Kot się obraża, gdy wychodzę z domu

Tutaj poruszamy tematy nie objęte w innych działach.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
KićkaKicia

22 listopada 2018, 10:32

Witajcie,
mój kot i ja, jesteśmy bardzo do siebie przywiązani. Nie odstępuje mnie na krok, ciągle przy mnie śpi, mruczy jak tylko mnie widzi. Jednak istnieje mały problem. Kicia czuje już jakieś 30 min przed moim wyjściem, że zaraz mnie nie będzie. Od razu ma powiększone źrenice, nawet jak się ją głaszcze, nie reaguje. Gdy już wychodzę, patrzy do końca obrażonym/smutnym wzrokiem. Jeśli nie ma mnie długo w domu, czeka już pod drzwiami i wita mnie mrucząc i od razu próbując wchodzić na mnie, co jest super :) Słyszałam też od domowników, że wtedy chodzi i strasznie wyje (póki jeszcze nie wrócę). Jednak jeśli nie ma mnie parę godzin, kicia nawet nie wyjdzie, chowa się w ciemnych miejscach. Wołanie nic nie pomaga. Jak ją znajdę to siedzi i się nie ruszy. Dopiero po jakimś czasie jak zauważy, że jestem w domu wyjdzie. Widzę, że jest związana ze mną, jest na prawdę wspaniała ale poradźcie proszę, co mam robić, żeby się nie obrażała? Żeby nie chowała się w ciemnych miejscach. Szkoda jest mi ją zostawiać ale taka praca. Czy mogę coś zrobić, by normalnie leżała u siebie, nie chowała się? Za każdym razem boli mnie serducho jak wychodzę :(
ODPOWIEDZ