Nie taki mruczek straszny, jak go malują!

Facebookmail

Czarny Kot – przez wielu uznawany za symbol pecha, do dzisiaj jest bohaterem rozmaitych zabobonów. 17 listopada obchodziliśmy jego święto. Celem organizowanych w Dniu Czarnego Kota działań jest walka z przesądami związanymi z kotami, ale także próba wykorzenienia uprzedzeń dotyczących  tych zwierząt, które niesłusznie postrzega się w negatywnym świetle. Dlatego dzisiaj pod lupę bierzemy wierzenia i zabobony na temat czworonogów. Poniżej przedstawimy najpopularniejsze przykłady stereotypów o naszych mruczących pupilach.

Przesądy funkcjonują praktycznie w każdej społeczności. Przekazywane z pokolenia na pokolenie, pomimo, że nie mają oparcia w rzeczywistości potrafią skutecznie rzutować na postrzeganie otaczającego nas świata. Mogą zwiastować nam sukces lub wręcz odwrotnie – przynieść pecha. Zazwyczaj są naznaczone nieprzychylnie, przypisując rzeczom, sytuacjom, zwierzętom, czy ludziom negatywne cechy. Niektóre uprzedzenia są bardzo mocno ugruntowane w naszej kulturze. Zazwyczaj odrzucamy ich słuszność, lecz podświadomie wykonujemy pewne czynności mające im zapobiec np. nie witamy się przez próg, odpukujemy w niemalowane drewno lub nadmiernie uważamy na siebie w piątek trzynastego. Zatem, skąd wzięły się przesądy? Dawniej, pomagały ludziom zrozumieć sprawy, których racjonalne wytłumaczenie byłoby bardzo trudne. Dziś stanowią niejako przyzwyczajenie oraz wiarę w absurdalne związki przyczynowo-skutkowe.

Już w starożytności kot był uważany za zwierzę niezwykle tajemnicze i wyjątkowe. Egipcjanie czcili koty, upatrując w nich boskie stworzenia. Uosabiały one boginię Bastet – opiekunkę miłości, radości, muzyki oraz tańca.

Z kolei od czasów chrześcijańskiego średniowiecza koty zaczęto utożsamiać  jako symbole zła. Wcześni Europejczycy byli do nich bardzo wrogo nastawieni. Koty uważano za pupile wiedźm i samego diabła. W tym czasie wykształciło się wiele przesądów związanych ze zwierzętami o ciemnym jak smoła umaszczeniu. Czarny kocur przebiegający drogę, zwłaszcza o poranku, symbolizował złe moce i przynosił pecha. Samo przecięcie drogi przez to zwierzę już wtedy miało personifikować szatana, który w ten sposób pragnie przeciąć więź człowieka z Bogiem. Żeby zapobiec ewentualnemu nieszczęściu należało zmienić trasę lub splunąć przez lewe ramię.

Postrzeganie czarnych kotów jest odmienne w zależności od kraju. W Wielkiej Brytanii i Irlandii oznaczają szczęście, podobnie jak w Japonii. Także Szkoci sądzą, że wejście tego zwierzaka do domu oznacza dobrobyt. Niestety w historii Zachodu czarne koty były często odbierane jako zwiastun nieprzychylnych wróżb i czarnej magii. To dlatego w znacznej części Europy uważano te zwierzęta za symbol pecha. Niemcy wierzą w dobrą i złą passę związaną z czarnym kotem, jeśli przejdzie on komuś drogę z prawej na lewą stronę, jest to niedobry omen, ale już w przecięcie drogi przez zwierzaka w odwrotną stronę oznacza nadejście szczęśliwych czasów. W USA czarny kot również kojarzony jest ze strachem. Stał się on symbolem Halloween i stanowi jeden z głównych elementów dekoracji domów podczas tego święta.

Faktem jest, że złowrogich zabobonów na temat kotów jest bardzo wiele. Istnieją jednak przekonania, które rzucają inne, bardziej życzliwe światło na te zwierzęta. We wspomnianej wcześniej Japonii koty posiadają kilka wcieleń. Rozmaite wierzenia przedstawiają je jako postacie przynoszące szczęście lub też jako zwiastuny niepowodzeń i nieszczęść. Koty przedstawia się tam w trzech postaciach: Maneki Neko, Bakeneko i Nekomata. Pierwszy ma za zadanie sprowadzić na nas dobrą passę. Znany jest zazwyczaj jako Kot Zapraszający lub Wabiący i występuje w formie porcelanowej figurki z uniesiona lewą łapką. Często talizman Maneki Neko stawia się w oknach lokali użytkowych aby przyciągnąć klientów i zapewnić firmie powodzenie. Natomiast Bakeneko to kot, który nie wróży nic dobrego. Może przybierać różne nadprzyrodzone zdolności, niebezpieczne dla ludzi. Tymczasem Nekomata ma moc wskrzeszania zmarłych.

Inne “szczęśliwe mity są spotykane w Stanach Zjednoczonych. Dobrą wróżba jest spotkanie białego oraz zielonookiego kota. Miejscem, w którym kotom przypisuje się szczególne właściwości są kraje islamskie. Już sam prorok Mahomet miał kota o imieniu Muezza, który był jego ulubieńcem.

Zabobony potrafią być bardzo krzywdzące dla zwierząt. Koty nadal bardzo często niesłusznie postrzegane są jako stworzenia zwiastujące pecha. Na szczęście są też miejsca, w których zwierzęta te są oznaką pomyślności. Warto pamiętać, że to nie kolor sierści, czy inne części anatomiczne decydują o charakterze mruczka. To jaki jest nasz pupil określa przede wszystkim genetyka, ale też sposób wychowania i życia.

Facebookmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *