Ponownie zgłaszam Jopop czyli Joannę Popko z Warszawy.
O swojej działalności Joanna pisze tak:
O sobie krótko: kastruję bezdomne koty, a maluchy i koty potrzebujące domów zbieram z ulic i szukam im tymczasów, a potem domów. Domom tymczasowym finansuję leczenie kotów, czasem też daję trochę karmy czy żwirku.
Ta działalność jest hurtowa. W roku 2008 ciachnęłam 239 kotek i 93 kocury. Nie mam kompletnie pojęcia ile kotów porozmieszczałam na tymczasach, dużo

, na pewno w setkach się to liczy.
W kwestii tymczasowania kotów: z założenia staram się być tymczasowym domem tymczasowym, tzn. tylko doprowadzać koty do stanu używalności (podleczyć, wstępnie oswoić) i przekazywać dalej, osobom, które dokończą proces szykowania do adopcji.
To teoria, w praktyce trafiają też do mnie koty, których na pewno nikt ode mnie szybko nie przejmie, np. z okropnym grzybem i zapaleniem płuc lub podrośnięte dziczki... Często mam też koty, które niestety zapewne nie dożyją do adopcji...
POTRZEBUJĘ TYMCZASY IV:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=101202
TYMCZASY U JOPOP IV:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=98113