleństwa pomaga wieczorne wymęczenie kota, pogonie, rzucanie piłeczki (mój uwielbia), laserek jak już wspomniano. Na noc zostawiam mu piłkę smakulę, więc jeśli się już obudzi, to przez dwie - trzy godziny się nią zajmie, później się znudzi (lub wyciągnie w końcu przysmak) i idzie dalej spać.
asiryś
Posty: 2334
Rejestracja: 06 stycznia 2011, 17:37

14 stycznia 2013, 10:00

3jvon91 pisze:W końcu jakaś konkretna rada :) W zasadzie jedyna, jak dla mnie :)
Chociaż, jak tak pomyśle, to ona wcale nie chcę żeby ją wpuścić tylko po to by mogła z nami pospać, tylko żeby wstać i dać jej jeść lub wypuścić na zewnątrz :>>>
Wtedy nie reaguj! Spełniajac jej zachcianki ( w dobrej przeciez wierze) wzmacniasz jej złe nawyki. Ona wtedy wie,ze jak drapie drzwi czy miauczy,to dostaje czego chce.Czyli dostaje od Ciebie nagrode za takie zachowanie. Dlatego musisz sie trochę ( no moze ciut bardziej :wink: ) pomęczyć, a ona , jak zobaczy, że jej sztuczki nie działaja, zrezygnuje z nich.
Wiem, że to działa, bo przerabiałam to z moją Myszką.
Trzymam kciuki za powodzenie akcji. Informuj regularnie, jak zachowanie kotki. No i wklej jakas fotkę cwaniary :wink:
Obrazek
Myszka ur 15.04.2003 - [*] 13.05.2014. Kocham Cię
3jvon91
Posty: 6
Rejestracja: 12 stycznia 2013, 15:05

14 stycznia 2013, 23:26

Ok;D A przyznam, że cwaniara jest udana haha :)
Ma do towarzystwa swoją córeczkę z drugiego rodu i dają popalić czasem ... :D
Paulaaaaaa
Posty: 1
Rejestracja: 16 stycznia 2013, 20:35

16 stycznia 2013, 20:56

W jakim wieku kotka może przejść sterylizację? ;))
Bartek947
Posty: 1
Rejestracja: 16 stycznia 2013, 23:16

16 stycznia 2013, 23:20

Około 1,5 roku. W przypadku mojej tak było
ODPOWIEDZ