sprzedaż zwierząt bez rodowodu-proszę o radę jak zareagować

Dyskusje związane z hodowlami psów.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

piecset
Posty: 1
Rejestracja: 24 sierpnia 2009, 17:01

21 stycznia 2012, 20:25

Zgłoś takie ogłoszenie adminowi portalu, żeby usunął.
filatelista

07 lutego 2012, 17:07

Moje yorki, suczka i piesek mieszkają razem w salonie. Czy to jest przestępstwo , że suczka mieszka z pieskiem ?. Nie wnikam w ich zaloty, nie zakładam , że się rozmnożą, a jeśli tak, czy to jest rozmnożenie w celach handlowych ?.
Awatar użytkownika
Dardamell
Posty: 1154
Rejestracja: 20 września 2011, 19:04

07 lutego 2012, 17:16

.
Ostatnio zmieniony 26 stycznia 2013, 20:16 przez Dardamell, łącznie zmieniany 1 raz.
SleepingSun
Posty: 3520
Rejestracja: 28 stycznia 2011, 23:19

07 lutego 2012, 17:17

nie, o ile nie masz zamiaru ich sprzedawać. Za branie pieniędzy za psa można zapłacić taką grzywnę, że nie jest to tego warte. I trzeba uważać na prowokacje, jak trafisz na takową to się niewypłacisz do końca życia.
Siedem mostów, siedem ran - tak po prostu staniesz tam...
filatelista

07 lutego 2012, 17:21

Dardamell pisze:
szylkretka pisze:czyli ogłoszenie
1. "Nasz pan odda nas za darmo tylko w dobre ręce." jest nielegalne?
2. "Miły buldożek francuski pokryje suczki. Ma 2 lata i jest doświadczonym reproduktorem, cena do uzgodnienia." jest legalne?
Na odwrót. Pierwsze legalne - możesz rozmnożyć nie rasowe psy, ale szczeniąt nie wolno Ci sprzedać, MUSISZ je oddać albo zatrzymać. Dtugie nie - jeżeli buldożek nie ma rodowodu to krycie powinno być darmowe (ja to przynajmniej tak rozumiem).

Co to jest rasa ?. ( rasa psów ) Gdzie w Ustawie to jest określone ?
filatelista

07 lutego 2012, 17:27

.... w żadnym miejscu w ustawie o ochronie zwierząt, ani w innych polskich aktach prawnych, nie ma mowy o psich rodowodach, metrykach, czy psach rasowych w odróżnieniu od nierasowych, etc. Z prawnego punktu widzenia zatem nie istnieje nic takiego jak pies rasowy albo pies rodowodowy. Pies to pies. Metryka, rodowód, rasa, wzorzec rasy to są umowne pojęcia, zdefiniowane przez prywatne stowarzyszenie kynologiczne i podlegają jedynie wewnętrznym regulaminom tegoż stowarzyszenia (np. Związku Kynologicznego w Polsce). Rodowód psa nie jest dokumentem urzędowym, a jedynie wewnętrznym dokumentem danej organizacji kynologicznej. Z tego też powodu ustawa nie może się odnosić do takiej kategorii jak „pies rodowodowy”.
SleepingSun
Posty: 3520
Rejestracja: 28 stycznia 2011, 23:19

07 lutego 2012, 17:34

Bardzo mi przykro ale tak właśnie jest. I to na całe szczęście już się dzieje!
Siedem mostów, siedem ran - tak po prostu staniesz tam...
Angie&Lena

28 lutego 2012, 14:24

Jesteście naiwni, jeżeli myślicie, że ustawa coś da. Ustawa mówi o tym, że można sprzedawać zwierzęta zarejestrowane w stowarzyszeniu, nie mówi o tym, że musi być to ZK. Co za tym idzie wystarczy założyć stowarzyszenie, zarejestrować w nim zwierze i już - możemy sprzedawać. W necie pełno jest stron stowarzyszeń.
Powiem Wam coś więcej. Ta ustawa nawet dobrze robi ludziom rozmnażajacym psy bez papierów. Wyobraźcie sobie, że owe stowarzyszenia wydają często "rodowody". Oczywiście takie ich wewnętrzne rodowody, które można wyrzucić do kosza i które nic nie mówią o pochodzeniu psa. Ale ilu jest ludzi, którzy sie na to nabiorą? MNÓSTWO!!! Wystarczy, że zobaczą "rodowód" i będą myśleli, że kupują psa z prawdziwym rodowodem, uznanym przez ZK. Jeszcze się nie zdziwie jak pobiegną z takim psem na wystawę i wtedy klops.A jaki zysk maja z tego pseudo? Wystarczy przejrzeć internet - teraz ludzie wystawiają właśnie takie ogłoszenia "Pies z rodowodem" oczywiście chodzi o "rodowód" wydawany przez te stowarzyszenia i szczeniaki są sprzedawane po 1000 zł i więcej, bo ludzie nie wiedzą, że to ściema!
Mogę też domniemać, że jeżeli stowarzyszenia będą się tak prężnie rozwijać, jak w tej chwili, to w niedalekiej przyszłości zatrze się granica między psem z rodowodem, a psem w tzw. typie. Nie jestem zwolennczką r=r, ale uważam, że granica powinna być zachowana. Ale skoro teraz wszystkie psy są z "rodowodem", to ile jeszcze pociągnie ZK? Na jakimś forum czytałam nawet, że stowarzyszenia maja zamiar organizowac wystawy. Teraz nawet kundel pospolity może miec rodowód.
Także zanim podpisaliście petycję popierając ustawę trzeba było pomyśleć czym to grozi. Ludzie mają mózgi - myślą i doskonale wiedzą jak można obejść prawo, dlatego uważam, że lepiej było zostawić sorawę tak jak jest i zastanowić się nad DOBRYM sposobem unikania cierpienia zwierząt, niż wprowadzać ustawę, która tylko pomaga prawdziwym pseudohodowcą!
Ale tak to jest - mądry Polak po szkodzie... Brak słów.
SleepingSun
Posty: 3520
Rejestracja: 28 stycznia 2011, 23:19

28 lutego 2012, 14:29

i oczywiście właśnie dlatego 'hodowcy' masowo pozbywają się rasowych piesków? Do krakowskiego schroniska trafiło kilkadziesiąt psów w typie po 1 stycznia. Ciekawe nie?
Siedem mostów, siedem ran - tak po prostu staniesz tam...
Awatar użytkownika
Dardamell
Posty: 1154
Rejestracja: 20 września 2011, 19:04

28 lutego 2012, 14:39

.
Ostatnio zmieniony 26 stycznia 2013, 20:16 przez Dardamell, łącznie zmieniany 1 raz.
Angie&Lena

28 lutego 2012, 14:57

SleepingSun a to dobrze? O to chodziło? Jedne trafią do schronisk, drugie będą dalej rozmnażane i to za większe pieniądze. Super, jeżeli o to chodziło, to gratuluje Narodzie.
Dardamell Wiem, że były już wcześniej inne stowarzyszenia imitujące ZK, ale uważam, że teraz jest większe zagrożenie, bo powstaje wiele stowarzyszeń i większość wydaje "rodowody". O co chodzi w akcji r=r wiem doskonale i nie wiem skąd wyciągasz wnioski, bo praktycznie słowem o tym nie wspomniałam, ale pewnie jesteś jedną z tych osób z klapkami na oczach, która się czepia dla zasady. Jeżeli nie potrafisz podać argumentów i tylko oceniasz nie wiadomo na jakiej podstawie, to nie widzę sensu, aby dalej z Tobą dyskutować. Co do ZK, to zębów na tym nie zjadłam, ale uważam, że wiem dużo, na tyle, żeby mój post miał sens.
Awatar użytkownika
Dardamell
Posty: 1154
Rejestracja: 20 września 2011, 19:04

28 lutego 2012, 15:08

.
Ostatnio zmieniony 26 stycznia 2013, 20:17 przez Dardamell, łącznie zmieniany 1 raz.
Angie&Lena

28 lutego 2012, 15:23

Dalej nie rozumiem, ale skoro już się wysilasz i piszesz, to może się rozwiniesz? Dla jasności - chodziło o to, że osoba, która kupi takiego psa z "rodowodem" i da się nabrać na coś takiego prawdopodobnie moze nie mieć pojęcia o zgłaszaniu psów i innych procedurach. Weźmie psa pod pachę i pójdzie na wystawę. Co z mojej wypowiedzi świadczy o tym, że nie znam zasad?
Seiti
Posty: 3142
Rejestracja: 03 lutego 2011, 10:58
Lokalizacja: Łódź

28 lutego 2012, 15:35

To, ze weźmie psa pod pachę i pójdzie na wystawę. Hodowcy wystawiają metrykę na podstawie której wyrabia się rodowód. Metryki wydaję się na podstawie karty krycia, karty miotu, protokołu przeglądu miotu, potwierdzenia wykonania tatuażu. A żeby wziąć udział w wystawie trzeba również uiścić opłatę...
Tak w ogóle to chyba mało kto wie co to jest hodowla. Nie jest to rozmnażanie pieska bo jaki on ładny, on ma być ładny i zdrowy, ze zrównoważonym charakterem- ma być taki jak go opisuje wzorzec. Hodowla ma na celu udoskonalanie ras, eliminację wad. Przebadajcie swoje pieski w typie, niech ktoś oceni ich charakter zobaczymy ile z nich by zostało nadających się do rozrodu. Stowarzyszenia chcą robić swoje wystawy? Proszę bardzo! Na wystawie się ocenia psy, eliminuje osobniki które nie przyniosą ulepszenia rasie. Wystawy to nie jakieś widzi mi się.
''Moje życzenia są piękne jak marzenia lecz moje marzenia są nie do spełnienia"
"Jestem Słońcem. Choćby nie wiem jak silny sztorm mnie przysłonił, chmury w końcu się rozejdą. A ja znowu będę świecić."

Obrazek
Angie&Lena

28 lutego 2012, 15:49

I co w związku z tym? Ludzie nauczcie się czytać ze zrozumieniem! Takie podstawy to chyba każdy, kto choć trochę interesuje się kynologią wie! Ale czy to można powiedzieć o osobie, która kupi psa z rodowodem, który rodowodu nie ma? Właśnie o to mi chodzi, że Ci ludzie nie mający pojęcia o kynologii, zasadach ZK itd. pomyślą sobie "Mam psa z rodowodem, to idę na wystawę", pójdą i ich wyśmieją! Zrozumieliście czy trzeba rozrysować?
ODPOWIEDZ