Cukrzyca - krzywa cukrowa u kota

Dyskusje o chorobach, ich leczeniu, oraz profilaktyce.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ODPOWIEDZ
ATA
Posty: 3134
Rejestracja: 30 grudnia 2005, 16:56

07 sierpnia 2017, 18:54

Dawno nas (mnie i mojego kota Fiodora) nie było w tym dziale, a to dzięki temu, że dr Jarek bardzo trafnie dobrał karmę - Hill' w/d, dla mojego wiecznie narzekającego na struwity futrzaka :) . Po 10 latach idealnego spokoju (kot ma 12 lat i waży 7 kg) niestety dorobiliśmy się cukrzycy. Jako, że od zawsze monitoruję wizyty kota w kuwecie i pilnuję, żeby choć 2x na dobę sikał i żeby sporo pił od razu wychwyciłam, że zaczyna częściej sikać i pije jak smok. Domowe badanie krwi glukometrem i analiza testem paskowym moczu potwierdziły moje obawy. Po analizie moczu w laboratorium (glukoza +++, reszta książkowa) i badaniu krwi (glukoza 331 i fruktozamina 390, pozostałe wyniki w normie) lekarz podjął decyzję o podawaniu 2x dziennie po 2 jednostki insuliny Caninsulin - przed jedzeniem. Mam też pierwszego dnia co 2 godziny wykonywać pomiary glukozy we krwi do krzywej cukrowej. Niby wszystko jest jasne, tyle, że kot do tej pory jadł do woli przez całą dobę i nie bardzo wiem, jak mam mu na początek ustawić żywienie? Zacznę podawanie insuliny za trzy dni, bo wtedy będę kilka dni na urlopie i przypilnuję wszystkiego. Czy od teraz zacząć kotu dozować karmę? Na ile części i w jakim stosunku podzielić dzienną dawkę do krzywej cukrowej i w późniejszym okresie? Kot je tylko suchy Hill's w/d i nic więcej. Wiem, że mnóstwo pracy przede mną, ale póki co nie bardzo wiem jak zacząć :oops: Nie wiem też czy warto męczyć się z Caninsuliną skoro w przypadku kotów nie za dobrze się sprawdza, czy może od razu poprosić weta o receptę na Lantus...
Awatar użytkownika
Jarek
Lekarz weterynarii
Posty: 13061
Rejestracja: 29 września 2004, 14:43
Kontakt:

11 sierpnia 2017, 11:16

DZień dobry. Miło Cię słyszeć - czytać.

Co do insuliny nie ma uniwersalnej odpowiedzi. Jak zdecydujesz się na ludzką w penie to jest super wygoda. Co do działania trzeba obie sprawdzić. Najlepiej kotu dawać jedzenie po podaniu insuliny. Po wykonaniu krzywej cukrowej lepiej będzie można ułożyć cały dzień zwierzaka. Bez insuliny nie ma znaczenia pora jedzenia , na pewno wg. wskazań producenta.
Lekarz weterynarii Jarosław Orzeł - specjalista chorób psów i kotów, specjalista chirurg,specjalista radiolog.


http://www.krakvet.eu
ATA
Posty: 3134
Rejestracja: 30 grudnia 2005, 16:56

11 sierpnia 2017, 13:28

Dzięki serdeczne za odpowiedź :) . Zaczęłam dziś podawać insulinę i po 5 pomiarach kot mi się zbiesił, tak że dam mu spokój aż do ostatniego pomiaru, po 12 godzinach o 17.00. Inaczej może mi się zupełnie zniechęcić do pobierania krwi i będę miała później problem. W każdym razie po pierwszej dawce insuliny glukoza zaczęła spadać stopniowo spadać i po 4 godzinach osiągnęła najniższą wartość 146 (pomiar przez insuliną 335, po 2 godzinach 219). Teraz rośnie. Na razie dawka dzienna podzielona na 4 części - 2 większe, rano i po 12 godzinach i dwie małe po 4 i 8 godzinach. Zobaczymy co z tego wyniknie... W przerwach studiuję "koty cukrzycowe" :wink:
ATA
Posty: 3134
Rejestracja: 30 grudnia 2005, 16:56

06 lipca 2020, 09:06

Ostatnio zastanawiałam się jak długo mój kot ma cukrzycę i dzięki mojemu poprzedniemu wpisowi już wiem :wink: Ależ ten czas leci! To już 3 lata... Fiodor żyje, jak na 15-latka ma się całkiem dobrze, może tylko zeszczuplał i trochę się postarzał. Przy okazji niedawnego czyszczenia zębów miał badaną krew i mocz, a wyniki (poza glukozą) są zadziwiająco dobre. Fruktozamina też spadła. Dwa lata temu kot miał epizod cukrzycowej neuropatii obwodowej, ale dostał odpowiednie leki, po których, w sensie dosłownym, stanął na tylne nogi i skacze na drapak i meble jak dawniej. Pozostała mu tylko lekka nadwrażliwość dotykowa w partii od "pasa" do ogona - nie pozwala się tam czesać. Głaskać można. Na szczęście wynikające z wcześniejszych przykrych doświadczeń z moim kotem obawy Doktora Jarka co do "obsługiwalności" mojego futra się nie sprawdziły - podawanie insuliny (2x2,5 jednostki Caninsulin) i pobieranie krwi z ucha nie stanowią problemu. I oby tak dalej. Serdeczne pozdrowienia dla Pana Doktora ! :D
ODPOWIEDZ