Naderwany? Ogon? O co pytać weterynarza.

Dyskusje o chorobach, ich leczeniu, oraz profilaktyce.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
Kittsune
Posty: 1
Rejestracja: 24 lipca 2020, 22:15

24 lipca 2020, 22:22

Hej mam duży problem. Wróciliśmy dziś do domu i zauważyliśmy że nasza kotka nie podnosi do końca ogona. Nie wiemy co się stało (kotka nie wychodząca, okna nie otwierane, nie było nas kilka godzin w domu). Gdy próbujemy dotykać zabiera ogon, bądź atakuje łapką i syczy. Widać, że ją to boli. Na ogonie jest też mały guzek. Kotka podnosi ogon ale jakby od momentu tego guzka ogon jest bezwładny (mniej więcej od 3/4 ogona).Oczywiście idziemy z nią do weterynarza ale jest to możliwe dopiero w poniedziałek (mieszkam w Norwegii). Nie wiem czy uzyskam odpowiedź do poniedziałku, ale mam pytania. Jakie badania zrobić ? Oczywiście rentgen na pewno, ale co jeszcze? Macie jakieś doświadczenia z tym związane? O co pytać weterynarza. Idę tutaj z nią do weta pierwszy raz i nie wiem jakiej jakości są tu usługi, chociaż klinika ma bardzo dobre opinie i jest kliniką jedynie dla kotów. I jeszcze czy mogę jakoś jej doraźnie pomóc w bólu do wizyty? Bardzo się martwimy i nie wiemy co w ogóle się stało.. Kotka w sumie dużo śpi, je normalnie, nawet próbuje się bawić, ale co chwilę jakby przypomina sobie o tym i wylizuje ogon. Mogę prosić o jakieś rady?
ODPOWIEDZ