oczy-brunatna wydzielina

Dyskusje o chorobach, ich leczeniu, oraz profilaktyce.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

Agnieszka7714
Posty: 34
Rejestracja: 08 września 2011, 09:42

07 października 2011, 09:18

Karolcia, troszkę poprawiłaś mi humor. Masz rację, trole to trole. :)
Wszyscy stawiają na alergię wziewną i wszyscy mówią trzeba się z tym pogodzić i przyzwyczaić. Ale ja nie potrafię przejść do porządku dziennego i stwierdzić, a to tylko alergia, nic mu nie grozi. Sama jestem alergikiem i wiem jak to cholerstwo potrafi dać w kość i chciałabym mu jakoś ulżyć. Dlatego pytam pana Jarka czy on może spotkał się z leczeniem takiej dolegliwości. Nasz wet rozkłada ręce i odpowiada "tego się nie leczy". Frodo ma w tej chwili aplikowane krople Tobradex. Ale co po nich, pewnie objawy zanikną, bo po podaniu antybiotyku zawsze znikały na jakiś czas, ale wolałabym zapobiegać niż doprowadzić do podobnego stanu.
Piuma
Posty: 99
Rejestracja: 07 sierpnia 2011, 18:51

09 października 2011, 18:55

Alergii zwykle towarzyszy zaczerwienienie spojowek , jelśli nie sa bladorozowe tylko zywoczerwone jak najbardziej mozesz szukac powodow i kota leczyc . Przeciez nie mowię zeby nie leczyc chorego kota, tylko zeby stwierdzic czy to na pewno nie Twoja zbedna zapobiegliwość . W koncu to nie moj kot to co sie bede przejmowac .
K@rOLcI@
Posty: 913
Rejestracja: 08 lipca 2011, 14:08

09 października 2011, 21:53

jak sie nie przejmujesz to nie odpisuj
Obrazek
"Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś". Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę
Piuma
Posty: 99
Rejestracja: 07 sierpnia 2011, 18:51

09 października 2011, 23:14

Akurat nie piszę do ciebie co latwo zauwazyc.
K@rOLcI@
Posty: 913
Rejestracja: 08 lipca 2011, 14:08

10 października 2011, 09:14

A to jest forum publiczne i jak komus coś nie pasi to to pisze, jak Ci nie pasuje krytyka to zabierz zabawki do innej piaskownicy.
Obrazek
"Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś". Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę
Agnieszka7714
Posty: 34
Rejestracja: 08 września 2011, 09:42

12 października 2011, 11:26

Weterynarz przepisał Tobradex do oczu. Niestety nie działa. Postanowiliśmy pojechać z kotem do okulisty. Ponownie pojawił się wyciek z krwią. Jak wrócimy, napisze jaka została postawiona diagnoza.
Agnieszka7714
Posty: 34
Rejestracja: 08 września 2011, 09:42

13 października 2011, 13:35

Mamy winowajcę. Lekarz stwierdził herpes wirusa. Wytłumaczył jak postępować z kotem i czym łagodzić objawy.
Dziękuję wszystkim za pomoc i podpowiedzi.
biedronka87
Posty: 355
Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:04

15 października 2011, 12:28

ja mam koty z pyskami "plaskatymi" i to samo jest u nas,chociaż jeden kot ma więcej,bo może drugi myje się staranniej na pysku :wink: czasami jest więcej wydzieliny,czasami jest brunatna ale na ogół jest bezbarwna lub lekko brązowa,używam borasolu do przemywania oczu i jest lepiej
bedger
Posty: 3
Rejestracja: 19 grudnia 2010, 22:31

15 września 2013, 09:00

Zauważyłam tą samą dolegliwość u mojego kota. Wet stwierdził, że jest zupełnie zdrowy (po zabraniu go ze śmietnika robiłam komplet badań). Jest to zwykły dachowiec, mam go już parę miesięcy i niezmiennie to samo, brązowa płynna wydzielina z oczu, która tworzy grudki zasychając. Czyli myć przegotowaną wodą, lub Borasolem?
77temida

15 września 2013, 20:01

Moja roczna kotka też ma ciągle takie śpiochy zaschnięte brązowawe czy szare, a do tego brudy zaschnięte w nosie, dawnie tego nie miała a teraz ma od paru ładnych miesięcy, poza tym wszystko o.k.
Co to?
Emilia6

22 stycznia 2019, 01:24

Odświeżam post, bo mam ten sam problem z kilkuletnim Kocurkiem Europejskim. Do tego jest osowiały, dużo śpi, sierść matowa. Leki pomagają tylko chwilowo (krople do oczu, Unidox i mocniejszy antybiotyk). W przypadku jakich chorób może występować takie powikłania? Od czego miał Twój kotek? Czy udało się go wyleczyć?
ODPOWIEDZ