Dlaczego kot uwielbia wchodzić do pudełka?

Dlaczego kot uwielbia wchodzić do pudełka?

Facebookmail

Kot i pudełko. Z pozoru to dwa całkiem odrębne podmioty, które tylko wydają się nie być ze sobą powiązane. Dla wszystkich miłośników kotów to połączenie jest jednym z najbardziej oczywistych. Kiedy tylko w zasięgu kocich łapek pojawi się karton lub inna niewielka przestrzeń, którą można zapełnić  natychmiast zostaje ona wykorzystana. Czemu koty tak bardzo lubią pudełka?

W internecie znajdziemy tysiące zdjęć i filmików, których bohaterami są koty wchodzące do pudełek każdej wielkości. Możemy oglądać koty domowe, ale także duże koty żyjące w zoo. Jak się okazuje zamiłowanie do wszelkiego rodzaju kartonów oraz niewielkich objętościowo powierzchni nie ogranicza się tylko do futrzaków mieszkających z nami. Można sobie zadać zatem pytanie: dlaczego koty uwielbiają wchodzić do pudełka? Rozważmy kilka prawdopodobnych odpowiedzi, zaproponowanych przez osoby badające zachowanie tych czworonogów.

Adaptacja w środowisku: pudełko zmniejsza stres
Badanie przeprowadzone przez doktor Claudię M. Vinke w 2014 roku, w jednym z holenderskich schronisk potwierdziło, że koty mające możliwość schowania się do pudełka szybciej akceptują inne miejsce pobytu. Część nowych lokatorów schroniska dostała pudełka, w których mogła schronić się przez kilka godzin, natomiast pozostałe koty pozbawiono takiej szansy. Po określonym w badaniu czasie stwierdzono, że koty, które miały pudełka szybciej zaadaptowały się w nowym środowisku. Taka reakcja wiąże się z redukcją poziomu stresu, jaka następowała w czasie, gdy zwierzęta przebywały w kartonach.

Poczucie bezpieczeństwa lepszy sen i ewolucja
Przebywanie w pudełku związane jest z wyższym poczuciem bezpieczeństwa. Dzięki ograniczonej przestrzeni koty czują się bezpieczniejsze i minimalizują liczbę czyhających na nie zagrożeń. Ograniczona przestrzeń gwarantuje także lepszy i spokojniejszy sen, a warto pamiętać, że jest to jedna z najważniejszych czynności w trakcie dnia koty śpią nawet ponad osiemnaście godzin dziennie! Przodkowie dzisiejszych kotów musieli długo szukać bezpiecznego miejsca dla tak długiego snu, aby uchronić się przed drapieżnikami. Na przestrzeni lat zmieniły się warunki życia tych czworonogów, jednak przywiązanie do małych pomieszczeń pozostało.

Instynkt drapieżnika: idealne miejsce zasadzki
Mimo, że głównym źródłem pożywienia kotów są obecnie gotowe karmy i jedzenie komponowane przez ich właścicieli, to instynkt drapieżcy wciąż daje o sobie znać. A przecież niewielkie pudełko, w którym można się schować i ukryć przed potencjalnymi ofiarami to wprost wymarzone miejsce dla łowcy. Jeśli więc na horyzoncie pojawia się obiekt, który może się sprawdzić jako kryjówka żaden kot nie ominie takiej okazji i czym prędzej urządzi zasadzkę, tylko czekając na przechadzające się myszy.

Tam jest wszystko, czego mi potrzeba ciepło i ciemno!
Niewielka przestrzeń umożliwia kotom utrzymanie idealnej dla nich temperatury otoczenia – czyli 30-36 stopni Celsjusza. Tak wysoka temperatura w naszej szerokości geograficznej występuje tylko przez kilka-kilkanaście dni w roku, więc w pozostałym czasie zwierzęta muszą starać się ją utrzymać w inny sposób. To dlatego ulubionymi miejscami w zimie są grzejniki i parapety tuż nad kaloryferami. Inni badacze tłumaczą umiłowanie do pudełek ciemnościami, które w nich panują. Brak światła przypomina kotom łono matki oraz bezpieczne kryjówki, co sprawia, że czują się bezpiecznie i lubią wracać do tego typu miejsc.

Kocio-centryzm – czyli jestem w centrum świata
Koty muszą być w centrum uwagi  głosi jedna z hipotez tłumaczących kocią miłość do pudełek. Według tej teorii koty szukają miejsc, w których będą najważniejsze i skupią na sobie całe zainteresowanie. Taką możliwość dają kartony, schowki, szafki, szuflady, które kot zapełnia całym sobą wówczas żadne inne bodźce nie rozpraszają odbiorcy i cel zostaje osiągnięty!

Ciężko o jednoznaczną odpowiedź na pytanie postawione w tytule tekstu. Badania naukowe dowodzą, że przebywanie w pudełku ma pozytywny wpływ na kocią psychikę. Dlaczego tak się dzieje? Prawdopodobnie składają się na to wszystkie wymienione wyżej czynniki, a pudełko to z całą pewnością jedna z rzeczy, która najbardziej uszczęśliwi naszego pupila.

Facebookmail

Dodaj komentarz