ZLE USUNIETY KLESZCZ

Dyskusje o chorobach, ich leczeniu, oraz profilaktyce.

Moderatorzy: Robert A., Jarek

ZLE USUNIETY KLESZCZ

Postautor: NOVA_62 » 22 czerwca 2007, 22:22

jesli zle usune kleszcza i reszta zostanie w ciele psa, a minal juz czas ok 2.5 tygodnia od zakropienia psa fripex-em, co stanie sie z reszta kleszcza w ciele psa.kilkanascie lat temu przy pierwszym moim psie zle usunelam kleszcza ,pojechalam do lecznicy, pani wet. stwierdzila ze szkoda psiaka ciac do kleszcz moze byc juz wszedzie ,nawet w watrobie, dostal psiak antybiotyk. obecny wet. mowi ze kleszcz sie nie przemieszcza w ciele psa,ze to nie ma znaczenia, wazne zeby kleszcz nie zarazil psa choroba. KOMU MAM WIERZYC?
NOVA_62
 
Posty: 161
Rejestracja: 27 marca 2007, 19:07
Lokalizacja: KRAKOW

Postautor: Jarek » 22 czerwca 2007, 22:28

z tą Panią doktor daj sobie spokój trzymaj się tego drugiego lekarza.
Lekarz weterynarii Jarosław Orzeł - specjalista chorób psów i kotów, specjalista chirurg.
tel. 501-420-620

http://www.krakvet.pl - najtańszy sklep zoologiczny
http://www,krakvet.eu
Awatar użytkownika
Jarek
Lekarz weterynarii
 
Posty: 9421
Rejestracja: 29 września 2004, 13:43

Postautor: NOVA_62 » 22 czerwca 2007, 22:44

bardzo dziekuje panie doktorze. a tak na marginesie pani doktor pracuje w klinice wet w krakowie, a ten pan doktor w malej lecznicy w krakowie. nie to zloto co sie swieci,mowila mi zawsze babcia.
NOVA_62
 
Posty: 161
Rejestracja: 27 marca 2007, 19:07
Lokalizacja: KRAKOW

Postautor: maxymi » 22 czerwca 2007, 23:06

I tak trzymaj się rad baci :D
Maxymi
Awatar użytkownika
maxymi
 
Posty: 204
Rejestracja: 01 listopada 2006, 10:21
Lokalizacja: Kamień k. Chełma Lubelskiego

Postautor: Just@ » 27 czerwca 2007, 17:40

Mam podobny problem...
Mojej suni/na to wygląda/również pod skórą pozostał aparat gębowy kleszcza. Od ukąszenia minął już ponad miesiąc jednakże zgrubienie zostało... A wydawało się, że wyszedł cały :/ Co z tym zrobić? Czy organizm małego pieska sam sobie z tym poradzi czy konieczna jednak będzie wizyta u vet'a?
Just@
 

Postautor: NOVA_62 » 27 czerwca 2007, 22:19

A CZY WCZESNIEJ PIESEK MIAL WCIERANE JAKIES kropelki przeciw kleszcza? zazwyczaj dzialaja ok. 3 tygodni . bo jesli ukaszenie kleszcza nastapilo zaraz po zaaplikowaniu leku , to chyba nie ma sie czym martwic. a co do guzka po kleszczu ,moglas usunac calego kleszcza a gozek i tak bedzie.ponad miesiac temu wbil mi sie kleszcz ,usunelam calego, guzek i obrzek, taki maly rumien mam do dzis, przeszkadza , swedzi i piecze. psa zakrapiam , a sama lapie kleszcza za kleszczem spacerujac z moja psina.
NOVA_62
 
Posty: 161
Rejestracja: 27 marca 2007, 19:07
Lokalizacja: KRAKOW

Postautor: Just@ » 28 czerwca 2007, 13:48

Tak, sunia regularnie jest spryskiwana FRONTLINEm. Tydzień temu znowu złapała te dwa paskudztwa, ale tym razem ranki ładnie się goją. Byłam dziś z tym u veta, stwierdził, że ta pozostałość to rzekomo "torbiel"... Może, ale nie musi samo zniknąć. Jeżeli jednak chciałabym to usunąć, konieczny jest zabieg pod narkozą :cry:. Przy tak małym psiaku jak york, narkoza to ostateczność :!:. Narazie poobserwuję, a nóż samo zniknie, chciałabym...
Just@
 

Postautor: Gość » 28 czerwca 2007, 15:09

ja tez poruszalam tem problem z moim lekarzem wet., uwaza ze jesli psiak jest spryskiwany to nie ma sie czym martwic. pozdrawiam.
Gość
 

do Just@

Postautor: Azalia » 09 lipca 2007, 19:16

Moja sunia (owcz.niem.) też miała "torbiel" po kleszczu na koniuszku ucha, wyglądało to okropnie, jeden wet chciał usuwać, na szczęście poszłam do innego, no i wystarczyło smarować cierpliwie maścią Atecortin ok. 2 tyg. i nie ma śladu! pozdro :D
Azalia
 


Wróć do Choroby i leczenie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości