Zapalenie pęcherza

Dyskusje o chorobach, ich leczeniu, oraz profilaktyce.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
gosiak
Posty: 4
Rejestracja: 02 października 2005, 10:24
Lokalizacja: Poznań

16 października 2005, 18:00

Moja kotka była sterylizowana tydzień temu w piątek, w czwartek, prawie tydzień po zabiegu zauważyłam niepokojące objawy - inny kolor żwirku w kuwecie. Dzień wcześnej miała podany Vetalgin, na który ma chyba uczulenie, bo miała 20min ślinotok. Badania biochemiczne krwi wykazały, że wszystko jest w normie (mocznik, kreatynina), badania moczu (nie mam jeszcze w domu dokładnych wyników, rozmawiałam tylko przez telefon) też są w normie, ale są w moczu bakterie oraz chyba leukocyty i ogólna diagnoza to zapalenie pęcherza (poza tym, wszystkie parametry moczu ok). Mam pytanie, czy to może być jakieś powikłanie po zabiegu, czy wynik np. przeziębienia? I jeszcze - czy zapalenie pęcherza u kotów to to samo, co idiopatyczne zapalenie pęcherza? Wszędzie znajduję informacje tylko o idiopatycznym zapaleniu. Czy "zwykłe" zapalenie pęcherza wymaga specjalnej diety (kotka dostaje antybiotyk - trudno mi odczytać nazwę chyba Eu(n)oflore(a)yna(?)+urosept), czy może mieć jakieś powikłania związane np. z SUK? Do weterynarza jedziemy jutro na zdjęcie szwów, trochę się niepokoję o ten pęcherz. Kotka rzadko oddawała mocz (raz dziennie), opórcz tego nie ma żadnych innych objawów (kolor żwirku wrócił do normy po dwóch dniach).
Awatar użytkownika
Jarek
Lekarz weterynarii
Posty: 13062
Rejestracja: 29 września 2004, 14:43
Kontakt:

18 października 2005, 00:28

przepisz tutaj wyniki moczu bo może tu być kilka historii. Może to być powikłanie po sterylizacji, może tu być zapalenie pecherza lub nerek i moga tu być minimalne problemy po podaniu biovetalginu. ale aby ci podpowiedzieć to potrzebny jest wynik. Najbardziej stawiam na powikłania pozabiegowe w drugiej kolejności na zapalenie pęcherza.
Lekarz weterynarii Jarosław Orzeł - specjalista chorób psów i kotów, specjalista chirurg,specjalista radiolog.


http://www.krakvet.eu
gosiak
Posty: 4
Rejestracja: 02 października 2005, 10:24
Lokalizacja: Poznań

18 października 2005, 23:05

Dziękuję za odpowiedź, byłam dziś u weterynarza i wszystko się wyjaśniło. Kotka już wróciła do zdrowia, na szczęście to nie było nic poważnego.
ODPOWIEDZ